Strona 20 z 47

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 05 lip 2025, 14:51
autor: gods bidness
Puściłem dwa najczęściej tu wymieniane kawałki jako dobre, czyli Chemiczny Balans i Noradrenalina i gówno to jest obesrane.

Przypomina mi to tą dziwną fazę pałożłopów Kanyego Westa, którzy oszukają samych siebie, wkręcają sobie i "zachwycają" się każdym gównem jakie wypuści, rzucając tekstami w stylu "no, nie spodziewałem się, takie to nietypowe, ale po kilku przesłuchaniach buja, nie no to jest genialne!".

Obrazek

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 05 lip 2025, 16:32
autor: 2rzyn
Puściłem sto najczęściej wymienianych kawałków i gówno to jest obesrane.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 16:57
autor: kr0pka
Czy ktoś potrafi ruszyć scenę bardziej od Quebo? Nawet na forumku aktywizuje fanów, hejterów i przypadkowych komentatorów. Fenomen

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 17:35
autor: xxxkawo
Płyta idealna do radia. Co chwilę lecą utwory z tej płytki w radiu, naprzemiennie Eska i RMF Maxx to puszczają. Na przykład teraz leciało "Wkrótce" na Esce.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 18:22
autor: niuhniuh
kr0pka pisze: 06 lip 2025, 16:57 Czy ktoś potrafi ruszyć scenę bardziej od Quebo?
Ee tam, te dwadzieścia stron to jest nic w porównaniu do afery Belmondziaka z Rafalalą, a to nawet nie było wydarzenie muzyczne. Pokazuje, kto jest prawdziwym GOATem

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 19:54
autor: kr0pka
Belmondziarz jest nie z tej ziemi, jego nie można liczyć

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 21:01
autor: CCORD
Myślę, że wywołanie dyskusji wydarzeniem muzycznym jest ostatecznie bardziej imponujące niż wspomniana afera.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 21:20
autor: Malloy
Asłuchalna jest ta płyta, nie ma dla mnie żadnego repeat value

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 21:36
autor: gods bidness
gods bidness pisze: 05 lip 2025, 14:51 Puściłem dwa najczęściej tu wymieniane kawałki jako dobre, czyli Chemiczny Balans i Noradrenalina i gówno to jest obesrane.

Przypomina mi to tą dziwną fazę pałożłopów Kanyego Westa, którzy oszukają samych siebie, wkręcają sobie i "zachwycają" się każdym gównem jakie wypuści, rzucając tekstami w stylu "no, nie spodziewałem się, takie to nietypowe, ale po kilku przesłuchaniach buja, nie no to jest genialne!".
Sęk w tym, że ja go nigdy nie miałem za jakiegoś goata, wkurwiało mnie zawsze jego egzaltowane, przedramatyzowane flow i emo-narcyzm, ale jednak kilka czy kilkanaście kawałków lubiłem na tyle, a jego samego miałem za na tyle utalentowanego, że zawsze coś tam miałem siłę i ochotę sprawdzić.

Więc tu sprawdziłem ten chemiczny balans no i to jest kurwa najgorsze co mogło być i na co można było trafić, czyli że "Kuba" zgubił chemiczny balans i go szuka i mu smutno i kurwa cały stadion zapełniony pierdyliard razy będzie słuchał o jego smutku i depresji, a OKI będzie skakał z sufitu na gumce jak jojo. WYDARZENIE!! Pomnik se postaw tej depresji. Stanowski robi live na żywo, Andrzej Dragan uprawia fizykę kwantową w teledysku i zderza hadrony, byle dotrzymać kroku geniuszowi smutnego quebo, który coś tam pierdoli że mu smutno, goli łeb do połowy (ŁOOOO GENIUSZ, JAKI SYMBOL!) i wszystkie te dziennikarskie pedryle na socialach cmokają jakie to WYDARZENIE, tylko gruby z dailygrind nic nie pisze, bo się obraził, że KUBA nie przyszedł na zdjęcie. Że też ten wieszcz, słońce narodu nie doprowadził do pojednania Tuska z Kaczyńskim na podwieszonej platformie, z której sam Quebo na skrzydłach sfrunął na gumce i wziął ich w ramiona i rozbłysła supernova.

