Strona 17 z 141

Re: Siłownia

: 23 sty 2020, 1:45
autor: esdoen
nie wiem jak to policzyć, mój standardowy plan fbw to 9 ćwiczeń 3 serie x 12 - jak nie zamulę to 3x w tygodniu. 81?

[mention]Łąsą[/mention], pytanie, bo widziałem że się wcześniej wypowiadałeś o kaloriach. Jakie są długotrwałe (albo też krótkotrwałe) skutki za niskiej podaży kalorycznej? Pewnie kortyzol wywala, co utrudnia treningi i funkcjonowanie, ale jeśli się to przeboli, co jeszcze? Czytałem w wielu źródłach że metabolizm może zwolnić, ale nie są to znaczne wahania, i o ile nie jest mowa o cięciu poniżej 12% BF, to waga nadal będzie spadać - ale ile źródeł, tyle opinii. Jakieś sensowne badania na ten temat?

Pytam, bo co kalkulator to inne wyniki. Przy docelowej podaży 2000 kcal (178cm / 70-80kg w zależności od pory roku) i ww. treningu (+3x cardio 30min) średnia spadku wagi to 0,7kg w moim przypadku, więc niby w normie. Ale mam dni takie, że zjeżdżam do 1700 (lub nawet 1500), co już jest raczej za nisko - i jakie tego mogą być konsekwencje? Na takim SFD nie sugerowaliby startować poniżej 2500 wedle co drugiego wątku.

Re: Siłownia

: 23 sty 2020, 10:03
autor: jAg
Łąsą pisze: ↑23 sty 2020, 0:48 ile robicie serii w tygodniu? nie na jedną partię, tylko ogółem, na całe ciało
78

Re: Siłownia

: 23 sty 2020, 11:00
autor: Łąsą
metabolizm jest bardzo plastyczny, dostosowuje się na bieżąco - jeśli w danej chwili organizm ma za mało energii, to od razu przechodzi w tryb oszczędzania energii
i na odwrót - ma energię, to korzysta z niej rozrzutnie
długoterminowo nie wiem do jakich zmian konkretnie dochodzi, na pewno obniżają się poziomy hormonów tarczycy, zmniejsza się wydzielanie gonadotropin, kortyzol zapewne jest podwyższony
ogólnie nie warto przesadnie redukować, a z moich własnych obserwacji wynika, że tempo najlepiej dostosować do obserwacji swojego samopoczucia po treningu i snu - jeżeli któreś z nich zaczyna kuleć, należy zastanowić się, czy redukcja nie jest zbyt agresywna lub czy nie trwa za długo

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 11:54
autor: Łąsą
dawajcie jeszcze z tą liczbą serii

u mnie wychodzi 100

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 12:04
autor: Prez
samych serii 87, przy czym to się trochę różni tygodniowo przy treningach aba/bab i powtórzeniami, gdzie część ćwiczeń robię siłowo, a część hipertroficznie

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 15:50
autor: zuperhero
trochę ponad 50 wliczając w to planki i jakieś małe akcesoria typu szyja czy pośladkowe średnie

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 17:50
autor: demon
U mnie 70 serii razem z ćwiczeniami na brzuch.

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 19:22
autor: MalkoNTENT
66, 3x w tyg ćwiczę

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 20:48
autor: bvng
45 + ćwiczenia na brzuch

