Belmondo
- gods bidness
- Posty: 4851
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Belmondo
Boże, ale to jest marne, niezły upadek. Od bezkompromisowego sybaryty, który "ruchał" wasze panny i miał wyjebane na wszystko i wszystkich do milusińskiego przydupasa, który wchodzi w dupę gimbusom, żeby kupili jego śmieszne koszuleczki. Teraz będzie tylko reklamy nagrywał?
Re: Belmondo
kurwa ten jego głos to jest diament
"...jest eśmy małymi cząstkami wielkich rzeczy..."

pieseczek dla ślizgawkera

Re: Belmondo
dalsze jaranie się takim czymś to kalectwo
Buntownik to najdoskonalsza forma człowieka. Odrzuca konformizm na rzecz indywidualizmu nie będąc atencyjnym hipsterem, ale rewolucjonistą.
>>> wbita https://www.youtube.com/user/ComeoutTV <<<
>>> wbita https://www.youtube.com/user/ComeoutTV <<<
- JoeyJoeJoe
- Posty: 840
- Rejestracja: 30 lis 2019, 1:21
Re: Belmondo
we nie pruj się, bo ci cukier skoczy i będzie przypał
Słuchaj, zaraz Cię tutaj pouczy Paweł z Graila, że musisz mi nalać tego soku i będziesz pouczony
Re: Belmondo
Boże, ale to jest zajebiste, niezły powrót.
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
- FruitOffTheWall
- Posty: 9232
- Rejestracja: 07 maja 2019, 22:24
Re: Belmondo
gówno jak sam skurwysyn sranie do mordy fanom fani to jedzą, płaca hajs na tisy i sie kręci karuzela
rip zioloziolo
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Czas zapierdala? Może ziomie po koksie
Zapierdalala w Las Palmas, nie Europie Wschodniej
https://www.last.fm/user/Tommy_Ovocetti
owoc dziwko może wszystko
Re: Belmondo
(vol.0/10) w tytule daje nadzieje ze zobaczymy cos lepszego w przyszlosci
Re: Belmondo
Belmondziak stał się generatorem wersów Belmondziaka, niestety w tym negatywnym znaczeniu. Cały kawałek wygląda jak zbiór jakichś nieudolnych, fanowskich linijek, które nadziobał na kartce 10 minut przed nagraniem. Ja wiem, że stary Belmondo działał zapewne zupełnie tak samo (połowa zwrotek to jakieś telefoniczne freestyle albo follow-upy do koleżeńskich żartów), ale z tych nowych rzeczy aż bije zmęczenie materiału niestety.
e:
e:
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Belmondo
Chuj że offtopic ale @SWN najlepsze avatary 
Re: Belmondo
Za to relacja na insta z wycieczki po Alzacji kozacka
https://www.last.fm/user/blazfm
ezio_wrocław pisze: to nie świadczy o wielkości zespołu, że z nożem na gardle dostają nagle kopa motywacyjnego
Re: Belmondo
Czuć zmęczenie, bo to nowy styl zamulony. Ale fakt, że spora część jego uroku polegała na byciu bezkompromisowym gamoniem, który kwitflipuje słuchaczy i wyzywa ich od "oberwańców". W takim kontekście przepraszanie za obsuwy nie z jego winy może istotnie jawić się regresem.
Re: Belmondo
Podobne posty były na starym forum, w momencie wyjścia scrooge ebenezeraSWN pisze: ↑25 lut 2020, 19:24 Belmondziak stał się generatorem wersów Belmondziaka, niestety w tym negatywnym znaczeniu. Cały kawałek wygląda jak zbiór jakichś nieudolnych, fanowskich linijek, które nadziobał na kartce 10 minut przed nagraniem. Ja wiem, że stary Belmondo działał zapewne zupełnie tak samo (połowa zwrotek to jakieś telefoniczne freestyle albo follow-upy do koleżeńskich żartów), ale z tych nowych rzeczy aż bije zmęczenie materiału niestety.
e:![]()
baqlashan pisze: przyszedł belmondo i każdy wybraniec od razu skminił że on obiektywnie jest najlepszy, nie widzisz to znaczy że nie doznałeś wizji, nie jesteś po prostu wrażliwy na tak subtelnie tętniące zajebistością i ogładą piękno
Re: Belmondo
licze ze wsrod tych vol bedzie jakis gruby kawalek z 2015 roku niepublikowany
albo ze belmondziak przypierdoli czyms o wiele lepszym
albo ze belmondziak przypierdoli czyms o wiele lepszym
You got opps, ain't you?
No, we ain't all angels
No, we ain't all angels
Re: Belmondo
Overrated powrót tak samo jak overrated powrotem było "Dzień dobry". Baza catchphrase'ów do pisania pod postami G na insta przez dzieciaków została zaktualizowana.

Re: Belmondo
Jak UPS wychodziło to też było jechane, że G się skończył a potem jeszcze nieraz zaskoczył, więc myślę, że teraz też można się jeszcze niejednego sztosa spodziewać a ten numer to tylko luźna zapowiedź nowego etapu
MOB
Re: Belmondo
Ale ja nie miałem przecież na myśli, że to zaczęło się dopiero przy tym kawałku, a tydzień temu wszystko było super. Dla mnie Belmondo nie miał aury 'starego' Belmondo już w czasach wspomnianego przez ciebie UPS i mniej więcej odkąd zaczęły się po kolei wysypywać brudy (sprawy ciuchowe, info o byciu wjebanym w narkotyki, granie w chuja z wyjazdami na koncerty) był za górką. Nie wiem czy to kwestia ciągłego bajzlu w głowie, zmęczenia gatunkiem czy czegokolwiek, zwyczajnie nie widzę już w Belmondziaku osoby, której generowanie chyba najlepszych w kraju one-linerów przychodziło z niespotykaną łatwością bo tak mu się zachciało - teraz to raczej staranie o nawiązanie do poprzednich patentów.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Belmondo
Spoiler

Re: Belmondo
https://www.instagram.com/p/B8o_1Rkn3pg/ - kolejne mega kurewskie zachowanie ze strony Belmondziaka, sprzedaje na lewo płyty Leha, które były limitowane
Re: Belmondo
no człowiek renesansu, zawsze zaskoczy 
Re: Belmondo
Te ostatnie komenty powstałe po poście pt: 'zaszpanujcie tą gnide'
Ja tam jakiejś mega krzywej akcji nie widzę - ma płytki to je sprzedaje, co ma wstawić w gablotę i codzień świeczki pod nimi zapalać? Skoro są chętni do kupna, muzyka wiecznie żywa.
Ostatnio zmieniony 28 lut 2020, 20:35 przez Opieronie, łącznie zmieniany 1 raz.