Polacy to zawsze mieli ciągoty do takich chujem pompowanych kiczów, jak nie Wiśniewski, to Rubik klaszcze, Quebo się spuszcza na gumce, a wystarczy trochę z dystansu na to spojrzeć, żeby widzieć, że to jest zwykły cyrk na kółkach, dorabianie piździe uszu jak świecąca w nocy okładka płyty, tylko za kilka zer więcej. I nawet się nie dziwię, że niejeden to łyknie i uwierzy przez chwilę, że ma do czynienia z geniuszem, z Michałem Aniołem z Ciechanowa, ale jeszcze raz - trochę dystansu polecam, bo to tylko narcystyczny wysryw chłopaczka, co to się niby kryguje, opowiada okrągłe słówka po wywiadach, a tak naprawdę karmi się atencją tych polaczkowych, późnych wnuków po Wiśniewskim, Rubiku i Mandarynie.

To ja już wolę te stadiony zapełniane przez Bambi i Leosie i ich bezpretensjonalne pierdolenie, że pije bacardi ze szklanki i kopci się blancik.

Obrazek

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 06 lip 2025, 22:50
autor: Moltisanti
No mam praktycznie te same przemyślenia. Podczas gdy faktyczne zyciowe przegrywy próbują sie utożsamić z quebo tzn z Kubą, on bookuje bilet do 102 kraju który odwiedzi z nową dupeczką aktoreczką.

Ta scena w mjusikalu gdzie siedzi w teatrze przed ludźmi i opowiada im jak to jest kiedy masz miliony, grasz koncerty a później ci sie nic nie chce, ciezkie życie ehh. No kurwa, ja sobie dam obciąć knagę ze on czuł wstyd pisząc i wykonując to, ale wiedział że tego oczekuje jego fanbaza, gość tam wyszedl na jakies wyżyny egocentryzmu.

Chlop niby byl w tych iluś krajach, widział te dzieciaczki w Indiach co umierają z głodu, po czym wraca do Polski i w wieku 34 lat egzaltuje swojego bipolara do rangi wojny atomowej.

Będąc w podobnym wieku co on nie jestem w stanie uwierzyć że chłop nie czul momentami żenady pisząc to (zwłaszcza że u Stana parę razy sie rumienił i mowil ehh ja tak znowu o sobie, sorki xd). Masz znajomych co mają dzieci, jakies choroby, zawirowania, chorzy rodzice, no od chuja różnych problemów o ktorych ci przewijają, po czym wracasz z 3 miesięcznego urlopu i piszesz numer że wczoraj byłeś smutny ale dzisiaj już spk ale uwaga, bo to znaczy że jutro znowu moze być smutno. Ps wczoraj byłem na imprezie z Wojtkiem sokolem, jutro jade do Lewego, firma sie kręci, szlaufy były ruchane, tesla sie ładuje ehh a jutro pewnie smutek bedzie przez 24h chyba się ogole na łyso i zakryje tatuaż.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 4:27
autor: TRAPSTAR
Lepsze to gówno od taconafide czy nie warto sprawdzać?

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 6:41
autor: kr0pka
Nie warto

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 7:36
autor: Wolny
Szkoda strzepić membranę

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 9:00
autor: 99mayday
TRAPSTAR pisze: 07 lip 2025, 4:27 Lepsze to gówno od taconafide czy nie warto sprawdzać?
oczywiście, że lepsze, chociaż to żaden wyczyn biorąc pod uwagę, że taconafide to liryczny i brzmieniowy paździerz

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 9:17
autor: Raph
TRAPSTAR pisze: 07 lip 2025, 4:27 Lepsze to gówno od taconafide czy nie warto sprawdzać?
Lepsze, chociaż tak jak wspomina @99mayday to żaden wyczyn. Od Egzotyki też lepsze.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 9:59
autor: xxxkawo
Przed performance'em miał 1,7 mln słuchaczy na Spotify - teraz ma 2,5 mln i ciągle rośnie. Powinien zająć się na pełen etat kreowaniem akcji marketingowych dla raperów przy promocji płyt.