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 20:50
autor: BENGAL
widzialem ktos tu sie udzielal w kwesti rozmiaru lapy to rozkmincie na starcie ze 40 cm nie bedzie wygladac na karabinie u kazdego tak samo dobrze bo jeden ma krotkie rece inny dluzsze i tu wzrost gra glowna role, jak masz do 1,85 wzrostu to 40-45 robi robote ale to sie wiaze albo z genem dobrym albo waga 80-90 kilo ale jak masz wiecej to musisz miec 45-50 i huj to sie wydaje tez duzo ale wtedy masz na wadze 90-110 wiec problem sie nieweluje a do tego wizualnie lape poprawia zawsze duzy uwyadtniony bark. mozna miec ulana lape tluszczem i miec duzy karabin a mozna miec wyzylowanca duzego kalibru jest wiele mozliwosci
splitzy pisze: ↑11 sty 2020, 14:48 Bral z Was ktoś SARMy? Oplacalne to jest czy raczej pieniądze wyrzucone w bloto i od razu walic prawdziwe sterydy?
sterydy. szuwar bral w przerwie miedzy cyklami sarmy i mowi ze jedyna roznica od niebrania sarmow jest taka ze utrzymal mase minimalnie tez zmniejszyl fat plus i tak musial sie odblokowac po tym. jezeli juz sarms to ostarine plus sterydy albo odrazu peptydy i ghrp-6. polec cykl propem na poczatek testowy cykl na 10-14 tyg zebys wyciagnal maksimum ze srodka zrob odblok
Wtn pisze: ↑14 sty 2020, 11:43 Panowie,jakie najlepsze ćwiczenia na obwód bicepsa w domu z1 hantlami ewentualnie kalistenika?
wszystko na bica jest dobre muisisz poprostu nakurwiac i rob triceps tez bo to on zajmuje. jak budujesz mase i chcesz fajny bodziec dac to raz dwa razy w tygodniu ekstra lapy katuj po 3-4 cwiczenia na bic po 3-4 cwicz na tric cwiczenia w konfigujaracjach jakis jak 3/4x10-12.
jak rozkminiasz ze ci cos nie rosnie to sa dwa powody dla ktorych tak jest - 1 nie cwiczysz tej parti, 2 za malo jesz i nie rosnie nic
esdoen pisze: ↑23 sty 2020, 1:45 nie wiem jak to policzyć, mój standardowy plan fbw to 9 ćwiczeń 3 serie x 12 - jak nie zamulę to 3x w tygodniu. 81?

[mention]Łąsą[/mention], pytanie, bo widziałem że się wcześniej wypowiadałeś o kaloriach. Jakie są długotrwałe (albo też krótkotrwałe) skutki za niskiej podaży kalorycznej? Pewnie kortyzol wywala, co utrudnia treningi i funkcjonowanie, ale jeśli się to przeboli, co jeszcze? Czytałem w wielu źródłach że metabolizm może zwolnić, ale nie są to znaczne wahania, i o ile nie jest mowa o cięciu poniżej 12% BF, to waga nadal będzie spadać - ale ile źródeł, tyle opinii. Jakieś sensowne badania na ten temat?

Pytam, bo co kalkulator to inne wyniki. Przy docelowej podaży 2000 kcal (178cm / 70-80kg w zależności od pory roku) i ww. treningu (+3x cardio 30min) średnia spadku wagi to 0,7kg w moim przypadku, więc niby w normie. Ale mam dni takie, że zjeżdżam do 1700 (lub nawet 1500), co już jest raczej za nisko - i jakie tego mogą być konsekwencje? Na takim SFD nie sugerowaliby startować poniżej 2500 wedle co drugiego wątku.
wlasnie dlatego waga ci tak lata i to w huj bo 10 kilo kurwa spadkow to jest w huj bo kurwa nie pilnujesz michy ziomus ani pewnie nie pijesz odpowiednio duzo h2o ale nie no swiry z tym h2o nie pij samej wody pij wode z sokiem albo cytryna albo sobie dosypuj do niej troche soli i cukru albo witaminowa wode pij bo tak to wyplukujesz z siebie witaminy. regularna dieta i nawadnianie organizmu to jest klucz do sukcesu ja wlewam w siebie srednio 3-4 litry wody dziennie od kilku lat. picie duzo wody tez jest zajebiste w okresie robienia masy bo przyspiesza metabolizm i mozesz po prostu wiecej szamac. tez nie przesadzajcie kurwa ale 2-3 litry dziennie zajebiscie jest pic a przy sporcie wysilku dochodzi dodatkowa butla. garba ci nie wyjebie jak wielbladowoi pod piramidoa heopsa. kortyzol zawsze wypierdala jak sie nie wyspisz. dlugotrwale skutki niskiej podazy kalorycznej mozna okreslic tylko w momencie jak masz rozkmione konkretne zalozenie a jest nim docelowo dieta. bo niska podaz wiaze sie glownie z niskim wysilkiem. tera to czy ty spelnisz zalozenia mozna rozkminiac w dwie strony bo mozesz utrzymywac to co jest albo rekompozycje robic przez zmiany w diecie np ketoza tu przewine ocb tak w uproszczeniu totalnym ze bedziesz wpierdalal tluszcze i bialko i malo wegli i twoje cialo nie bedzie przerabialo wegli na tluszcze i ich odkladac a tluszcze spalac na biezaco i przerabiac tez te ktore odkladaja ci sie w ciele.
nie wiem jaki jest twoj cel treningowy takze kurwa mozna rozkminiac i rozkminiac w kolko rozne warianty.

