ja mam około 20h i praktycznie cała mapa wyczyszczona (unikam dokładnego czyszczenia by nie spalić potencjalnie sidequestów/questów w późiejszym a nie wiem jak producent na to przygotowany) + sporo eksploracji; więc szczerze nie wiem jak x2 można tam siedzieć; i jest wystarczająco tego jak na ten etap gry, problem był po 1 rozdziale
v3sp347ine pisze: ↑16 cze 2026, 23:47
Gdyby Piranie mieli trochę więcej czasu i dorobili wszystko, co miało być
tam brakło bardzo dużo czasu a nie trochę; presja wydawcy by był próg wejścia jak najmniejszy zniszczył praktycznie fabułę i postacie; część rzeczy miało być celowo przerzucone na dodatek; część pewnie olano przed niedomiar czasu; system reputacji miast i ich odbijania to patologia jakaś; a po 3 wszyscy są wrogo nastawieni (co burzy całkowicie drogę Beliara(samo rozbicie też bez sens); brak też zawartości po odbiciu) a to tylko mówimy o jednym aspekcie
Re: Gothic [seria]
: 17 cze 2026, 20:07
autor: Parlae
Re: Gothic [seria]
: 17 cze 2026, 20:13
autor: genocidegeneral
no jak diego ma zły to jaki ma bezi???????
Re: Gothic [seria]
: 19 cze 2026, 15:03
autor: Drmz
Ależ dospermiona giereczka to jest. Nie ograłem nigdy oryginału i jest klimat max. Nie wiem czy wrócę do Crimson Desert po tej grze, prędzej będzie kambek do nocy kruka
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 1:09
autor: Sionek
W Gothica grałem jako dziecko, ale to było takie nieświadome bieganie po mapie, bicie ścierwojadów, questów nie robiłem praktycznie tylko chodziłem po mapie i gadałem z NPC. Za mały byłem, żeby grać w to po bożemu, a potem przestałem "grać". Dlatego nie mam nostalgicznego sentymentu, ale grę wspominałem zawsze ciepło, sporo też czytałem o lore świata bo mi się podoba. Remake mnie oczarował totalnie, bardzo się cieszę, że wyszedł i mogę przeżyć tę historię w ulepszonej wersji i we współczesnej odsłonie. Piękne lokacje, niesamowity klimat, fajne postacie, spoko walka. Bardzo podoba mi się filozofia progresu postaci, skalowanie typowe dla Bethesdy czy Wiedźmina zawsze mnie irytuje i wydaje mi się mało naturalne. Jak jestem mocniejszy to to czuję. Na początku miałem problem z byle kretoszczurem a dzisiaj mam go na hita i biorę na klatę 3 dorosłe ścierwojady i wychodzę cało ze starcia. Świetnie się bawię dzięki temu, nie mogę się doczekać aż skończę całość i liczę, że zrobią remake 2 i zbudują nową 3 od zera wg pierwotnych zamysłów Piranii.
