Miło, że Peja po tylu latach nadal robi zdjęcia z fanami, i to jeszcze w swoim gabinecie
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 16:42
autor: Haczapurjan
Z Cenckiewiczem też miał zdjęcie. Tylko nie wiem jak Rysiek skleja sobie swoje bezgraniczne poparcie dla sprawy palestyńskiej z osobami pokroju Cenckiewicza, które są krypto-syjonistami. Wiadomo, można umieć oddzielić prywatne poglądy w relacjach z innymi ludźmi, ale Rysiek wydawał się tu być pryncypialny pod tym względem i sam odsądzał od czci i wiary proizraelskich polityków
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 17:00
autor: DoubleB
pener vs nawrocki - kto wygrałby solówę?
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 17:05
autor: Megidox
Luźno Karol, boks CIAGLE trenowany vs kiedyś szarpanie się za szmaty <doświadczenie uliczne nie do weryfikacji >
Ps. Przypominam że Nawrockiemu wyciągali ustawkę z Lechem 70 vs 70
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 17:06
autor: edenmar
to chyba jakieś spotkanie po latach
edit: i prawie idealnie w rocznicę się wstrzelili
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 21:36
autor: chuj
DoubleB pisze: ↑22 paź 2025, 17:00
pener vs nawrocki - kto wygrałby solówę?
nawrocki by go samą lewą ręką poskładał jak psa
Re: Tede czy Peja
: 22 paź 2025, 22:48
autor: 2do5
rychu mocny przeciwko penerze nomen omen w tramwaju czy tam w autobusie, ale z panem prezydentem, który zjadł lecha? nie ta liga
Re: Tede czy Peja
: 23 paź 2025, 1:11
autor: gods bidness
Tede nienawidzi Pezeta i Sokoła, bo z warszawskich tzw. legend z poprzedniej epoki, oni sprzedają podwójne, potrójne platyny, a on przy nich to sprzedażowa druga albo i trzecia liga.
Beka z ciebie tede
Re: Tede czy Peja
: 23 paź 2025, 2:11
autor: chuj
no ale oni wydają materiał od wielkiego święta, a on sra tymi materiałami co rok jak fifa
Gandzior w rozkroku żeby nie było widać że Peja to kurdupel
Obciach (kiedyś i teraz).
Swoją drogą widok półnagi Rychu i Gandzior krzyczą: "jebać Izrael" jak z horroru.
W ogóle kto sympatyzuje z Peją? Dorosłe dresy z WLKP?
Re: Tede czy Peja
: 23 paź 2025, 16:34
autor: marmolad_k2
synczyzna pisze: ↑23 paź 2025, 8:40
kto sympatyzuje z Peją
Numer Raz
Re: Tede czy Peja
: 30 paź 2025, 14:35
autor: Burak
Marcin Miller fanem Pei i Tedego
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:00
autor: JanuszPawlikowski
16 lat mija od tego beefu, a ja nadal zastanawiam się, czemu oni się nie pogodzili. Tzn czemu Peja nie wybaczył Jackowi. Przecież tam nie poszło o nic grubego. Takie rzeczy się wybacza, już abstrahując od tego, czy Tede miał rację czy nie. Ciekawe, co tam jeszcze za kulisami się wydarzyło, że Peja tak go nienawidzi. Bo nie wierzę, że przez tyle lat chodzi tylko o ten jeden wpis na facebooku. Warto dodać, że Ryszard pogodził się już z całym Pariasem. A co Parias więcej nabroił niż Tede?
Peja nie ma żadnego interesu, by wbijać szpilki Tedemu, przecież to nie jest sytuacja, gdzie musisz coś ciągnąć, by było o tobie głośno, Peja był i będzie jednym z najbardziej rozpoznawalnych polskich raperów - bez beefu czy z beefem, więc tym bardziej nie wiem co co chodzi. Wydawać by się mogło, że Peja jako trzeźwy, dojrzały człowiek z ułożonym życiem rodzinnym powinien już dawno machnąć na to ręką.
