Re: Ten Typ Mes
: 26 gru 2022, 15:37
nikt go nie zwolnił tylko formalnie zakończyli zatrudnienie, beka
no, a co to by teraz zmieniło jakby Mes był w 1/3 udziałowcem w spółce z o.o.? z tego co się orientuje to i tak Witek i Stasiak mając większość udziałów mogliby robić ruchy nad głową Mesa, kasa z działalności niekoniecznie musiałaby być wypłacana drogą dywidend itd., bycie udziałowcem nie daje ubezpieczenia, więc i tak musiałby być tam zatrudniony na podobnej zasadzie co w jdg Witka, więc chyba jedyna różnica jest taka, że mógłby sobie pozwać prezesa spółki za działanie na jej niekorzyść, ale pewnie i tak nic by nie wskórał.wuiru pisze: ↑26 gru 2022, 12:47no kurcze 13 lat nie przekształcić jdg na spółkę to chyba pokazuje, że mes wolał być pracownikiem na 1/4 etatu i mieć kontrakt zamiast być współwłaścicielem "swojej" wytwórni a że przy zakładaniu 13 lat temu każdy dał siano i coś tam sobie ustalili no to jest teraz kwestia sporna. Z tego co wynika w punkcie 4 i 6 to mes sam podpisał takie a nie inne kontrakty z konkretnymi zapisami, że sam sobie ukręcił bat na swoje bucowate dupskoCz4rny1337 pisze: ↑26 gru 2022, 12:30 Z tego oświadczenia bije przekonanie Witka ze label to on a Mes to miał umowy wydawnicze i chuj go boli ze to kolega
stasiak i witek pisze:6. Odpowiadając na pytania wydawców, poinformowaliśmy ich o bieżącej rozmowach prowadzonych pomiędzy wspólnikami Alkopoligamii. Decyzja o podjęciu współpracy z Piotrem pozostawała w rękach samych wydawców. Ich decyzja o nie dystrybuowaniu materiału po poznaniu pełnego obrazu sytuacji z obu stron, świadczy, że sprawa nie jest tak jednoznaczna jak przedstawia to Piotrek. Natomiast singel po premierze nie został w żaden sposób przez nas zablokowany. Także w przyszłości nie mamy zamiaru ograniczać Piotra w jego działaniach.
A więc Mes mówi, że ma umowę z Alko, która go poniekąd do niej uwiązuje, ale jest słabo napisana i już nie powinna obowiązywać, ale na nią się powołuje Witek i Stasiak przy rozmowach z innymi labelami, oni mówią, że powoływanie się na nią działa i labele tracą zainteresowanie współpracą z Mesem, ale wcale nie mają zamiaru ograniczać go wydawniczo. no brzmi sensownie. nie zablokowaliśmy singla na yt, więc sobie działaj jako internet mc. po co więc mu propomują jakąś ugodę (wedle której - wg jego słów - miałby stracić alkopoligamię), o której i mes wspomina i oni wspominają w punkcie 5., skoro niby nie mają zamiaru blokować wydawniczo, ma wolną rękę, a dochody z dotychczasowej działałności są uczciwie uregulowane przez inne umowy i nie są przedmiotem sporu (w sumie mes na to nie narzeka, więc może rzeczywiście pod tym względem mają jakąś zgodność i to nie kwestia niekorzystnego modelu rozliczeniowego), ani też kontynuować działalności marki nie mieli zamiaru? tak przedstawiona sprawa jest korzystna dla mesa bez żadnych ugód i dla nich zresztą też bo się zajmują swoimi sprawami, więc nie wiem o co toczy się spór i nie widzę pola do ugody. trudna sprawa,mes dla open.fm pisze:Moi dotychczasowi wspólnicy dzwonią teraz do innych wytwórni i mówią, że nie można mnie wydawać. Boją się tego, co mogę powiedzieć. To ruchy gorączkowe, nerwowe. Według moich prawników żenująca umowa spisana przez Witka już nie obowiązuje: wydawać mogę i będę.
[...]
W zamian otrzymałem propozycję ugody, zgodnie z którą o – podkreślmy to raz jeszcze – tracę Alkopoligamię, ale miałbym nie mówić o tym wcale. Gdybym zaś ośmielił odpowiedzieć słuchaczowi na pytanie "czemu nie wydajesz już w Alko’?" - a to pytanie na bank by padło - musiałbym zapłacić Witkowi 40 tys. złotych.
kwestia na ile by się udziałów umówili bo z tego wynika to stasiak nie dość, że parówa to co on takiego wnosił do firmy skoro po audycie nie potrafił powiedzieć czym się zajmuje więc udziały mogłyby wyglądać inaczej
może zwyczajnie się nikt nie chce pchać w ładowanie kasy w mesa kiedy nie do końca wiadomo jak wygląda sytuacja prawna z jego kontraktem co wprost mówi nawet on sam więc niby nie blokują ale wytwórnie czują, że to może być gówno więc wolą nie w wdeptywać w nie celowoLWD pisze: ↑26 gru 2022, 16:44 A więc Mes mówi, że ma umowę z Alko, która go poniekąd do niej uwiązuje, ale jest słabo napisana i już nie powinna obowiązywać, ale na nią się powołuje Witek i Stasiak przy rozmowach z innymi labelami, oni mówią, że powoływanie się na nią działa i labele tracą zainteresowanie współpracą z Mesem, ale wcale nie mają zamiaru ograniczać go wydawniczo.



tzn. wiesz, gdyby tak jak oni deklarują w oświadczeniu, w intencji witka nie było blokowanie, to by w 15 minut przygotowali aneks do umowy, który by znosił te niejasne zapisy, co do możliwości wydawania gdzie indziej, a innym wydawnictwom mówiłby, że nie powinno być z tym żadnych problemów. podczas gdy z tego co obie strony mówią, to w rozmowach z innymi labelami witek i stasiak jasno mówią, że sytuacja jest skomplikowana i mes ma wciąż wobec nich zobowiązania, których łatwo się nie pozbędzie. aby się ich pozbyć mes musiałby podpisać jakieś ugody kompletnie zamykające mu usta w sprawie marki, z którą jest w 100% utożsamiany wizerunkowo i wtedy dopiero te niejasne zapisy/umowy doczekają się rozwiązania. więc to kompletnie się nie zgadza z ich deklaracji o braku zamiarów w blokowaniu. to jest sytuacja do formalnego rozwiązania przed dwie osoby (witka i mesa) w 15 minut,wuiru pisze: ↑26 gru 2022, 17:53 może zwyczajnie się nikt nie chce pchać w ładowanie kasy w mesa kiedy nie do końca wiadomo jak wygląda sytuacja prawna z jego kontraktem co wprost mówi nawet on sam więc niby nie blokują ale wytwórnie czują, że to może być gówno więc wolą nie w wdeptywać w nie celowo
mysle ze dla mesa moglby takim kims byc malik jesli faktycznie chce pomoc. moglby nawet wylozyc jakis hajs zeby sie odjebali bo pewnie hajs ktory bedzie wystarczajacy dla alkopoligamii to dla malika duzy cios finansowy nie bedzie