Strona 18 z 25
Re: Taco Hemingway - Jarmark (04/09/2020)
: 28 sie 2020, 3:08
autor: lostintheldz
o jezus maria jaki ten album jest kurwa nudny

Re: Taco Hemingway - Jarmark (04/09/2020)
: 28 sie 2020, 7:23
autor: kapper1

. Ostatnia dobra zwrotka Taco to na hot16challenge2/u Quebo. Mielzky bardzo ładnie zjadł tego nudziarza. Wracam do odsłuchu setny raz Gorączki w parku igieł, sto pierwszy raz bardziej zaskakuje niż wąsaty na tej płycie.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (04/09/2020)
: 28 sie 2020, 8:15
autor: Krynew
Mielzky super zwrotka, w sumie przyjąłbym już jakiś albumik od Grubego. A co do Taco to bity>rapy.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (04/09/2020)
: 28 sie 2020, 8:51
autor: kon rafal
Ale W.N.P jest prawdziwe
Wielkie 5 dla niego
Wysłane z obojętnie jakiej przeglądarki
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 9:31
autor: MalkoNTENT
Ale mi to podeszło. Prawie cały album, czego ostatnich płytach nie mogłem powiedzie. Dobre bity, na których fajnie sobie składa. Wystarczy.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 9:46
autor: wst
Uznajmy, że ta pomyłka nigdy nie wyszła i zapomnijmy.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 9:46
autor: NEGRO
POL SMOKE AKA POP SMOKE!
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 9:46
autor: Rozpierdalator
Suseł pisze: ↑28 sie 2020, 1:47
Rozczarowanko :C. Taco najpierw narzeka, że w Polsce to wszyscy są dla wszystkich niemili, ech, a potem sam przez całą płytę uogólnia i krytykuje wszystkich i wszystko - korpo dla debili, wszyscy influenserzy to idioci, blogerzy i celebryci też, społeczeństwo nie myśli, bogaci to chamy, kapitalizm zły, technologia zła, internet zły, media złe, korki złe, social media złe, Polacy nietolerancyjni i w Polsce źle. Traki opisujące picie wina nad Wisłą i nocne szlajanie po knajpach wychodziły mu naprawdę dobrze, ale refleksje na temat polityki, religii i innych złożonych kwestii społecznych prezentują poziom Soku z Buraka (PiS oszołomy, hehe, proboszcz złodziej!). W 1990s tekstowo zwrotka Kachy to taka średnio udana zrzynka z Mister D. („Żona piłkarza”).
norfnorf pisze: ↑28 sie 2020, 1:20
POL Smoke repeat a reszta kawałki na raz
Przecież POL Smoke jest tak hardkorowy, że aż zabawny. W zakupie paru gieta heheuany od Grzesia nie ma nic spektakularnego, a Taco przedstawia to tak, jakby ziułko kupowała na kilogramy gdzieś na pustyni bezpośrednio od meksykańskiego kartelu XD. Dosypywanie futra do chwastów to jakaś miejska legenda, przecież to nie ma żadnego sensu. I chyba każdego, kto na etapie liceum intensywnie walił cytrynuwkę w plastikowych kubkach na ławkach i murkach jak VNM, trzepała kiedyś policja – jak opowiadasz ziomkom na osiemnastce, faktycznie brzmisz, jakbyś prowadził życie na krawędzi, w wieku trzydziestu lat to już tylko wspominki beztroskich i głupich czasów. To mogło wtedy imponować, teraz śmieszy.
Też bym to napisał tylko mi się nie chciało
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 9:58
autor: Jose
Po pierwszym odsłuchu naprawdę spoko. Te dissy na Polskę, polskość czy na świat w 2020 czasami płytkie i sporo wersów dałoby się wyciągnąć tylko po to, by mieć z nich bekę, ale czasami spoko ujęte, z drugiej strony miałem taką refleksję, że jednak nie mam już 15 lat i nie wiem, co musiałby taki Taco nawinąć, żeby mnie skłonić do refleksji, lirycznie zaskoczyć czy żeby zrobić na mnie wrażenie, jak raperzy, gdy miałem te 15 lat właśnie (wiecie, to ten casus, że PFK była szczytem liryki w podbazie, a teraz słucha się tego i...

). Ten kawałek o księdzu imo fajnie ujęty, nawet się uśmiechnąłem przy "crusingu merolem po ośce". I np. tak jak "Tango" mnie nie przekonuje wciąż, tak "Panie, to Wyście!" jest o wiele lepsze. Znowu - może nie super odkrywcze, ale nie nachalne, nie prostackie. Znowu jest to "jakaś" płyta i to go ciągle broni, trudno mi w 100% przyhejtować (a chciałbym).
Zobaczymy, jak kolejne odsłuchu, bo te kawałki z Rojkiem to potencjalne instant-skipy, no i repeat value raczej niewielki.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:25
autor: mario995
Mielzky jak profesor
Ogólnie płytka póki co na duży plus, troszkę wkurza to jechanie po Polsce, czasem na siłę, choć jest w tym też trochę celnych linijek
W.N.P bardzo mocne, na świetnym bicie.
Jarmark dużo lepszy od Pocztówki. Być może najlepszy od czasów Szprycera
Plus props dla Pani Kachy, bardzo przyjemny wokal. Miło usłyszeć kogoś innego niż Rosalie
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:34
autor: Suseł
Logika Mielzkiego: moje płyty wypełnione życiowymi radami - gitara, blogi blogerek wypełnione życiowymi radami - CO ZA DZIWKI XDDDDDD.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:38
autor: Kusmier
Ale porównanie z pizdy
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:39
autor: elpe
Kusmier pisze: ↑28 sie 2020, 10:38
Ale porównanie z pizdy
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:45
autor: Suseł
Nie widzę różnicy między radami Mielzkiego a radami przeciętnej blogerki

. Prezentują zbliżony poziom.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 10:53
autor: negrobill
Ale biciwo w W.N.P.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 11:04
autor: jayy
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 11:37
autor: gods bidness
W sumie ten Rojek lepszy na tych trapowych bitach ze swoim podśpiewywaniem niż jakby to były standardowe polskie przygłupy na autotune'ach a la Szpaku.
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 11:51
autor: bronek
Przesluchalem sobie pierwszy raz teraz w pracy i tak bez wsluchiwania sie w to co oni tam przekazuja to fajny material, chociaz na razie zaden track mnie nie porwal tak na maksa ale zaden mi nie przeszkadza tez. Featuringi tez spoko, bardzo fajnie wyszedl mielzky, myslalem ze poleci kwadratowo i bedzie odstawac ale troche pokombinowal z nawijka i fajnie wyszlo
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 11:59
autor: Johnny
Nie wiem czy przesłucham to drugi raz, ani forma ani treści jakieś ponadprzeciętne nie są. Muzycznie fajne tylko
Re: Taco Hemingway - Jarmark (2020)
: 28 sie 2020, 12:02
autor: Prez