Zajebisty koncept + Michał Fajbusiewicz, którego uwielbiam.
Bitowo również top.
Re: O.S.T.R.
: 09 wrz 2023, 22:50
autor: ether
Dla mnie ta opowiesc to nic specjalnego. Takie troche wypracowanie w gimnazjum, szacun za zlozenie tego w calosc i tyle. Osobiscie za to mam tam kilka trackow czy brzmien, ktore budza we mnie troche nostalgie.
Bitowo wlasnie troche bieda.
Re: O.S.T.R.
: 09 wrz 2023, 23:30
autor: gods bidness
Ja tam do dziś nie wiem o co do końca chodzi w tej historii, mimo że niektóre kawałki i bity mi się mocno podobają, bo OSTR nie ma kompletnie talentu do storytellingów. Nie umie w konkret i wyraziste, opisowe wersy jak jakiś Sokół czy chociaż Oskar 83 czy T. Hemingway. Rozmywa to się zawsze wszystko o rymy i jakieś abstrakcyjne wersy, że nie przykuwa uwagi słuchacza, tylko jednym uchem wpada, a drugim wypada.
Re: O.S.T.R.
: 09 wrz 2023, 23:41
autor: jajca
Imo "ja tu tylko sprzatam" bo jeszcze nie skrzeczy a mniej jest pierdolenia dla pierdolenia typu wiesz już szwed tu zmanifestuj
Re: O.S.T.R.
: 09 wrz 2023, 23:49
autor: CeHaTeHaCe
gods bidness pisze: ↑09 wrz 2023, 23:30
Rozmywa to się zawsze wszystko o rymy i jakieś abstrakcyjne wersy, że nie przykuwa uwagi słuchacza, tylko jednym uchem wpada, a drugim wypada.
no dokładnie tak jest ale na niektórych jego płytach to nie męczy i super bity są. kontrowersyjna opinia ale teksty nie są złe mimo że nie zapadają w pamięć. nie ma tyle nadrapu w obiegu co się zapisuje po 1-2 odsłuchach żeby skreślać ten pokomplikowany ale dobrze brzmiący jaki zapodaje/zapodawał Ostr
Re: O.S.T.R.
: 10 wrz 2023, 0:29
autor: Kysys
Dla mnie płyty HollyŁódź, Ja Tu Tylko Sprzątam i O.C.B. Rok po roku wydawane były praktycznie takie same brzmieniowe i tekstowe i chyba do nich mam największy sentyment. I chyba tez to był prime time Ostrego, kiedy muzyka rapowa miała ten kryzysowy moment ten walił i tak 1 na olis i złote płyty .
Re: O.S.T.R.
: 10 wrz 2023, 1:00
autor: oldschool
Tabasko zdecydowanie.
Re: O.S.T.R.
: 10 wrz 2023, 1:18
autor: 2do5
scam_sakawa pisze: ↑09 wrz 2023, 22:31Tabasko to najlepsza płyta Adama, a potem Tylko dla dorosłych (ale tylko pierwsza płyta).
Na tej drugiej było kilka dojebanych bitów, pamiętam, ogólnie fajnie wydana płyta
Re: O.S.T.R.
: 10 wrz 2023, 6:40
autor: marmolad_k2
Najlepsze i najbardziej zróżnicowane jest według mnie Tabasko, jakoś od 2009 robił cały czas ten sam utwór, tylko z innym bitem.
Dodano po 34 sekundach:
Ciekawe, jak zareaguje na przytyk na nowym albumie Matczaka.
Re: O.S.T.R.
: 10 wrz 2023, 12:58
autor: mario995
Tylko dla dorosłych sztos - osobiście jedna z ważniejszych dla mnie płyt i to oba CD. Bitowo tam jest naprawdę mocno, a i pomysł z historią na pierwszym krążku fajny. Osobny props dla Michała Fajbusiewicza - fajnie się to wszystko zgrało
“Witaj w 2003” to numer który zna każdy fan O.S.T.R., lecz niewielu zdaje sobie sprawę, że dotąd był on oficjalnie dostępny jedynie na limitowanym winylu “JuNouMi EP vol. 3”. Zielony krążek jest dziś prawdziwą gratką wśród kolekcjonerów, tym bardziej, że zostało wytłoczonych jedynie 200 egzemplarzy. Z okazji 20-lecia powstania utworu, O.S.T.R. wraz z JuNouMi Records podjęli decyzję o udostępnieniu utworu na YouTube oraz w serwisach streamingowych!
Jeden z fajniejszych kawałków Ostrego, więc spoko akcja.