Strona 18 z 58

Re: [beef] Tede vs Peja

: 02 mar 2026, 23:10
autor: Haczapurjan
A/H24N2 >>>> Czarny Wrzesień

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:07
autor: Burak
AH24N2 jest nagrywane w przepraszającym tonie (jeszcze ten ostatni track, no dajcie spokój), a Czarny Wrzesień to wkurwiony Peja na pełnej epie wlatujący w oponenta. Wiadomo że Tede ma rację i w AH24N2 więcej argumentów, ale jakoś do Czarnego Września częsciej wracam, bo zrobił takie pośmiewisko z Jacka że do dzisiaj to przeżywa.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:09
autor: DoubleB
Burak pisze: 03 mar 2026, 10:07 do Czarnego Września częsciej wracam
bo to jest kurwa prosto z serca napisane

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:17
autor: scam_sakawa
Tylko to jest kalka oryginalnego pomysłu Jacka, jakkolwiek Czarny Wrzesień nie jest mocniejszy, to przegrywa ze względu na kopiowanie pierwowzoru.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:32
autor: Burak
Cały mixtape z dissami to nie jest jakoś fest pomysłowy pomysł, poza tym miał jednym dissem odpowiedzieć na całą płytę?

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:35
autor: Haczapurjan
Burak pisze: 03 mar 2026, 10:07 AH24N2 jest nagrywane w przepraszającym tonie (jeszcze ten ostatni track, no dajcie spokój)
Nie wszystkie tracki, bo taki "Mam beef" jest całkiem bojowy, a "Czas honoru" do dziś ciary, ale co do zasady zgoda.

Ogólnie Tedzik jakoś mam wrażenie był kiedyś bardziej harpagan (czasy S.P.O.R.T. - Hajs, Hajs, Hajs), a potem chyba przez ten dobrobyt, VIVY i TVN-y skapcaniał i zrobił się bardziej pizdowaty. Wtedy miał jakiś większy pazur. A tutaj wystarczy, że ktoś go wziął na huki i już był wydygany.

Dobrze to było widać przy beefie z Mesem, gdzie ten świrował akcję z domofonem i potem Tede na "Drimlajnach" czy na "69 Remix" też taka wycofka, że ej ziom bijemy się tylko lirycznie, ok? A z "69 remix" wyjebał wszystkie "szkielety" wersów, które trawestował, a które nawiązywały do napierdalania się typu: "Możesz tylko wpierdol dostać" etc.

Z Ryśkiem było podobnie. Wydygał tej małej, łysej, pierdolonej wszy. To jest trochę casus tego, że ktoś na osiedlu puści famę, że ktoś się dobrze napierdala, powtórzy to 10 osób i ty podświadomie czujesz respekt do takiej osoby, mimo że nawet nie widziałeś jej w akcji.

Podobnie udało się to Penerowi. Mała wsza trenowała kurwa judo i ludzie uwierzyli, że to jakiś zabijaka, a wiem z dobrych źródeł, że Rysiek unikał różnych konfrontacji na Grunwaldzie między innymi w czasach beefu z Killazami, bo był obsrany. O akcji z Waldkiem Kastą, z której zostało ikoniczno-memiczne zdjęcie nawet nie wspominając. Tak samo odrzucał oferty walk w jakichś Fejmach itp., nie dlatego, że on to nie jest komercja, bo był w "Agencie gwiazdy", ale dlatego, że on panicznie boi się stracić nimb tego ulicznika, którego nikt nigdy nie najebał. I tutaj mam żal do Wieprza, że chłop ponad 190 cm obsrał się jakiejś małej łysej pizdeczki, bo ten świrował ulicznika.

Niby co ma napierdalanie się do beefu ktoś powie, no kurwa trochę ma, bo potem nawijasz jak jakiś Sulin, że: "Każdy wie, że to Cię boli dziś i pierdoli mnie czy wpierdolisz mi", a potem idzie ładna odbitka, że: "Co to za bitewny raper co w dissie prosi o wpierdol" i tyle.

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:47
autor: ART
dobry post oldschool faktycznie nie ma opcji ze mniejszy co cos cwiczyl najebie wiekszego co nic nie robil

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:53
autor: Haczapurjan
ART pisze: 03 mar 2026, 10:47 faktycznie nie ma opcji ze mniejszy co cos cwiczyl najebie wiekszego co nic nie robil
Judo w praniu się po mordach raczej średnio by mu się przydało, poza tym nie ta kategoria wagowa. Plus kiedy on to ćwiczył? 25 lat temu? Tede cały czas napierdala na tej siłowni, mógłby włączyć jakiś tajski czy K1 chociaż i by była inna gadka, ale to jest kwestia psychy po prostu

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:56
autor: ART
xD znaki

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:57
autor: E-42
Z półobrotu w jaja a potem z dyni w jaja

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 10:58
autor: Burak
Tede by jeszcze źle kopnął i na tym by się skończyło

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:37
autor: d3luge1
Tede może mieć 8 dana w kutakarate, łamać głową żelbetonowe ściany i podnosić samochody jedną ręką a przeciwnikiem na jego poziomie do konfrontacji fizycznych będzie dalej ktoś pokroju Eripe

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:39
autor: Haczapurjan
No to kwestia psychy a raczej jej braku. Swoją drogą Eripe to też zabawny case, bo wycieruch świrował ulicznika i napastował przez lata biednego grubaska, aż ten mu się odwinął i wizerunek prawilniaka legł w gruzach

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:44
autor: scam_sakawa
Burak pisze: 03 mar 2026, 10:32 Cały mixtape z dissami to nie jest jakoś fest pomysłowy pomysł, poza tym miał jednym dissem odpowiedzieć na całą płytę?
Niby nie jest, ale to właśnie Tede jako pierwszy wpadł na wiele takich prostych zabiegów.

GOAT

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:47
autor: fromage
Tede wygrał koniec kropka
Covid 19 ah4n24 zawsze na propsie

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:49
autor: DoubleB
scam_sakawa pisze: 03 mar 2026, 11:44 Niby nie jest, ale to właśnie Tede jako pierwszy wpadł na wiele takich prostych zabiegów.
chyba chciałeś napisać przeszczepił pomysł z us

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 11:52
autor: scam_sakawa
niech będzie, robi to jako pierwszy - kopiując US

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 12:29
autor: SieKurwaNieInteresuj
Czas Honoru czy Czas Hardkoru?

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 12:31
autor: scam_sakawa
Czas honoru, a Rysiek miał łatwiej, bo tylko odbijał piłeczkę (co zrobił świetnie).

Re: [beef] Tede vs Peja

: 03 mar 2026, 12:42
autor: fromage
Nom tylko że Rysiek myślał że zajebie bity od two packa I skopiuje cały styl i bd spoko
Kopii kopii kopii Ctrl c Ctrl c to klasyka w tej branży także tutaj heat nie bo tak samo jak Mona Lisa czy tam jakieś złociste co se ugryzł ucho odjebal to nie plagiat a hehe follow up innit, nie kopia a shoutin out the original artists innit