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:05
autor: Burak
Tede się słusznie przyjebał do Peji że ten zesrał się i nawoływał do pobicia małolata który pokazywał mu faka, tak że ja tu nie mam żadnej wątpliwości w tym kto ma racje, nakoksowany Peja miał takie wyjebane ego że do teraz nie może przyznać racji że odjebał lipę i głupotę zrobił, to ciągnie to do dzisiaj, smutny człowiek
chuj ci na imie ej kurwo chuj ci na imie
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:12
autor: marmolad_k2
No i teraz Tede sobie wypuszcza luźną epkę z dissami i zbiera propsy, a anemiczny, zmęczony życiem Peja wypuszcza kolejny album, na którym brzmi, jakby zaraz miał umrzeć. Tournament winner resortowa córka.
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:17
autor: Haczapurjan
Pejczyk po prostu został utwierdzony przez swój ogrowy fanbase w przekonaniu, że wszystko było cacy i że Tede to komercyjna dziwka, no i nie wypadało dać się wyprowadzić z błędu. Plus jeszcze po beefie były jakieś szpileczki szpilunie w sumie z obu stron i chyba już zabrnęło to za daleko. Zresztą Rysiek dwa lata temu u Winiego rozwiał wątpliwości, że nie ma szansy na żadną zgodę + jeszcze nawiązał do tego, że Tede miał się rozjebać i tłumaczył się w lesie, a i że bez tego teczka jest na niego gruba.
A jeszcze był jakiś motyw, że Tede miał mu córkę zaczepiać czy coś takiego (chyba chodzi o wers: „Straszyli mnie Penerem, ale był na spacerze z Lili”)
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:27
autor: marmolad_k2
Było coś, że Tede nominował Rycha do hot16, ale nie nagrał, bo był na spacerze z córką czy jakoś tak.
Re: Tede czy Peja
: 14 gru 2025, 13:29
autor: Sionek
JanuszPawlikowski pisze: ↑14 gru 2025, 13:00
nadal zastanawiam się, czemu oni się nie pogodzili
Ego Peji na to nie pozwala. Cały ten beef to było jedno wielkie odwrócenie kota ogonem. Peja zachował się absolutnie nagannie nawołując do pobicia chłopaka na koncercie. Przypomnę, że finalnie oklep dostał nie ten co pokazywał środkowy palec tylko niewinny chłopak, który stał obok, bo o tym się za rzadko wspomina. To było jawne nawoływanie do samosądu i coś takiego nie powinno nigdy mieć miejsca, nieważne jak bardzo Peja poczuł się urażony. Tede to skomentował, że to żenada i miał 100% racji. Po czym Peja rozpoczął beef w swojej obronie, de facto przyznając się, że dobrze zrobił i to Tede jest zły bo śmiał upomnieć Księcia Jeżyc. No i Ryszard pojechał z Tede do spodu. Co więcej, legendarny Czarny Wrzesień ukazał się w kwietniu 2010, prawie 5 miesięcy po grudniowej EPce Tedego. Peja sam przyznał, że zwlekał z premierą bo czekał na wyrok sądu i nie chciał pogarszać swojej sytuacji. Bał się, że sąd uwzględni jego agresywne teksty na Tedego. Takie kalkulowanie żeby sąd przychylniejszym okiem spojrzał jest pochwalane przez księgę ulicy? xD
Jeśli ktoś tu ma się z kimś godzić to Peja z Tede, a nie na odwrót. Ale Peja nie przyzna się, że źle wtedy zrobił i puściły mu nerwy po tym jak mleko się rozlało i zrobił z Tedego wroga publicznego nr 1 w rapie, który był zdominowany wtedy przez prawilniaków i uliczników, tylko po to żeby odciągnąć uwagę od swojego wybryku.