Strona 18 z 23

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 16:28
autor: Willxc
Osluchalem się trochę z albumem i gdyby wyjebać te numery gdzie Oskar śpiewa to mielibyśmy zajebistą płytkę na dobrych kurwa bitach, bo te są genialne jak dla mnie. Ciężko nie podbić, że skity miały największy potencjał, takie łakomstwo czy nieczystość to przecież mogłyby być ich top numery

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 19:02
autor: Jasion94
Ta płyta idealnie trafia w moje gusta. Mam około 30 lat, i słuchałem rapu za małolata, i teraz też słucham bo nie trafia do mnie żaden inny gatunek muzyki, oprócz muzyki klubowej może. Problem z rapem w tym wieku jest taki, że jednak przypał trochę odpalić taka Hewre, albo Belmondo przy znajomych, bo są już starsi, więc trafiają do mnie właśnie teksty Oskara. Są bardzo uniwersalne, bo ja też mam takie zawadiackie zycie. Ostatnio właśnie gadałem z sąsiadem pod klatką, taki stary recydywista, opowiadał jak kiedyś w Ząbkach robili zadymy. Ja nie miałem takich akcji, ale mam takiego sąsiada to tak jakbym miał. Lubię też Slepnac od świateł, to jest zajebisty serial, pokazujący życie w Polsce. I właśnie Oskar opisuje takie życie. Kiedyś też waliłem koks. Na jednej imprezie, i nie wiem czy to nie był mefedron, ale zapłaciłem za to jak za koks (400 złoty za dobrego lajna), to raczej był eskobar. Po przesłuchaniu tej płyty jedyne na co czekam, to na następną, najlepiej taka sama. Pierdola jakieś dzieciaki ze Oskar nawija o tym samym, ale kurwa to jest właśnie piękne. To jest życie

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 20:43
autor: ConeyIsland
Jesteś 94 młodziaku więc nie masz trzydziestu lat. Nie rób tak. Nie kłam.

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 21:32
autor: smerf
bilderberg pisze: 03 gru 2023, 10:28 Skąd jest ta linia melodyczna w Tekkenie wydaje mi się że kiedyś słuchałem jakiegoś boiler roomu i ktoś grał coś podobnego
Hi-Gate - Pitchin'

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 21:36
autor: DoubleB
Jasion94 pisze: 05 gru 2023, 19:02 Problem z rapem w tym wieku jest taki, że jednak przypał trochę odpalić taka Hewre, albo Belmondo przy znajomych
nie bluźnij

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 21:43
autor: 99mayday
Jasion94 pisze: 05 gru 2023, 19:02 Ta płyta idealnie trafia w moje gusta. Mam około 30 lat, i słuchałem rapu za małolata, i teraz też słucham bo nie trafia do mnie żaden inny gatunek muzyki, oprócz muzyki klubowej może. Problem z rapem w tym wieku jest taki, że jednak przypał trochę odpalić taka Hewre, albo Belmondo przy znajomych, bo są już starsi, więc trafiają do mnie właśnie teksty Oskara. Są bardzo uniwersalne, bo ja też mam takie zawadiackie zycie. Ostatnio właśnie gadałem z sąsiadem pod klatką, taki stary recydywista, opowiadał jak kiedyś w Ząbkach robili zadymy. Ja nie miałem takich akcji, ale mam takiego sąsiada to tak jakbym miał. Lubię też Slepnac od świateł, to jest zajebisty serial, pokazujący życie w Polsce. I właśnie Oskar opisuje takie życie. Kiedyś też waliłem koks. Na jednej imprezie, i nie wiem czy to nie był mefedron, ale zapłaciłem za to jak za koks (400 złoty za dobrego lajna), to raczej był eskobar. Po przesłuchaniu tej płyty jedyne na co czekam, to na następną, najlepiej taka sama. Pierdola jakieś dzieciaki ze Oskar nawija o tym samym, ale kurwa to jest właśnie piękne. To jest życie
cudowna pasta :bowdown:

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 21:55
autor: ConeyIsland
DoubleB pisze: 05 gru 2023, 21:36
Jasion94 pisze: 05 gru 2023, 19:02 Problem z rapem w tym wieku jest taki, że jednak przypał trochę odpalić taka Hewre, albo Belmondo przy znajomych
nie bluźnij
No no, he's got the point.

