Mi się wydaje, że tu bardziej chodzi o to, że Belmondo "drukuje płyty i zarabia na tym"
Belmondo
Re: Belmondo
Skąd ojciec Leha wie, że to są podrobione płyty? Wywnioskował to po samych zdjęciach? Ja myśle, że kupił albo dostał je od Lecha i teraz normalnie sprzedaje sobie. A to, czy je wyśle to już inna sprawa xD
Ostatnio zmieniony 28 lut 2020, 22:01 przez Zephyr, łącznie zmieniany 1 raz.
Effe, perché il mio cognome è Fendi
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Re: Belmondo
Też pojawiła mi się ta myśl jako pierwsza po przeczytaniu posta. To twierdzenie że "drukuje płyty" (oczywiście mógłby, w końcu chłop sam wydawał więc pewnie ogarnąłby se tam jakieś kontakty od tłoczenia) jest dość zdecydowane i mocno kierunkuje info w stronę grubszego wałka, fajnie jakby tato Leha rozwinął podejrzenia i dowody co do tego konkretnego zwrotu. Jeśli jest tak jak napisano wyżej, czyli Belmondziak i jakieś jego otoczenie z racji bycia częścią lokalnej sceny h-h posiada zapas płyt Leha i po prostu postanowiło je spieniężyć, to też nie widzę w tym niczego szokującego i godnego potępienia.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Belmondo
Moment, w którym wałkujesz ziomków na hajs, nadstawiasz pupala za hajsy obleśnemu transowi, bo brakuje ci na upragniony kryształ, a potem otwierasz szufladę i... są! Są! Upragnione płyty od śp. Leha, o których zapomniałeś! Jesteś uratowany idolu młodzieży! Tylko Tobie mogło się to przydażyć!
No wiadomo, że tak było. Młody Dżi zawsze na prosie!
No wiadomo, że tak było. Młody Dżi zawsze na prosie!
Re: Belmondo
Niby że Belmondo miałby zeskanować wszystkie strony albumu, łącznie z nadrukiem na płycie Cd i wytłoczyć parę nędznych sztuk i zarobić mini grosze? Tyle zachodu? Tak jak ktoś napisał, obracali się w jednym środowisku, to o wiele bardziej prawdopodobne że jakiemuś ich wspólnemu koledze został taki rzut cd i belmondo z racji że ma zasięgi na swoich kontach umieścił info o tym że są takie płyty. Wierzcie mi ostatnie czego teraz belmondziak chce to jakiś przypałów i kolejnych krzywych akcji
[Verse 1: Tay-K]
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
School was very hard (gang)
https://open.spotify.com/artist/3v9qYvgnhbV0McEWEISOQ3
https://www.instagram.com/kidzej__/
Re: Belmondo
ja pierdole jak on swoich plyt nie potrafil normalnie tloczyc to mialby nagle wielka sile i checi na lewo dodrukowywac plyty
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Belmondo
w drukowanie płyt nie wierze, ale w to że belmondziak jakoś zachachmęcił już byłbym skłonny
ale pewnie dostał je, może nawet nie bezpośrednio od leha, ale z drugiej ręki
btw flow mixtape to nie wiem, ale lep ep jest jeszcze do dostania na sklepie alko
ale pewnie dostał je, może nawet nie bezpośrednio od leha, ale z drugiej ręki
btw flow mixtape to nie wiem, ale lep ep jest jeszcze do dostania na sklepie alko
Re: Belmondo
O kurwa, chłop sprzedaje płyty, afera jak chuj xD
Młody G trochę jak SpaceGhostPurrp, przejebał karierę przez sprany beret, ale i tak kocham obu wariatów.
Młody G trochę jak SpaceGhostPurrp, przejebał karierę przez sprany beret, ale i tak kocham obu wariatów.
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Belmondo
problem polega na tym, że flow mixtape był wydawany w 2017 własnym sumptem przez leha w limitowanym nakładzie tysiąca sztuk jak dobrze pamiętam i pojawia się pytanie skąd belmondziak ma 7 nówek, ojciec leha uważa - całkiem możliwe że się myli - że belmondziak drukuje
Re: Belmondo
I to jeszcze Leha, a nie większych unikatówJaayu pisze:ja pierdole jak on swoich plyt nie potrafil normalnie tloczyc to mialby nagle wielka sile i checi na lewo dodrukowywac plyty
Re: Belmondo
No wiem, ale imo pierdololo jakieś bo, jak już ktoś wcześniej wspomniał, chłop ma problem swoje płyty ogarnąć, a co dopiero drukować kogoś xD
Prędzej komuś zajebał, ananas jeden.
Prędzej komuś zajebał, ananas jeden.
Re: Belmondo
Odpowiedź Młodego G

Spoiler

Effe, perché il mio cognome è Fendi
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Tony, perché vendevamo i pezzi
Sosa, perché viene dalla Colombia
Baby, perché piaccio alla tua troia
Re: Belmondo
Matrixy / Runouyt, Mastering SID Code są dostępne na discogs.com. Kto od niego kupił może sobie zweryfikować czy to był dodruk.
