Wręcz przeciwnie. Przesłuchałem dopiero teraz 3/4 i to na szybko. W znakomitej większości bez problemu słychać co rymuje - przy płask z L miałem problem.
Ogólnie to cieszy, że Tedzik wrócił, bo Xxende jest jak już ktoś zauważył dużo bardziej pozytywne, z pozycji luzu, ale też mam wrażenie że ma większe tempo niż Esende.
Płask!
Brońń
Ermaxxy
Spryt Credit
Xxende Mylffon
To nadal nie koniec
Bronn przywiodła mi na myśl nawet Ryśka i te bity (jego/dla niego) które mają w cholerę skreczy. Mam wrażenie że to podobny klimat (o ile nie mieszam tracków), jednak można to zrobić inaczej i ciekawie.
No to na szybko jest 5-6 tracków które można katować bez żenady (jakby tylko te zawołania nieszczęsne wyciąć).
Acha i chciałbym nadmienić, iż To nadal nie koniec jest dla mnie tak wyprodukowany, że nie rzuca się lub nie słychać wycia Jaculi.
Kurde może kupię CD do auta.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 29 cze 2026, 1:14
autor: Haczapurjan
kadafir pisze: ↑29 cze 2026, 1:03
Kurde może kupię CD do auta.
Gorąco zachęcam, Tedzikowi należy się podbój OLiS-u
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 29 cze 2026, 10:28
autor: stachu
spoko plyta, wzkoda tylko, ze na prawie kazdym tracku jest cos o mylffonieniu. Fajnie jakby mozna to bylo wyciac bo troche pszypal puszczac w towarzystwie przez to. No i wersje Halas true OG.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 29 cze 2026, 10:33
autor: Haczapurjan
No te skity do wyjebania
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 29 cze 2026, 15:13
autor: VerminatorX
Mylffonienia, Pastorowania i Szieea jest tu ze dwa razy więcej niż na pierwowzorze.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 29 cze 2026, 21:54
autor: Cz4rny1337
e tam zajebista kurwa plyta na zajebistych kurwa bitach
chyba od disco noir nic mi tak nie siadlo, a fanem jestem
a jak szybciutko zlatuje
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 7:42
autor: kapper1
Haczapurjan pisze: ↑29 cze 2026, 10:33
No te skity do wyjebania
tak jak 99% skitów w polskim rapie
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 10:31
autor: Haczapurjan
Ciekawe jak na OLiS-ie będzie sprawa wyglądać, bo chyba dopiero w czwartek będzie XXende uwzględnione?
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 13:03
autor: Sionek
Myślę, że wysoko będzie, nie było w ostatnim czasie innych dużych premier chyba
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 13:19
autor: Konczal
A dla mnie brzmi to bardziej jak szybki mixtape i głos Jacka gdzie w większości leci energicznie już jest dla mnie nie do strawienia. Zauważyłem, że większość skipuje GORĄCE LATO, a mi tam siada nawet, mała odskocznia. Oprócz tego to SPRYT CREDIT mi siadł najbardziej. Na drugi odsłuch zarzuciłem sobie to na spacerze, także nie było sprawdzane po łebkach.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 14:10
autor: Sionek
Gorące lato ma kiepski refren wg mnie, nie podchodzi mi. Spryt Credit super jest, aż się prosi o klip
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 14:13
autor: Haczapurjan
No szkoda, że potencjał na decent letniaczka został zmarnowany. Nawet ta Krzanówna tym kurwi-kokieciarskim głosem na początku zrobiła dobre podglebie
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 15:06
autor: VerminatorX
Akurat Krzanówa imo nie ma kurwi-kokieciarskiego wajbu, mówię to jako komplement.
Z innej beczki - czy możecie koledzy polecić jakieś tracki polskie lub zagraniczne w stylu Blask/Plask Chopped & Screwed? Zajebiście mi siadają takie jamozłowe klimaty.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 15:11
autor: Haczapurjan
VerminatorX pisze: ↑30 cze 2026, 15:06
Akurat Krzanówa imo nie ma kurwi-kokieciarskiego wajbu, mówię to jako komplement.
No może z tym „kurwi-kokieciarskim” przesadziłem, ale słychać tam taką „zalotność”
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 15:16
autor: VerminatorX
Haczapurjan pisze: ↑30 cze 2026, 15:11
No może z tym „kurwi-kokieciarskim” przesadziłem, ale słychać tam taką „zalotność”
Noo, trochę tak. Osobiście bardzo ją lubię, przypomina mi moją nauczycielkę angielskiego z technikum
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 15:19
autor: chaya
VerminatorX pisze: ↑30 cze 2026, 15:06
Akurat Krzanówa imo nie ma kurwi-kokieciarskiego wajbu, mówię to jako komplement.
Z innej beczki - czy możecie koledzy polecić jakieś tracki polskie lub zagraniczne w stylu Blask/Plask Chopped & Screwed? Zajebiście mi siadają takie jamozłowe klimaty.
Inwazja porywaczy ciał. Cała - wyszła w takiej wersji
VerminatorX pisze: ↑30 cze 2026, 15:06
Akurat Krzanówa imo nie ma kurwi-kokieciarskiego wajbu, mówię to jako komplement.
Z innej beczki - czy możecie koledzy polecić jakieś tracki polskie lub zagraniczne w stylu Blask/Plask Chopped & Screwed? Zajebiście mi siadają takie jamozłowe klimaty.
Inwazja porywaczy ciał. Cała - wyszła w takiej wersji
Milosc, Szmaragd i Krokodyl rowniez. Polecam.
Re: TEDE - XXende Mylffon (2026)
: 30 cze 2026, 20:42
autor: CeHaTeHaCe
VerminatorX pisze: ↑30 cze 2026, 15:06
Z innej beczki - czy możecie koledzy polecić jakieś tracki polskie lub zagraniczne w stylu Blask/Plask Chopped & Screwed? Zajebiście mi siadają takie jamozłowe klimaty.