Re: Siłownia

: 24 sty 2020, 21:28
autor: esdoen
wody to ja spokojnie piję 4 litry dziennie, bo mnie zawsze suszy - nawet robiłem badania na cukrzycę, ale nic nie wyszło. waga skacze faktycznie przez nie trzymanie michy, dobijam do prawie docelowej wagi po cięciu, zaczynają się wakacje, wyjazdy, chlanie, i motywacja do diety/treningów spada do zera, a jak wypadnę z rutyny, to ciężko wrócić. Potem jesienno zimowa zamuła, i zaczyna się nowy rok od nowa :D Jeszcze nie było roku, żebym od stycznia do grudnia utrzymał zdrowy tryb życia.

keto jest kozak dietą, ale nie dla mnie - efekty doskonałe, poziomy energii też, brak głodu, ale wywaliło mi cholesterol do jakichś skrajnych wartości. można się kłócić że cholesterol sam w sobie nie jest zły, ale wolę nie kusić losu.

a generalnie target zawsze jest ten sam - wyciąć się do akceptowalnego bf, i zacząć czystą masę na spokojnie, tylko again, z reguły motywacji starcza tylko na docięcie, a już ta przyjemniejsza część czyli szama i nakurwianie już z reguły wpada w okres demotywacji i chuj z tego wychodzi.

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 12:41
autor: formaszczytu
Łąsą pisze:ile robicie serii w tygodniu? nie na jedną partię, tylko ogółem, na całe ciało
34, ale cały czas tłukę na zmianę martwy/siad/ława + akcesoria.

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 14:32
autor: Prez
jak ustawiacie priorytet na daną partię w treningu? dokładacie ćwiczenia/serie/powtórzenia?

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 14:53
autor: Łąsą
głównym motorem napędowym hipertrofii jest liczba serii

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 15:21
autor: Prez
ok ale lepiej dorzucić serie na ćwiczeniu, które już jest w planie (wielostaw), czy dołożyć nowe ćwiczenie i zaatakować mięsień nowym bodźcem?

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 16:27
autor: Łąsą
na podstawie tego, że wprowadzając nowe ćwiczenie zawsze mam większe domsy, to z tych dwóch polecam nowy bodziec

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 18:29
autor: Prez
no i essa, dzięki za pomoc :)

Re: Siłownia

: 25 sty 2020, 21:54
autor: Wiewior
U mnie wychodzi tak z 80 serii tygodniowo.

Re: Siłownia

: 27 sty 2020, 0:14
autor: KILLIE
coraz bliżej do legendary 100kg i wcale nie wyglądam jak ulana kurwa, jaranko :roll:

Re: Siłownia

: 27 sty 2020, 0:18
autor: Opieronie
Props, jaki wzrost? U mnie około 82 serii.