Strona 16 z 44

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 19 cze 2021, 20:20
autor: encrenoire
Dobra płyta.
4/10.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 9:44
autor: Sieloo
"Diabeł ubiera się w Stone Island" :bowdown:
Jaki klimat, kojarzy mi się z soundtrackiem do jakiegoś mystery thrillera.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 11:37
autor: dziejaszek
Single bardzo mi nie podeszły, ale całej płyty słuchało się o dziwo dobrze. Dzięki bitom, stworzyły zajebisty, spójny klimat. Ale wrócę raz, może dwa razy. Raper jest taki se i tyle.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 15:19
autor: oldschool
Niesamowite, że Żyto nagrał płytę z Noonem, ale też mixtape z Oskarem Pam Pam :bowdown:
Spoiler
Spoiler
Spoiler

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 15:44
autor: hwjsk
....

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 21:33
autor: michajlow
Klimat nie do podjebania. Żyta w niektórych momentach ciężko się słucha, ale z takimi bitami to wystarczy dodać lekko coś od siebie i nie przeszkadzać. Ogromny props

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 21:58
autor: larsson1991
Jego się kocha lub nie nawidzi. Ja należę do tych pierwszych:) jedyny zawód jaki mi Michał zrobił to długość tego albumy. Brakuje jeszcze chociaż 20 minut słuchania. Poza tym Noon :bowdown: :bowdown:

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 23:10
autor: kr0pka
Wiadomo coś o wersji instrumentalnej? NOON to jest klasa sama w sobie, bardzo chciałbym posłuchać tych bitów bez rapu.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 23:50
autor: kamkal
na sete będzie, jak zawsze u Noona

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 20 cze 2021, 23:54
autor: Zwikk
Takie meh, wolę już nowe brzmienia

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 12:11
autor: hwjsk
....

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 13:05
autor: guzi
na minus te niektóre rymy czasownikowe i częstochowskie bo kują w ucho
jako całość bardzo na plus, głównie za sprawą bitów i tej mistycznej charyzmy

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 18:00
autor: wuiru
oldschool pisze: 20 cze 2021, 15:19 Niesamowite, że Żyto nagrał płytę z Noonem, ale też mixtape z Oskarem Pam Pam
bo on od zawsze był marny ale obecnie wymogi względem rapera tak mocno spadły, że nagle typ zrobił się "dobry"

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 19:13
autor: kon rafal
Żyta kojarzyłem do tej pory z mega chujowej zwrotki w "dojadamy" i malowania obrazów, ale przede wszystkim mam do niego mega sentyment bo podrywał nieudolnie na tinderze moją byłą, wielkie kurwa 5 dla niego. Sama płyta bardzo fajna, noon jak Vivaldi komponuje dzięki.





Wielkie 5 dla Was

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka


Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 19:21
autor: mario995
Żyto ma tę przewagę nad 3/4 raperów, że chociaż technicznie pewnie jest świadomy, że nawija na średnim poziomie, to to co napisze potrafi nawinąć z taką energią, że się go kupuje i można autentycznie uwierzyć w to co on nawija. I muszę to powiedzieć jako ktoś, komu Ciecz początkowo średnio siadła. Gość jest po prostu kurwa jakiś, a na tej scenie to jest chyba największy komplement. A po Cieczy nie spodziewałem się, że będę mógł to napisać. Płyta w całości jest sztosem. Mocny kandydat do płyty roku. Producencko to jest szczyt Noona i muszę powiedzieć, że mega pozytywnie mnie zaskoczył, bo chociaż jego bity to zawsze był inny poziom, to nie spodziewałem się, że wejdzie jeszcze kiedyś w większy projekt z jakimś raperem, bo wydawało mi się, że za mocno odpłynął w taki mocno awangardowy styl.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 20:47
autor: gods bidness
On nie tylko jest świadomy, że technicznie jest średni, co świadomie tak nawija. Po naturszczykowsku. Serio dla średniorozgarniętego typa z językowym zacięciem, w 2021 roku, ogarniać podwójne, potrójne to nie jest żadne wyzwanie jak za czasów pierwszej Paktofoniki, gdzie do gościnki Fokusa na Pezecie można było walić konia, choć było to dobrze zrymowane pierdolenie dla pierdolenia.

Taką drogę obrał i taką ma, ważne kto radę da, rap gra, polska wersja. Jego wdzięk polega na czymś innym - na naturszyczykowskim, łotrzykowskim podejściu do storytellingu, ten wielokrotnie pałowany warszawski (praski) sznyt jest u niego dobrze nakreślony i słucha się go jak takiego ni to Tyrmanda, ni to Hłaskę, który z browarem na murku będzie ci przewijał historie z sąsiedztwa.

Do tego fajnie układa te historie na subtelnych sugestiach, niedopowiedzeniach, lekkiej niedosłowności. Jak przykładowa "Tola", która jest historią panny co poszła w prostytucję, a nic takiego wprost chyba tam nie pada.

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 21:10
autor: wojtek123
Słuchając całości mam ten problem że skipuje single które są w środku, dla mnie to najsłabsze kawałki na tej płycie poza Mewą. Cała płyta naprawdę ciekawa i ma dobry repeat value

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 21:55
autor: hwjsk
....

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 22:19
autor: strandmon
przesluchalem raz tylko i sie podoba, ale lubie zyta i jego styl. a wspomnine wyzej zazaza zazaza dla mnie top albumu

Re: ŻYTO/NOON - Morza Południowe (2021)

: 21 cze 2021, 22:40
autor: pwk
te częstochowskie to może taki lokalny patriotyzm i tribute hehe