kurwa w koncu dobry post, sam nie umiałem tego ubrać słowa 11/10gods bidness pisze: ↑21 cze 2021, 20:47 On nie tylko jest świadomy, że technicznie jest średni, co świadomie tak nawija. Po naturszczykowsku. Serio dla średniorozgarniętego typa z językowym zacięciem, w 2021 roku, ogarniać podwójne, potrójne to nie jest żadne wyzwanie jak za czasów pierwszej Paktofoniki, gdzie do gościnki Fokusa na Pezecie można było walić konia, choć było to dobrze zrymowane pierdolenie dla pierdolenia.
Taką drogę obrał i taką ma, ważne kto radę da, rap gra, polska wersja. Jego wdzięk polega na czymś innym - na naturszyczykowskim, łotrzykowskim podejściu do storytellingu, ten wielokrotnie pałowany warszawski (praski) sznyt jest u niego dobrze nakreślony i słucha się go jak takiego ni to Tyrmanda, ni to Hłaskę, który z browarem na murku będzie ci przewijał historie z sąsiedztwa.
Do tego fajnie układa te historie na subtelnych sugestiach, niedopowiedzeniach, lekkiej niedosłowności. Jak przykładowa "Tola", która jest historią panny co poszła w prostytucję, a nic takiego wprost chyba tam nie pada.
użytnicy hejtujący żyta myślący, że on tak rapuje nieświadomie i to jego 'techniczny' max