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 9:02
autor: mas
Ja chciałem przeprosić pana Alkimie za bycie niewiernym, remake dowiozl; choc mam parę zastrzeżeń typowo gameplatowych (system walki po konsolizacji nie jest w połowie tak responsywny, nowe lokacje to korytarzowe pustki bez ciekawej zawartości, wizja artystyczna postaci, final) tak dbałość o oddanie oryginału i uporządkowanie tego chujowego lore, jak i nadanie odpowiednego tempa i rozmachu w nowych szatach sprawia ze jest to topka remakeow w historii
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 9:05
autor: baqlashan
Kurde ale że aż tak? Chyba rozważę kupno
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 9:14
autor: Haczapurjan
Ten remake jest wart każdych pieniędzy
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 9:49
autor: Sionek
baqlashan pisze: ↑23 cze 2026, 9:05
Kurde ale że aż tak? Chyba rozważę kupno
Sam za mało grałem w oryginał żeby ocenić, ale wszyscy moi znajomi twardogłowi gotikowcy są oczarowani. Z recenzji od ludzi na każdym medium jakie sprawdziłem też wynika, że jest to modelowy przykład jak robić remake i traktować klasykę z godnością. Jedyne zarzuty tyczą się w zasadzie aspektów technicznych, ale to jest do załatania. Co kilka dni wychodzi jakiś patch. Z czasem naprawią wszystko i będzie pewnie 10/10
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 12:53
autor: Haczapurjan
Polish game
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 13:05
autor: mas
Sionek pisze: ↑23 cze 2026, 9:49
Jedyne zarzuty tyczą się w zasadzie aspektów technicznych, ale to jest do załatania
Tu sie nie zgadzam, pierdolenie jak ze G3 z Community Parchem i cm qp to juz całkiem grywalna gierka; gra ma swoje pomyaly z ktore mogą sie spodobać lub nie; ale ma tez kilka luk gameplayowych czy fabularnych, ai nie dojezdza czesto, zwlaszcza w interakcjach miedzy soba; dalej ilość side questów gildyjnych jest za malo; ale tutaj tez jeszcze sporo miejsca na dlc jest bo gra ewidentnie nie jest skończona a ciągle mieszanie w balansie wkurwia no paru bezrobotnych wbija platynę w 3 dni i narzeka ze gra jest za latwa i latają to plus exploity zamiast poważnych rzeczy
baqlashan pisze: ↑23 cze 2026, 9:05
Kurde ale że aż tak? Chyba rozważę kupno
Aż tak, szczerze mowiac nie widzę sensu powrotu do Vanilli; choc jak nie masz parcia mozesz chwile poczekać do momentu DLC? konca weekly updatow z latkami?
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 13:11
autor: eddy_wata
nie wiem czy 432k to prog rentownosci dla powstania drugiej czesci niestety troche malo
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 13:53
autor: oldschool
Wcale nie mało moim zdaniem. Dolicz konsole, bo tu dane tylko ze Steama bodajże. Do tego spokojnie przez najbliższe lata gra dalej się będzie sprzedawać + DLC.
A jak siądą do remake 2 to będą mieć w chuj gotowych rzeczy i produkcja będzie o wiele tańsza.
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 13:57
autor: Sionek
eddy_wata pisze: ↑23 cze 2026, 13:11
nie wiem czy 432k to prog rentownosci dla powstania drugiej czesci niestety troche malo
Jesteśmy dopiero po 2 tygodniach od premiery. Gothic będzie się sprzedawał jeszcze długimi miesiącami. Wiadomo, że już nie w takim tempie, ale to nie jest jak z filmami, że jest miesięczne okienko jak grają w kinach, podczas których film musi się zwrócić bo już potem ze streamingu i DVD/Blu-Ray będą wpadały grosze. Sprzedaż będzie trwała stale. Obecnie zajmuje 7. miejsce na liście bestsellerów Steama i pewnie w ciągu kilku tygodni dobujają się do miliona kopii. Z czasem pewnie wleci też do PS+ i Gamepassa to dodatkowy hajs wpadnie od Sony i Microsoftu.