Re: Belmondo
Niesamowite jest to, jak ludzie są podatni na wszystko co przeczytają w internecie - spójrzcie na post z fotą płyt Leha u Belmonda teraz, wystarczyło hasło: 'zaszpanujcie tą gnide' od Taty Leha.
e: napisał, że było już rozmawiane z jego tatą.
e: napisał, że było już rozmawiane z jego tatą.
Re: Belmondo
Wielki człowiek, mało kiedy można spotkać takich altruistów.
Re: Belmondo
tata leha XD
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego EVA-L09 przy użyciu Tapatalka
Re: Belmondo
No, przeraża to że ktoś znany powiedzmy youtuber by rzucił hasło nie wiem zniszczcie opinie tej firmie budowlanej bo nie lubię pracownika jakiegoś tam i ruszy cała armia na taką firmę i może być skończona przez oceny i fałszywe opinie, wiele akcji było takich że jak jakieś zombie bezmyślne wykonując rozkazy swoich guru, youtubery to tam chuj bo dzieci głównie zachlapniete nimi ale były przypadki masowych samobójstw bo sobie guru tak wyobraził. Zacząć trzeba indywidualnie myslec, i na chłodno podchodzić do sprawy, reakcja ojca Leh'a może potwierdzić to że przed tą wystawa płyt nie było rozmowy i to główny błąd belmondziarza, z szacunku do zmarłego artysty którego domniemam znał osobiście to przecież jest kurwa podstawa by spytać ojca(najblizszych)) co tym sądza, to było ostro limitowane więc no może by to jego ojciec odkupił po tej samej cenie i jakieś tam konkursy zrobil, nie wiem. W każdym razie niezbyt ładne zachowanie, mając taką wiedzę iż ojciec działa aktywnie w necie podtrzymując pamięć Leh'a, cały czas ciężko mu z pogodzeniem się ze śmiercią syna widzi jak ktoś tam sprzedaje mocno limitowany nakład gdzie nie miał pojęcia że to poskupowal, reakcja ojca jak najbardziej zrozumiała. Ogólnie ten belmondo to strasznie zadufany w sobie człowiek, dwa miesiące temu pamiętam że prosił o namiar na jakiś ośrodek psychiatryczny a w ostatnich tygodniach widziałem wyzywał ludzi od frajerów i lamusow, kurwa wiedząc jakie akcje ma za sobą takich sformułowań uzywa, no szapoba. W swoim idealnym świecie żyje, który kręci się tylko wokół niego, no coz ma niesamowitego farta że bogata mamuśka skacze obok niego i wypłaca kolejne odszkodowania, umowy czy kaucję bo nie jeden rodzic by powiedział pas za dużo przypalow narobiłeś dorosły chłop a jak za jakiegoś małolata co chwilę odkręcać afery.
Re: Belmondo
xD co kurwa? a jak chciałbym sprzedać limitowaną płytę Chady to też miałbym się kogoś pytać o pozwolenie? Co to za pierdolenie w ogóle.
Re: Belmondo
Prostych rzeczy nie rozumiesz, z tego co wyświetla tytusowaty wynika że znali się osobiscie, byli znajomymi kolezkami, byli z jednego miasta, on sam w rocznicę śmierci Leh'a wstawiał zdjęcie jak był zapalic znicz nad grobem. Leh był mocna hip hopowo głową i jak coś wypuścił limitowanego mocno to myślę że dotlok w myśl zasady niepisanej by nie nastąpił więc nieliczni, Ci z początku fani zostali wyróżnieni. Teraz Tytus skupił od kogoś plyty i tak sobie wypuści, jego fanpejdz to wiadomo jaki jest, więcej dla afer i beki jest niż dla rapu tak na prawdę. Już widzę kto się tam zgłasza aby nabyć płytę a raczej artefakt od belmonda a nie płytkę bo no śmiem twierdzić że duża mniejszość pewnie kojarzy rapera Leh wsrod tych całych mobbynators, inne klimaty. Dla mnie to jest naturalna reakcja, wiedząc jak jego ojciec jest zaangażowany w podtrzymywaniu legacy Leh'a o rozmowe, że tu i tu pozyskał płyty za swoją kasę co można zrobić dalej, żeby nie przepadły a jakaś licytacje zrobic dla fanów LEHA a nie Belmondai jakis szczytny cel, wsparcie jakiś skateboarderow czy tam no szłoby wymyśleć fajną akcje. Pewnie gdyby miał możliwość to ojciec by to odkupił, ale no dobra już po sprawie post usunięty, wyjaśnili sobie ale gdyby zagadał od razu do ojca nie byłoby afery. Chodzi o szacunek.
E: jeszcze mając na uwadze jaki status ma młody g - kwitflipowicz to dopiero to chujowo wyglądało na początku
E: jeszcze mając na uwadze jaki status ma młody g - kwitflipowicz to dopiero to chujowo wyglądało na początku
Ostatnio zmieniony 29 lut 2020, 12:59 przez recklezz, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Belmondo
Idźcie pierdolic te kocopoły gdzieindziej. Miał płytki to je sprzedał, mógł nawet je za miliard sprzedać











