Strona 17 z 53

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 19:41
autor: formaszczytu
Na to może mieć wpływ nawet to jakie nosisz spodnie czy bokserki. Jak mocno się martwisz to posmaruj i zawiń folią na noc.

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 20:22
autor: Maćko
Jak szybko po dziarce zacząłeś smarować tatuażyk? Ja ostatnio odkryłem, że najlepiej goi mi sie jak krem wjeżdza dopiero po 3-4 dniach-wcześniej tylko przemywanie kilka razy dziennie jakimś naturalnym mydełkiem.
Wcześniej jak stosowałem krem od razu następnego dnia, to miałem wrażenie, ze zapychał to strasznie i wpływał po pierwsze na czas, a po drugie na jakość gojenia.

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 20:47
autor: 8es
Opieronie pisze: 20 sty 2020, 16:31 Mogą być to ogólne problemy skórne, ja przy moim atopowym zapaleniu skóry miewam te same jazdy. Radzę to smarować czymś bez żadnych 'cudów' (mydło to samo) i w miarę możliwości jak najmniej wody - ona wysusza wbrew pozorom. Kilka dni i będzie git.
Współczuję. Produkty których używam do pielęgnacji są reklamowane jako "100 vegan" jako mix maseł z roślin których nazwy są pojebane, przebadane dermatologicznie itp itd tu można sprawdzić : https://loveink.pl/tattoo-butter-orange-100ml zawsze tego używam i jestem zadowolony, też od innych osób słyszałem same propsy. Myślę więc że nie w nich wina, ale właśnie jak piszesz - używałem dużo wody, więcej niż zwykle, może coś w tym jest
formaszczytu pisze: 20 sty 2020, 19:41
Na to może mieć wpływ nawet to jakie nosisz spodnie czy bokserki. Jak mocno się martwisz to posmaruj i zawiń folią na noc.
Prawdą jest że niedługo przed zrobieniem tej dziaby kupiłem zestaw nowych bokserek i podczas gojenia tylko w nich chodziłem, więc pewnie też coś w tym jest, po troszku z każdego czynnika i się nazbierało może
Maćko pisze: 20 sty 2020, 20:22 Jak szybko po dziarce zacząłeś smarować tatuażyk? Ja ostatnio odkryłem, że najlepiej goi mi sie jak krem wjeżdza dopiero po 3-4 dniach-wcześniej tylko przemywanie kilka razy dziennie jakimś naturalnym mydełkiem.
Wcześniej jak stosowałem krem od razu następnego dnia, to miałem wrażenie, ze zapychał to strasznie i wpływał po pierwsze na czas, a po drugie na jakość gojenia.

W tym wypadku po kilku godzinkach od zrobienia, zanim dotarłem na chatę, przemyłem, posmarowałem. Faktem jest natomiast to że przy ostatnich tatuażach tatuator nakładał mi taką folie która wyglądała jak kartka w kratkę która można nosić nawet 48h od zrobienia i przez ten czas w ogóle nie ingerować (co jest zajebiście przydatne w pracy). Tym razem nie wiem czy nie było czy co, ale dał mi zwykłą. W takich wypadkach folie zakładam na 1 noc, ewentualnie drugą zależy jak wygląda dziara #teambezfolli

e: ogólnie to zdecydowanie bardziej wolę proces dziarania niż gojenia

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 20:56
autor: Maćko
no to polecam sprobowac wrzucac jakies kremy dopiero po 3-4 dniach, wczesniej tylko regularne przemywanie bęc
na sama logike, zalepianie dużej rany różnymi tłustymi, masłowymi preparatami od razu po dziaraniu nie moze wplynac dobrze na jej gojenie, chyba, że się myle [mention]Łąsą[/mention]

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 21:15
autor: 8es
Tak właśnie rozkminiałem że może za dużo tego najebałem i skóra nie oddychała? Ale to Ty 3 dni nie smarujesz niczym?