Sama gra nie była podobnie przesadnie droga, gdzieś znalazłem info że koło 20 mln łącznie za wszystko wyszło. Ja to widzę tak, że wydawca raczej patrzy przez pryzmat całej trylogii. Remake 1 to jest największy początkowy koszt. Alkimia to studio zbudowane od zera, mają kilku weteranów, ale większość to są raczej nowicjusze i średniodoświadczeni ludzie. Teraz nabrali doświadczenia i wyprodukowanie kolejnej gry pójdzie im szybciej, będzie mniej opóźnień, lepiej będą mieli opanowany silnik UE5. Do tego dużą część assetów, które przygotowali będzie można wykorzystać ponownie ewentualnie nieco je modyfikując, odpada dużo modelowania od zera. Mechaniki mają gotowe, należy je tylko usprawnić, nieco przerobić pod wpływem feedbacku i dodać nieco nowych. Produkcja G2 Remake będzie tańsza. Do tego pamiętajmy, że poza kręgami fanatyków w Polsce, Rosji i Niemczech to gra w mainstreamie growym pozostawała martwa od 20 lat. Jedynka ma tu trudne zadanie aby przypomnieć światu o marce, wyrobić od nowa reputację i stworzyć podwaliny pod sukces dwójki, która pewnie zarobi i na siebie i na zwrot kosztów jedynki. Jak na razie idzie im bardzo dobrze. Recenzje są wyśmienite, odbiór społeczności bardzo pozytywny, sama gra jest zbudowana na innej filozofii niż wszystkie współczesne RPG gdzie jest nawalone znaczników i podpowiedzi. Wieści się rozchodzą, nowi gracze i zmęczeni niańczeniem przez gry mogą sięgać po ten tytuł i wieść będzie się niosła dalej, że to świetne RPG, które nie traktuje cię jak debila. Gra może urosnąć do niemałego fenomenu na rynku i powiększyć swoje grono fanów. Gothic nigdy nie był marką globalną, co najwyżej marką regionalną silną w Europie i umiarkowanie kojarzoną w Stanach. Teraz jest szansa, żeby to zmienić, ale nie wydarzy się to z dnia na dzień.
Wydawca daje jednoznacznie pozytywne sygnały, że jest zadowolony z obecnego obrotu spraw i to jest najważniejsze. Myślę, że Remake 2 powstanie. Do jedynki z tego co mówią twórcy w wywiadach raczej nie planują DLC, ale tworząc dwójkę od nowa mają niejako przymus zrobić Noc Kruka, co pozwoli zarobić więcej kasy z dwójki dodatkowo.
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 14:08
autor: eddy_wata
Ja widzialem gdzies 50 mln kosztu szacowane po liczbie devow, poza tym tutaj raczej dynamika sprzedazy bedzie skrajnie wysoka po premierze, bo sentyment i oczekiwania i nie wiem czy ten strumien sprzedazy bedzie na tyle duzy, zeby utrzymac towarzystwo po boomie, wydawalo mi sie ze break even kolo miliona byl potrzebny. Oczywiscie mozna nie zarobic z jedynki, a miec silnik i assety i odbic sie na dwojce i dlc jesli taki jest model to moze pyknac ale miliona bedzie bardzo ciezko dobic do tego czasu jesli np amerykanski rynek tego nie odkryje
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 14:18
autor: Sionek
Gra ma jeszcze dużo czasu, żeby się zwrócić i prędzej czy później to zrobi, bo będzie w ciągłej sprzedaży, będą promocje na Steam to kasa będzie leciała cały czas. Milion myślę, że jest spokojnie w zasięgu w jakimś rozsądnym czasie. Sprzedaż nie spadła przecież do zera po ogłoszeniu, że 500 tys. sprzedali. W tym momencie jest pewnie gdzieś w okolicach pod 600 tys. już a to dopiero 2 tygodnie od premiery.
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 14:25
autor: eddy_wata
zycze tego bo chcialbym zagrać dopiero w dwójke, za jedynka nigdy nie przepadałem no i nie mam karty graficznej, ktora to uciagnie w natywnym 4k a taki mam monitor
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 14:44
autor: Sionek
a nie myślałeś o DLSS? Daje dobre efekty, do tego generowanie klatek i w 60 FPS można komfortowo popykać na słabszej karcie
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 14:56
autor: oldschool
A no ale to na monitorze 4k nie można grać w 1440p?