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 21:56
autor: DoubleB
kurwa mam 27 lat, to też prawie 30, hewra mobbyn to wiekopomne zjawisko, ale wiadomo zależy, środowisko, tutaj lata często i jest traktowane jako klasyk

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 05 gru 2023, 22:16
autor: Artazz
Kurwa no oddałbym prawie cały Fight Club i większość Art Brutu 2 za to żeby Nieczystość nie była skitem tylko pełnym kawałkiem w tym klimacie :oops:

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 06 gru 2023, 3:23
autor: kaczuholek
2016-2019 byłem mega fanem, ale po widmie nic od problemu mi nie siadało, coraz bardziej cringowe wydawały mi się ich artystyczne ruchy, również full podbijam posty wyżej o tym że gdy artysta zmienia imidż i z tajemniczego i mrocznego jak wcześniej, to nagle siłą rzeczy słuchacz ma spory zgrzyt słuchając po raz 50 te warszawskie_ćpanie_bogaczy-storytellingi (nawet jeśli nie jest do końca logiczne, ale odbiór sztuki często nie jest logiczny).

aczkolwiek - muszę przyznać że tą płytą jako generalnie hejter PL hiphopu bardzo miło się zaskoczyłem - single mnie nie porwały ale niektóre instrumentale mi się potężnie wkręcają, niektóre bity a szczególnie te w kierunku techno/house na tym krążku to dla mnie arcydzieło i czuję że będę często do nich wracał. rap oskara miejscami spoko, miejscami żenada i już za mocno na tym samym patencie

w we made it ten sam sampel co raf camora - 2cb i raf camora - fallen :D -> HIM - join me in death

^^@Jasion94 :bowdown:

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 06 gru 2023, 10:36
autor: eddy_wata
nie jest zla ta plyta a kawalek nad nami ma duzo lepsze spiewania niz inne na tym krazku

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 06 gru 2023, 13:03
autor: MalkoNTENT
Forever ma super bit, cały czas z czymś go kojarzę ale za chiny nie przypomnę z czym. Tylko ten refren jest ultrachujowy, nie wiem czy kiedykolwiek słyszałem gorszy.

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 06 gru 2023, 13:03
autor: Prez
Refreny na tej płycie to ogólnie problem

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 06 gru 2023, 18:54
autor: moody
MalkoNTENT pisze: 06 gru 2023, 13:03 Forever ma super bit, cały czas z czymś go kojarzę ale za chiny nie przypomnę z czym. Tylko ten refren jest ultrachujowy, nie wiem czy kiedykolwiek słyszałem gorszy.
czasem najciemniej pod latarnia. mi sie kojarzy z....pro8l3mem, a dokladniej z 'molly', bo tam jest chyba ten sam tylko inaczej wyobracany sampel z tym 'forever...cruisin together'

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 07 gru 2023, 10:04
autor: ogkush
Nigdy nie mogłem złapać wczuty na nich a raczej na oskara, ma jaki wysoki próg wejścia? tak mnie wymęczył tym dukaniem, że w połowie sobie dałem spokój, za to instrumental by wjechał aż miło bo bity mocarne.
DoubleB pisze: 05 gru 2023, 21:36
Jasion94 pisze: 05 gru 2023, 19:02 Problem z rapem w tym wieku jest taki, że jednak przypał trochę odpalić taka Hewre, albo Belmondo przy znajomych
nie bluźnij x2

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 07 gru 2023, 11:20
autor: nigdyniebralemkoksu
Na tej płycie w ogóle jest ta historia, którą tak reklamowali?
Zajarałem się Mayday, narobili apetytu i nie wiem czy mam covid fog czy tej historii tam brakuje?

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 07 gru 2023, 11:43
autor: Prez
jest ale ten koncept przehajp w chuj i nie dziwie sie ze go nie wyłapałeś

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 07 gru 2023, 11:58
autor: jajca
ogkush pisze: 07 gru 2023, 10:04 Nigdy nie mogłem złapać wczuty na nich a raczej na oskara, ma jaki wysoki próg wejścia?
chlop wystrzelal sie ze wszystkich pomyslow na Art Brut gdzie chyba byl oszolomiony jakims natchnieniem i od tamtej pory meczy bule probujac nawiazac do tamtego momentu

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 07 gru 2023, 17:00
autor: gods bidness
Przesłuchałem już ze 3/4 tej płyty i o dziwo problemem nie jest śpiewanie Oskara, tylko że ta płyta jest nudna i męczy ucho. To jakiś performance muzyczny a nie muzyka. Dużo dziwnych kosmicznych dźwięków, aranżu, dużo gadania, a mało rytmu i melodii.

Re: PRO8L3M - PROXL3M (2023)

: 08 gru 2023, 9:06
autor: ipk
jajca pisze: 07 gru 2023, 11:58
ogkush pisze: 07 gru 2023, 10:04 Nigdy nie mogłem złapać wczuty na nich a raczej na oskara, ma jaki wysoki próg wejścia?
chlop wystrzelal sie ze wszystkich pomyslow na Art Brut gdzie chyba byl oszolomiony jakims natchnieniem i od tamtej pory meczy bule probujac nawiazac do tamtego momentu
Jest urban legend, że początkowy sukces problemu mocno był oparty na ówczesnej dziewczynie Steeza, takiej dużej co pracowała kiedyś w Boiler Room. Ona ich ułożyła nonkonformistycznie plus zadbała o wsparcie ghost writerów. Ale to pewnie głosy zawistników, bo przecież co płyte jest taki liryczny sztos jak Ksieżycowy krok.