Re: Niepopularne/kontrowersyjne zdanie o innej muzyce
: 24 wrz 2025, 11:40
rchubarb aphex twina jest za długi
no ta
ogromny zespół, obok black sabbatch pewnie największy z UK. no i takich znalazłoby się więcej tych zespołów rozpoczynających różne movementy w ramach rocka, punka itd. so what? nadal to jest nic w porównaniu z dropem jakiegoś jebanego bluesa, czy jazzu czy funka czy hiphopu. wgl przejście między amerykańskim rock n rollem wyrosłym z amerykańskiego chicago bluesa a brytyjskim początkującym rockiem imo jest bardzo płynne. ktoś rzuca hasło "bitelsi" i to nam zupełnie zaślepia skąd ta muzyka naprawdę się wywodzi i kto od kogo czerpał. poza tym tbh w dużej mierze to był fenomen popkulturowy, ale muzycznie byli tym dla rocka czym filmy marwela dla kina akcji.
że w jaki sposób, skoro house i techno są z usa? jednak patenty w edm i progresywnej elektronice, o ile wymyślone we francji czy niemczech najlepiej zostały podłapane i popchane na dalsze tory właśnie w usa a nie uk.
powstawał równolegle zarówno w uk jak i usa. zresztą jak wszystko co duże w 80s.
w sensie te popowe popierdółki synthowe? daj spokój, gadamy o muzyce a nie jakichś assetach do vaporwave'a 40 lat później. abstrahuję już od faktu, że jest to tylko dalsza ewolucja brzmienia francuskiego i niemieckiego własnie.
Przesłuchałem sobie i hmmm... część kawałków brzmi jak kjuty Cure'y z okolic Pornography, więc na plus, na minus zaś powtarzanie w kółko tych samych "poetyckich" fraz - no nie lubię. Chyba bardziej mi podchodziła Siekiera V1.0 jak była punkiem i Budzyński wrzeszczał Siekieraaaaa aaaa aaaa aaaaa. Koniec końców i tak jest to lepsze od jakiegoś Pablopavo i Ludziki - no to jest gówno obsrane dopiero!