No chyba że jako nieliczny z bardzo licznych postujących w wakacje jak to hurtowo trafiają trójki na jakiejś hali (pozdro Ben Simmons) serio nauczył się w cztery miesiące jak robić to w meczach.
Jeremiasz krótko mówiąc nie miał powodów, żeby otwierać szampana dowiadując się, że Spurs zaskakująco trafili pick nr 2. Ich backcourt jest teraz turbo ściśnięty więc Sochan nie musi udawać rozgrywającego, frontcourt doposażony w faktycznych wysokich więc Sochan nie musi udawać centra, jednocześnie przewidywana pierwsza piątka nie ma jakiegoś chuj wie jakiego rzutowego potencjału, więc wciskanie tam dodatkowo nierzucającego Sochana zmniejszałoby go jeszcze bardziej. Jest fajnym defensorem, ale nie jakimś Tonym Allenem, żeby wystarczało to w 2025 za wszystkie mankamenty, dokładając wątłą dostępność w poprzednich sezonach Spurs zwyczajnie może nie chcieć sie czekać na jego rozwój mający kosztować $15-20 mln za sezon i poleci do jakichś Suns albo Kings.









