Żyto i Noon, dwóch utalentowanych artystów polskiej sceny hip-hopowej, połączyli siły, tworząc album Glitchy Praga (2023). To długo oczekiwana współpraca, której efekt przenosi słuchacza w fascynujący świat surowych opowieści miejskich i nowoczesnych, glitchowych bitów. Album oferuje nie tylko klasyczny polski hip-hop, ale również eksperymenty brzmieniowe, które odróżniają go od poprzednich projektów obu twórców.
Klimat płyty i produkcja
Tytuł albumu odnosi się do warszawskiej Pragi – dzielnicy, która stała się tłem dla ulicznych opowieści Żyta. Noon, jako mistrz produkcji, na Glitchy Praga nie zaskakuje typową dla siebie perfekcją w komponowaniu bitów, ale równocześnie wprowadza nowe, elektroniczne brzmienia, które balansują na granicy klasycznego hip-hopu i glitchu. Znane z wcześniejszych dokonań Noona organiczne sample ustępują miejsca bardziej cyfrowym, zniekształconym brzmieniom, tworząc niepokojący, lecz fascynujący klimat.
Z jednej strony mamy więc ciężkie, mroczne bity, które świetnie oddają charakter przemysłowych pejzaży Pragi, z drugiej – glitchowe elementy i niespodziewane zwroty, które nadają albumowi futurystyczny charakter. Noon potwierdza swoją pozycję jednego z najbardziej innowacyjnych producentów na polskiej scenie.
Liryka Żyta
Żyto, który już wcześniej udowodnił, że potrafi opowiadać wciągające historie, na Glitchy Praga pokazuje pełnię swoich umiejętności. Jego teksty są mocno osadzone w realiach ulicy, pełne autentycznych emocji i bezkompromisowej narracji. To opowieści o życiu na marginesie, o codziennych trudach i wyborach, które nie zawsze są proste. Żyto unika zbędnego moralizatorstwa, zamiast tego skupiając się na przekazaniu surowej prawdy o życiu w miejskim getcie.
Teksty Żyta są przemyślane i pełne obserwacji społecznych, ale nigdy nie tracą rapowej bezpośredniości. Jego styl przypomina stare szkoły rapu, w których tekst jest równie ważny co bit, ale tutaj ma on dodatkowy wymiar dzięki futurystycznej produkcji Noona. Warto docenić, że mimo ciężkiego tematu, Żyto nie popada w banał – jego teksty są na tyle osobiste, że trudno pozostać wobec nich obojętnym.
Najważniejsze utwory
Jednym z wyróżniających się utworów na płycie jest "Praskie cienie", gdzie melancholijny bit Noona idealnie koresponduje z opowieścią o mrocznych zaułkach i zmaganiach bohatera. Innym świetnym kawałkiem jest "Futurystyczny glitch", który eksperymentalnie łączy elektronikę z klasycznym hip-hopowym flow, pokazując jak kreatywnie można podejść do tradycyjnej formy.
Nie sposób też pominąć "Stare bloki", które są hołdem dla historii i trudów życia na Pradze, przedstawionym jednak bez zbędnej nostalgii. Żyto zamiast idealizować przeszłość, skupia się na trudnej rzeczywistości, z jaką nadal borykają się mieszkańcy tych terenów.
Podsumowanie
Glitchy Praga to album, który idealnie balansuje między surową uliczną liryką a nowoczesną, eksperymentalną produkcją. To płyta trudna, ale jednocześnie fascynująca, zarówno dla fanów klasycznego polskiego rapu, jak i tych, którzy poszukują czegoś nowego w muzyce. Noon i Żyto stworzyli razem coś unikalnego, co można określić jako współczesną miejską poezję osadzoną na glitchowych bitach.
To album, który z pewnością wymaga kilku przesłuchań, by w pełni docenić jego złożoność, ale dla tych, którzy poświęcą mu czas, będzie to nagroda w postaci autentycznego, intensywnego przeżycia muzycznego.
Ocena: 8/10
stare bloki banger