Re: Tatuaże

: 20 sty 2020, 21:41
autor: Maćko
Zupełnie niczym. Pierwsze dwie noce jestem w folii. Na początku wydawało mi się to zupełnie nierozsądne i byłem przekonany, że zacznie mi się chrzanić, przesuszać, powstawać strupki etc. A tak jak pisałem, był to najszybciej i najlepiej wygojony tatuaż.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 4:20
autor: lygrys
Są w Polsce zawody w których można pracować z tatuażem na twarzy?
Oprócz pracy jako kucharz i tatuażysta.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 7:22
autor: jogi
Raper i traper.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 8:15
autor: Ablazir
w it też wyjebane raczej mają xd

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 9:22
autor: Wiewior
Pewnie wszędzie gdzie nie ma kontaktu z klientem

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 10:39
autor: Bart
lygrys pisze: 21 sty 2020, 4:20 Są w Polsce zawody w których można pracować z tatuażem na twarzy?
Oprócz pracy jako kucharz i tatuażysta.
Youtuber, influencer, trener personalny, celebryta, synek mamusi, hulajdusza playboy.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 11:08
autor: formaszczytu
Tatuażysta, artyści ogólnie mają z tym zero problemów. A to, co się przykleja na skórę to Dermalize Pro i jest, można powiedzieć, drugą skórą.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 12:19
autor: Ablazir
ja to miałem i kozak, ale chyba na duże dziary już się nie nadaje? za dużo osocza etc.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 13:47
autor: formaszczytu
No co Ty, ja ten cały bok uda co mam od kolana do biodra miałam na dermie. W czwartek ramię od łokcia do barku będę robiła i też będzie zawijane. Ogólnie od minimum 3-4 lat wszystko goję na niej, nie ściągam aż samo nie odejdzie (czyli do 48h). Potem mydło Biały Jeleń + Bepanthen/Alantan Plus jak nie mogę dłużej smarować (3-4 h) + kiedy mogę smarować co 2-3 h to olej kokosowy. Mega wymagający sposób, ale warty poświęcenia tego czasu.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 14:46
autor: runiek
Każdy ma inną szkołę. Futro u którego robiłem dziarę, dawał second skina na tydzień bodajże, bez żadnego smarowania, niczego z dziarą, a po tygodniu jak zdjąłem, kazał na dwa miesiące zapomnieć o tatuażyku, żadnego ruszania, smarowania, balsamowania.
Wszyscy mówili, że pojebany gość jak i ja, że go słucham i, że mi się dziara cała rozjebie, taka przesuszona, że szok. Podczas jakichś najebek mnie smarowali pomadką do ust XDDD żeby jakoś to ogarnąć a potem tylko w tych miejscach mi się zrobiły czarne plamy na dziarze, więc nie polecam ;) A jak tygodniami się srałem, że na pewno po dziarze przez to przesuszenie, tak... naprawdę po dwóch miechach się okazało, że wszystko pięknie się zagoiło :D

Oczywiście nie namawiam do tego, niektórzy wolą smarować co kilka godzin, mi Futro jak kazał, tak zrobiłem i dziś dziara fajnie się prezentuje... poza małymi wylewami, bo nie oszczędzałem sobie alko w okresie dziary :(

Tak czy siak, najlepiej po prostu słuchać tatuażysty, który Ci robił dziarę. U mnie też była przeostro wysuszona dziara, nawet gorzej niż u Ciebie na focie, cała aż biała od łuszczenia się, a dziś
Spoiler
Obrazek

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 15:09
autor: Ablazir
runiek pisze: 21 sty 2020, 14:46 Oczywiście nie namawiam do tego, niektórzy wolą smarować co kilka godzin, mi Futro jak kazał, tak zrobiłem i dziś dziara fajnie się prezentuje... poza małymi wylewami, bo nie oszczędzałem sobie alko w okresie dziary :(
[/spoiler]
w okresie dziary masz na myśli ile? z tego co wiem to po 5 dniach już picie nic praktycznie nie szkodzi

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 15:11
autor: runiek
Podczas robienia dziary xD od razu po dziarze i jakoś pierwsze dni.
Te dwa piwka w trakcie dziary pozwolił, że byleby się nie najebać co zrobiłem od razu świętując tatuażyk

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 15:15
autor: ToMojaStaraKsywka
Od razu się najebałeś dwoma piwami???
Nie wyobrażam sobie nie smarować dziarki. Toż to swędzi w chuj

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 16:19
autor: formaszczytu
Co Was tak szokuje z alko? Sporo tatuażystów na to pozwoli i najwyżej Was wypierdoli ze studia jak się najebiecie. Lepiej tak, niż ukrywać przed nimi wzięcie jakiegoś leku/dragów i potem nie wiadomo jak delikwentowi pomóc jak coś się stanie.

Re: Tatuaże

: 21 sty 2020, 16:25
autor: runiek
ToMojaStaraKsywka pisze: 21 sty 2020, 15:15 Od razu się najebałeś dwoma piwami???
Nie wyobrażam sobie nie smarować dziarki. Toż to swędzi w chuj
Niee, podczas sesji dwa piwa, a potem po dziarze w domu najebka :D