Strona 17 z 142
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 15:55
autor: VBSW
"Podobny zabieg jak w ye vs the people. Czuje że wkrótce mocniej pierdolnie. Bez wątpienia ważny utwór. Que, rób wszystko w swoim tempie, bez pośpiechu, najważniejsze że dałeś nam znak że to nie koniec tej wspaniałej muzycznej przygody. Peace"
Ktoś potwierdzi? Wstyd się przyznać, ale jeszcze nie sprawdzałem Kanye'go.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 15:57
autor: Mko21
co za gówno

,ale pewnie fani polskiego rapu z chujem w uchu i tak spropsują
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:06
autor: Whtn
Ależ śmierdzące gówno
PS. Po odsłuchu wiedziałem, że jeżeli ktoś to spropsuje to będzie to [mention]daveyo[/mention] zazdroszczę, od serca zazdroszczę umiejętnością zajarania się nawet takim gownem
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:08
autor: svlv96
Track spoko, ale nie jest to jakaś bomba. Ale ważne że ruszyło, ciekawe czy wpierdoli się z premierą przed Białasa.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:10
autor: niuhniuh
Od Ezoteryki słyszymy bez przerwy jak chujowo jest być znanym

Szkoda, że z Que się zrobił taki płaczek.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:11
autor: Krynew
Lubię Que, ale jak na tyle czekania wraca z takim czymś to dej pan spokój.
Edit: Smokowski (dziennikarz) napisał, że słyszał już więcej numerów z tej płyty, więc pewnie lada moment wleci jakiś preorder
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:12
autor: daveyo
[mention]Whtn[/mention] No, ale powiedz mi co w tym tracku ma się nie podobać? Gość na spokojnie wszedł z kawałkiem po przerwie i opowiada co się u niego działo, jak się czuje, emocje itp. Równie dobrze mógł wrzucić posta na facebook'u i tyle, a postanowił przelać to na papier i wrzucić jako track. Uważam, że jest to kawałek typowo pod ludzi, którzy po prostu szanują tego artystę i starają się go zrozumieć i poczuć to samo, a nie dla przypadkowego słuchacza, który chuj wie czego oczekuje i zatrzymał się na Eklektyce.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:14
autor: moxxi
Równie dobrze mógł wrzucić posta na facebook'u i tyle, a postanowił przelać to na papier i wrzucić jako track.
No to rzeczywiście, łaskawca z naszego pana raper Quebonafide

Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:15
autor: VBSW
W sumie może znowu zrobi dodatek do głównej płyty jak to było - "Dla fanów Eklektyki" czy "Dla fanek Euforii" i tam może się znaleźć. Mimo, że idealnie pasuje na intro albumu.
Dziwi mnie fakt, że teraz to wyszło. Z różnych źródeł słyszałem, że pierwszy kawałek z nowego albumu ma wlecieć - w marcu.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:16
autor: Prez
nuda, drugi vnm się robi, zaraz zacznie nawijać o fosie
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:19
autor: oldschool
[mention]daveyo[/mention] może to, że po jednym przesłuchaniu nie chce się tego wracać? Jestem sławny, interesują się moim życiem, zarobiłem kupę forsy, mam przez to skrzywioną psychikę - no co ty nie powiesz, pierwszy raz to słyszę

Ani to nie jest ujęte w ciekawy sposób, ani to jakoś mega fajnie nie brzmi, ot przeciętny/dobry kawałek jakich mnóstwo. Dziwisz się, że ludzie nie traktują cię poważnie, jak kurs na to, że napiszesz, że kolejny kawałek od Quebo jest zajebisty można już w tej chwil ustalić na 1,01?
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:20
autor: simson
Spoko kawałek, patent z lekarzem jak na marmurze u taco, nawet podobny głos
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:21
autor: moxxi
pewnie dlatego że to taco
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:21
autor: Opieronie
Mam pieniądze/jestem znany - źle, nie mam pieniędzy/nie znają - źle. Ktoś kiedyś tym raperom dogodzi?
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:22
autor: ljzr96
Dać Aviego do tego bitu.
Nic ciekawego. Zdziwko Quebo mnie dziwi z tym mainstreamem, że każdy przestał go "kochać", skoro lirycznie mocno obniżył loty.
Smokowski na Twitterze napisał, że słyszał co nieco z nowej płyty, a więc to nie jest jednorazowy powrót.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:23
autor: Dolarydolary
Wy serio myśleliście ze on nagra Hype 2 , Prowo 2?

To ma trafić do nieszczęśliwie zakochanych nastolatków z depresja a nie do wariatów z ławeczkiii eloooo
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:24
autor: daveyo
oldschool pisze: ↑07 lut 2020, 16:19
jak kurs na to, że napiszesz, że kolejny kawałek od Quebo jest zajebisty można już w tej chwil ustalić na 1,01?
Tak samo ja mogę powiedzieć, że kolejny kawałek od Quebo będzie tutaj skrytykowany przez większość ludzi więc daruj sobie takie gadanie.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:31
autor: afterlight
niuhniuh pisze: ↑07 lut 2020, 16:10
Od Ezoteryki słyszymy bez przerwy jak chujowo jest być znanym

Szkoda, że z Que się zrobił taki płaczek.
tez mnie to juz strasznie meczy no i niby kminie to ze nawijanie musi byc the realest kurwa tylko i wylacznie to co teraz w moim zyciu bez wkret i póz ale tez z drugiej strony jak ma byc caly material znowu pierdolenie o tym ze slawa be jest hujowo kiedys to bylo yeah to moze lepiej zeby ta przerwa dluzej potrwala jednak az nie wroci mu jakas stabilnosc emocjonalna i znow pierdolnie jakies kawalki bez spiny i trzesacego sie glosu zeby tego sie chcialo sluchac i do tego wracac bo na pewno ten pazur nadal ma i jak tylko sie ogarnie znowu moze rozpierdalac to jest pewnik
a no i obowiazkowo przypominam ze uzytnik daveyo nadaje sie tylko i wylacznie do permabana
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:33
autor: oldschool
daveyo pisze: ↑07 lut 2020, 16:24
oldschool pisze: ↑07 lut 2020, 16:19
jak kurs na to, że napiszesz, że kolejny kawałek od Quebo jest zajebisty można już w tej chwil ustalić na 1,01?
Tak samo ja mogę powiedzieć, że kolejny kawałek od Quebo będzie tutaj skrytykowany przez większość ludzi więc daruj sobie takie gadanie.
Chuja prawda, jak nagra coś dobrego, to pierwszy będę, żeby go propsować. Taką płytę Bedoesa z Lankiem uważam za album na 2-3/10, ale np. 1998 to zajebisty numer i potrafię to przyznać (tak jak i to, że na początku mi się nie podobał).
Dam ci taką analogię, jak zamawiasz jedzenie to ja np. oczekuję dobrego smaku, a tobie wystarczy, że będzie ciepłe i że ktoś się starał je gotując.
Re: Quebonafide
: 07 lut 2020, 16:34
autor: Dolarydolary
Nie jaką by tą płytę nagrał to platyna co najmniej w preorderze
