Strona 16 z 33

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 lip 2020, 12:01
autor: kuldziuki
@Niepokojoncy_Poeta no nie wierzę. serio rap na techno. jestem w szoku. no i nawed mi się podoba.

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 lip 2020, 19:26
autor: boras
rogal nie robil na techno? 7daysoftechno?

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 lip 2020, 19:27
autor: WHITE
7days of, trochę na epce z Fazim, większość ANtY, miszyn
brakuje mi tego

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 lip 2020, 19:50
autor: kuldziuki
@boras @WHITE macie rację. Ja błędnie ale świadomie mianem techno określam tylko minimale, ambient techno i dub techno. Reszta podgatunków to dla mnie łupanka : (

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 05 sie 2020, 21:13
autor: moxxi


Ten kawałek to definicja czy też esencja słowa żenada (krindż)

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 05 sie 2020, 21:16
autor: oldschool
Rozwiniesz? Bo jakbym miał wybrać kawałek pasujący pod opis to bym miał nieskończoną ilość lepszych propozycji.

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 05 sie 2020, 21:32
autor: moxxi
Obecnie nie dałem rady przesłuchać tego dłużej niż 10 sekund ale dla wyższych celów, jakoś to zrobiłem

Mamy Rasa który na samym początku rzuca turbo linijki
Mam dorosnąć?; Piotruś Pan, lecisz ze mną albo nara
Rzucam mięsem jak nawijam wam makaron; carbonara
Dalej nie jest wcale lepiej, takie kawałki to najlepszy dowód na to że nie przetrwały próby czasu (a to tylko 6 lat), przecież obecnie nawet Young Igi który przewija że ma uszy jak elf nie powoduje takich ciarek żenady

Do tego cała zwrotka Quebonafide, eh kurwa :lol:

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 05 sie 2020, 22:45
autor: oKulTywowany
Gusta i guściki mordo Rasa nie lubię ale bit fajnie pocięty i Que dobrym offbitem poleciał a to mało komu wychodzi jak trzeba żeby wypaść i dobrze wypaść a słowo żenada za bardzo hmm wygórowane jest na ten typ numeru i jeszcze :dunno: zaraz dodajesz Igiego w lepszym świetle.

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 05 sie 2020, 23:58
autor: baqlashan
moxxi pisze: 05 sie 2020, 21:13

Ten kawałek to definicja czy też esencja słowa żenada (krindż)
ależ wkurwiał wtedy ten "skillowy" quebo rapujący na odpierdol byle jakie gówno byle dojebać więcej sylab na pętle, no tragiczne to było

"ezoteryka" najgorszy wysryw tego łaka

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 sie 2020, 4:22
autor: jajca
Nie no wśród jego najgorszych wysrywow jednak spora konkurencja, ja bym nie umiał wskazać najgorszego bo każde jest zjebane na swój sposób

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 06 sie 2020, 6:36
autor: kon rafal
Nic nie przebije chujozy jaką dał u dżentelmena z Białegostoku w ASY IDO W KLUB

Wielkie 5 dla nich

Wysłane z obojętnie jakiej przeglądarki


Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 18 lis 2020, 22:43
autor: benzoabuser

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 18 lis 2020, 23:07
autor: IllEisenheim
:what:

Co to jest. Idealnie pasuje do tematu. Nic dodać nic ująć

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 19 lis 2020, 9:05
autor: 2rzyn
moxxi pisze: 05 sie 2020, 21:13

Ten kawałek to definicja czy też esencja słowa żenada (krindż)
Przeciez ten numer jest zajebisty

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 20 lis 2020, 22:26
autor: Bryx Fenrir
https://www.youtube.com/watch?v=qwEuGbK ... ouseCartel

BANDURA, ADRIAN POLAK, BUDDA, SKOON - BlaBla (Official Music Video)


Żałuję.

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 21 lis 2020, 2:03
autor: pawoleh666
2rzyn pisze: 19 lis 2020, 9:05
moxxi pisze: 05 sie 2020, 21:13

Ten kawałek to definicja czy też esencja słowa żenada (krindż)
Przeciez ten numer jest zajebisty
wszystko o z quebo jest zajebiste
tym bardziej z tamtych czasów.. Ezoteryka to jeden z lepszych albumów pod względem spójności w PLHH, a quebo tam miał formę światową, pozjadałby amerykę w tamtych czasach

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 21 lis 2020, 7:09
autor: oKulTywowany
co zrobić jak 2/4 słuchaczy w tym ślizgaczy mają kutanga w uszach :dunno: plus hipokryzja pełną parą , w 2k14/2k15 te same osoby co teraz hejtują Que by mu ciągneli po same kule

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 21 lis 2020, 8:44
autor: Jose
No ja propsowałem wyroby biszopodobne i się trochę wstydzę, nic dziwnego, że gust się zmienia. Hipokryzja to niezbyt trafne słówko tutaj, btw.

A ten numer to przecież spoko, dużo gorszych zwrotek w stylu przerost formy nad treścią rzucał wtedy Quebo

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 21 lis 2020, 9:17
autor: 2rzyn
Quebo dla mnie zawsze byl chujowy

Re: Najgorsze... a.k.a. gówno obesrane

: 21 lis 2020, 9:19
autor: Jose
Mordo, ale to już wiemy, zapraszam tutaj. :) :) :)