Strona 19 z 25

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 12:38
autor: Drmz
o chuj chodzi z tym Grzegorzem w każdym numerze

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 13:06
autor: KapitanRozpierdol
Sorewicz ale Rumak > dowolny producent z tego albumu. No i numer z Kachą sztosik

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 13:38
autor: Jolo
Dwuzłotówki Dancing piękne nawiązanie do Diamond Dancing :bowdown:

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 13:43
autor: 40 minut easy
trzy numery fajne ale przespałem moment w którym mielzky zaczął rapować jak eripe

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 14:24
autor: filipthekiddo
populistyczne pierdolenie, jak zwykle. zbuntowanym nastolatkom to może imponować, nic poza tym

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 14:49
autor: teepeetee
2 numery mi mocno podeszly, a reszta sredniawka w chuj. Spodziewalem sie czegos lepszego, ale widze, ze polot po szprycerze juz dawno nieosiagalny

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 15:10
autor: Serdecznosci
Ta płyta mi zjebała cały weekend już.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 15:25
autor: Holden
CIĘŻKA KISZKA

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 15:48
autor: loco
2-3 numery, reszta na odstrzał

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 15:56
autor: Willxc
Prez pisze: 28 sie 2020, 12:02
jayy pisze: 28 sie 2020, 11:04 pol smoke :bowdown: :bowdown: :bowdown:

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 19:00
autor: diego
Moze nie jest to jakis material, ktory zostanie mi w glowie na lata, ale jest to dobra plyta, moze i taco nie mowi nic jakos super odkrywczego, ale no mi sie wydaje ze nawet fajnie calosc wyszla no takie 6-7/10 na pewno lepsze niz NIJAKA pocztowka

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 20:48
autor: edenmar
Ale nudna płyta :sleep: Taco, nigdy nie będziesz Łoną. Momentem kulminacyjnym jest krytyka celebrytek influencerek, w sytuacji kiedy jest się rapowym celebrytą influencerem, robiącym kawałki z internetowych grepsów, memów i stereotypów. Na plus, o dziwo, Rojek. Jeśli coś mi zostanie w pamięci z tej płyty, to te momenty, gdzie Taco brzmi trochę jak na Trójkącie, czyli Łańcuchy i Szczękościsk bodajże.
No i w tym roku romantik sajko > zaangażowany Filip Szczęśniak.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 23:36
autor: frontkick
Ale koszmarne refreny na tej plycie, Pol smoke karykaturalny utwor nwm jakies minimum autoironii moze by to ocalilo ale tak to chuj, przesluchalem pol plyty pobieznie i nie dam rady wiecej

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 28 sie 2020, 23:51
autor: Raph
Starałem się zawsze szukać zalet na poprzednich albumach Taco i umiałem to zrobić, niekoniecznie na siłę, ale to jest serio, najgorsze, co zapodał od czasów Szprycera :roll:

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 0:26
autor: yungXpaproch
album generalna chujuwa, jedyne co fajne to zwrota mielzkiego i smieszy wers o proboszczu robiacym cruising. cala plyta 0 replayability, cala plyta to kawalki typu do zeskipowania, niektore bity sa naprawde dobre. pol smoke to track karykaturalny, jak pomyslisz sobie o tym, ze taco udaje uliczniaka i jak zobaczysz sobie komentarze na yt pod nim, gdzie ludzie se tlumacza ze uk drill to podgatunek us drillu...
kolejne gowno, ktorym beda sie jarac nastolatki, ze "jezu taco to geniusz"
2/10 i nienawisc w pakiecie

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 1:34
autor: Nedvved
Trochę rzeczy spoko a trochę nie no sam nie wiem.

Że wy wszyscy tak szybko potraficie definitywnie ocenić to jestem pod wrażeniem.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 2:05
autor: wilkstaryruchacz
edenmar pisze: 28 sie 2020, 20:48 Momentem kulminacyjnym jest krytyka celebrytek influencerek, w sytuacji kiedy jest się rapowym celebrytą influencerem
Po chuju z niego influencer celebryta. Typ praktycznie nie daje wywiadów, nie wyświetla się w social mediach. Celebrytą to chyba jest tylko w nagłowkach Pudelka

A płyty jeszcze nie przesłuchałem w całości.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 2:09
autor: JastrzabHBO
Często oceniałem albumy po tym jakie oceny zdobył na forum. Ten album naprawdę jest bardzo dobry, może nie rewalacyjny jak Marmur ale pamietam ze gdy on wychodzi, mimo hypu go mocno krytykowałam. Myśle ze będzie jednym z bardziej niedocenianych albumów Filipa ale naprawdę fajnie sie go słucha. Target bardziej bym przedstawił ze 20-25 lat.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 8:51
autor: theproof2k20
Bardzo słabe te sotrytellingi, każda prosta postać próbuje przemycić jakieś romantyczne myśli - Dimitriemu serce pęka? - Dimitri Łony rzuciłby kontrastową cyka. Filip się trochę odkleił i przestał być dobrym obserwatorem? W.N.P to pierwszy faworyt, a jednocześnie ogromny niedosyt, bo można było ten temat bardziej rozpracować, bez skupiania się na pornografii jedynie. 1990s Utopia niby zaczepia całkiem ciekawy temat pewnych schematów, popularnych dla pokolenia boomerów wchodzących w dorosłość i wspólne budowanie rodziny - jedna rzecz mi tu jednak nie pasuje - tego typu relacje to raczej syndrom gotującej się żaby (więc Akt 3. trochę psuje odbiór całości). Najjaśniejszy punkt to oczywiście zwrotka Mielzkiego - ciężko mi było doszukać się tam wspomnianej tu wcześniej hipokryzji. POL Smoke został już pięknie podsumowany przez Suseła.

Mam wrażenie, że spora część utworów powstała w ciągu ostatniego miesiąca, co mogłyby potwierdzać follow-upy Mielzkiego do Polskie Tango.

Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)

: 29 sie 2020, 9:14
autor: SiNi
Poczekam z odsłuchem do otrzymania dwóch albumów i wtedy ocenie, ale z tego co widać w necie raczej wysoka poprzeczka.