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 10:06
autor: Malloy
Jak to kurwa lepsze od taconafide, przecież soma przy tym to płyta dekady (jeśli by wyciąć que)

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 10:17
autor: chujkurwa
Moltisanti pisze: 06 lip 2025, 22:50 No mam praktycznie te same przemyślenia. Podczas gdy faktyczne zyciowe przegrywy próbują sie utożsamić z quebo tzn z Kubą, on bookuje bilet do 102 kraju który odwiedzi z nową dupeczką aktoreczką.

Ta scena w mjusikalu gdzie siedzi w teatrze przed ludźmi i opowiada im jak to jest kiedy masz miliony, grasz koncerty a później ci sie nic nie chce, ciezkie życie ehh. No kurwa, ja sobie dam obciąć knagę ze on czuł wstyd pisząc i wykonując to, ale wiedział że tego oczekuje jego fanbaza, gość tam wyszedl na jakies wyżyny egocentryzmu.

Chlop niby byl w tych iluś krajach, widział te dzieciaczki w Indiach co umierają z głodu, po czym wraca do Polski i w wieku 34 lat egzaltuje swojego bipolara do rangi wojny atomowej.

Będąc w podobnym wieku co on nie jestem w stanie uwierzyć że chłop nie czul momentami żenady pisząc to (zwłaszcza że u Stana parę razy sie rumienił i mowil ehh ja tak znowu o sobie, sorki xd). Masz znajomych co mają dzieci, jakies choroby, zawirowania, chorzy rodzice, no od chuja różnych problemów o ktorych ci przewijają, po czym wracasz z 3 miesięcznego urlopu i piszesz numer że wczoraj byłeś smutny ale dzisiaj już spk ale uwaga, bo to znaczy że jutro znowu moze być smutno. Ps wczoraj byłem na imprezie z Wojtkiem sokolem, jutro jade do Lewego, firma sie kręci, szlaufy były ruchane, tesla sie ładuje ehh a jutro pewnie smutek bedzie przez 24h chyba się ogole na łyso i zakryje tatuaż.
/temat
ps nie słuchałem ani sekundy

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 10:41
autor: DeDoK
xxxkawo pisze: 07 lip 2025, 9:59 Przed performance'em miał 1,7 mln słuchaczy na Spotify - teraz ma 2,5 mln i ciągle rośnie. Powinien zająć się na pełen etat kreowaniem akcji marketingowych dla raperów przy promocji płyt.
Do tego się nie nadaje, nikogo w QQ nie wypromował w sumie?
Props dla chłopaka nich się spełnia, fajna płyta w końcu jakaś konkurencja dla Podsiadło i Sanah w tym smutnym jak pizda kraju

PS. Czekam na własny festiwal typu ZORZA

Re: Quebonafide - PÓŁNOC / POŁUDNIE (2025)

: 07 lip 2025, 12:52
autor: xxxkawo
w końcu jakaś konkurencja dla Podsiadło i Sanah w tym smutnym jak pizda kraju
Oj Quebo ma ambicje, żeby wyprzedzić Ogryzka i Fryderyka Chopina, a nie jakiegoś Podsiadło i Sanah.
Poniżej przedstawiam ranking najpopularniejszych Polaków na Spotify (stan na 07.07.2025):

1. Ogryzek ~7,8 mln
2. Fryderyk Chopin ~6,2 mln
3. Maestro Chives ~5,1 mln
4. Tribbs ~4,4 mln
5. Dawid Podsiadło ~3,1 mln
6. ConKi ~2,94 mln
7. Sobel ~2,89 mln
8. francis ~2,7 mln
9. Mata ~2,7 mln
10. Gibbs ~2,6 mln
11. Quebonafide ~2,5 mln