Re: Gothic [seria]
: 23 cze 2026, 15:46
autor: Whtn
Skończyłem. No i w sumie wrażenia mam takie same jak po skończeniu OG ze 20 lat temu. 1 rozdział, powiedzmy że drugi też to ciągle jedna z najlepszych przygód gierkowych oat. Klimat, uczucie zaszczucia i niebezpieczeństwa z każdej strony zachowane, lekko odświeżony projekt kolonii to ciągle jeden z najlepszych światów w giereczkowie - nowy obóz, bagna, lasy w których jest ciemno jak w dupie i strach towarzyszący odgłosom krwiopijcy jak lecisz oddać questa a masz 10 hp i przy sobie pałkę i dwie sztuki piekielnikow to 10/10. Górska forteca, stary klasztor no kurwa 500 razy to lepsze niż jakieś gówno dla nerdów z D&D. No tyle że później napięcie siada xd fabule każdy zna na pamięć więc późniejsze rozdziały są po prostu zbyt puste. Cały 5 to latanie po świątyni (która jest wkurwiajaca w opór na dzisiejsze standardy). 6 to praktycznie tylko walka ze śniącym bo ładowanie maczety trwa 3 minuty czyli tyle samo co teleport do starego obozu i walenie na pizde gomeza albo dogadanie się z nim. Zresztą wcześniejsze zbieranie składników na ulumulu czy dotarcie do xadupy też się robi na szybkości. No kurwa aż się prosiło żeby wybór obozu dał trochę więcej questów do zrobienia xd jak już zostałem strażnikiem to tylko poleciałem do obozu quentina w sumie, zresztą sam ten obóz najebany bezimiennymi npcami i chuja tam można zrobić oprócz ogarnięcia żeby jeden chłop stamtąd wyszedł z chliwa. A całą sprawę z wielkimi gitami pod znakiem ogarnia się wymianą zdan na zasadzie
-będziecie dymić?
-nie
-oki to powiem tak thorusowi, papatki
No ja wiem że purysci by się zesrali ale dosłownie parę questów więcej w każdym z rozdziałów i byłoby w pizdeczke. Zresztą rzeczy do eksploracji dodali w chuj i to akurat jest w pyte gdyby nie to że moje chęci do grzebania kończyły się w momencie gdy na końcu lokacji znajdowałem skrzynię zamkniętą na te 6 blaszek. Niestety nie mam autyzmu żeby siedzieć nad tym 30 minut i wyjebać się z 67 wytrychów aby na końcu dostać 10 bryłek. Tak samo z ekwipunkiem. Na początku jest dobra rozkmina żeby chociaż 5dmg więcej robić, a później znalazłem pięść trolla po ogarnięciu kamienia z gornem i do naladowania maczety używałem tylko tego xd z kasa podobnie - początek ciężki w chuj, a jak zaczniesz rozpierdalac czarne gobliny to jest takie ballin że 5 sekund po zostaniu strażnikiem miałem odpimpowaną calutką zbroje. rozwój postaci - grałem pod dwureke, po wyjściu ze świątyni miałem 90LP do rozdania i już nie mialem na cokolwiek przydatnego. Czyli wjebalem wszystko w mane i chociaż się nie wkurwialem że do światła muszę uzupełniać najpierw mane xd chociaż tu może mój błąd bo w pierwszym rozdziele jakoś pominąłem quest od torreza i nie mogłem używać nawet podstawowych run.
Co do bugow - nie jestem ludologiem i przechodzenie przez tekstury wisi mi koło pisi, crashe miałem może ze 3 przez 30h gry. No ale za to po zrobieniu questa na strażnika, tego w którym trzeba sobie ogarnąć 3 kopaczy i iść z nimi na plac wymian dostałem ich na stałe. Do końca gry biegało za mną 3 nieśmiertelnych kopaczy drących ryja STRAAAAAAŻ!
No i na koniec wielki szarałt dla tego który wymyślił te 30 lat temu głównego złego, sam koncept lovecraftowskiego potwora który se śpi w jaskini i przemawia do lysoli po zapaleniu bagniaka - 10/10. Dojebane. No ale później w dwójce poszli w smoki i magia runęła xd jedyne co tam było spoko pomysłem to to że poszukiwacze to tak naprawdę opętani łysi z bractwa.
Podsumowując - ja jestem w sumie zadowolony i na pewno nie spodziewałem się że tak dobrze się będę bawił, ale nie ma co ukrywać że tak naprawdę materiał źródłowy tak do połowy gry to jest samograj