Haczapurjan pisze: ↑24 sie 2025, 17:52
Raz mu się udało, to fakt, ale od paru ładnych lat raczej pikuje, wyświetlenia i sprzedaż płyt też już nie te. Poderzejwam, że niewiele lepsze niż za czasów "legendarnej infamii".
Aż mi się trochę żal Grubego zrobiło, bo ze SPORTem i 3H mam zajebiste wspomnienia i z żalu zamówiłem przedwczoraj "Vox Veritatis", bo po tygodniu się z OLIS-u spierdoliło
Różnica jest taka, że aktualny spadek popularności Tedego to po prostu naturalna kolej rzeczy. Pojawiają się nowi artyści, zmieniają się czasy, trendy i gusta, no i artysta z wieloletnim stażem nie jest już nowinką i tego nie przeskoczy. Niemożliwością jest non stop kasować platyny, diamenty i sold outy.
Jak rzucisz okiem na Wikipedii na dyskografie jakiegokolwiek artysty światowej sławy których megahity hulają w radiach od dekad, to zobaczysz że jest znany z dwóch, trzech piosenek a albumów może mieć nawet kilkanaście, z czego ze dwa, trzy najwcześniejsze były komercyjnymi sukcesami, a później to już skromne złoto albo nawet nie. I te późniejsze albumy mogą być ich nawet pierdolonym opus magnum, ale oni nie są już na czasie i tylko wierni fani będą ich słuchać.
Na marginesie, to samo jest z niemal każdym medium kultury, na przykład sezony seriali - większość seriali traci oglądalność przy trzecim sezonie, nawet jeśli ten będzie lepszy od poprzednich. Po prostu to już nie jest świeże.
I niech Ci nie będzie żal Tedego mordo - on w najchujowszym roku na pewno stoi lepiej finansowo niż większość z nas Kowalskich.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 19:35
autor: Dzonson
Sam wspominał w jakimś wywiadzie, że kasuje za koncerty więcej niż za czasów VHS i że gdyby teraz powtórzył sie hype z tamtych czasów, to jeździłby po dwóch tygodniach Ghostem.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 19:51
autor: Jasion94
Może nie wie co to inflacja
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 19:57
autor: Sionek
Haczapurjan pisze: ↑24 sie 2025, 17:52
Raz mu się udało, to fakt, ale od paru ładnych lat raczej pikuje, wyświetlenia i sprzedaż płyt też już nie te. Poderzejwam, że niewiele lepsze niż za czasów "legendarnej infamii".
Mówił o tym parę razy w wywiadach, że pogodził się z takim stanem rzeczy. Jakby nie patrzeć chłop ma prawie 50 lat, nie można wiecznie być na topie, pojawili się młodsi w jego miejsce i to jest ich czas teraz. To i tak była jakaś aberracja, że kiedy miał 40 lat rapował na trapach lepiej niż większość młodziaków i był królem gimbów, a nie jakiś 20 latek. Wspominał, że obecnie zarabia 2 razy więcej niż w czasach Vanilli, bo stawki za streamy i wyświetlenia poszły do góry od tamtej pory. Gdyby dzisiaj miał taki hajp jak wtedy to by mógł kilka dni po premierze kupić sobie Rollsa za gotówkę. Mówił też, że dla niego największa różnica jest w koncertach. Kiedyś potrafił zagrać po kilka na rok, obecnie gra nawet po 2-3 razy w tygodniu, rocznie ok. setki koncertów ma i z każdego wyciąga po kilkanaście tysi dla siebie po odliczeniu ekipy. Wiadomo od tego jeszcze potem podatki ale to i tak dość gruby hajs. Jakiś Mata, Bedoes czy Quebo wiadomo kasują pewnie po kilka razy tyle, ale i tak nie bieduje. Jeszcze ma hajs ze streamów i od Stanowskiego.
Większość raperów z jego pokolenia i wielu nawet dużo młodszych finalnie musiało pójść do roboty żeby się utrzymać, a Wieprz mógłby wygodnie z samej muzyki żyć. To też jest jakaś miara jego sukcesu. Z dinozaurów z pierwszego pokolenia, którzy nie muszą chodzić do pracy to mi do głowy przychodzą jedynie Sokół, Pezet, Peja, Gural i OSTR, pewnie jeszcze paru by się znalazło ale jest ich mało ogólnie.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 20:04
autor: dobryjoint
Jeszcze raz to tu wstawię, jakby Mes nagrał odpowiedź w takim stylu (czyli bardziej Tedego, bez ostrych/wulgarnych/homoseksualnych/pseudogangsterskich zaczepek, ale na luzie, bez tryhardowania i z dobrą nawijką i refrenem, jak zawsze to robi) to mógłby więcej zyskać niż ta cringowa przekombinowana Suka, która tylko broni się właśnie refrenem i ewentualnie byciem comedy rapem dla 10 użytkowników slg, czy zwykłym numerem (ale nie Raz) na płytę. #Rozkminka.
Ja w tej Suce zostawiłbym tylko refren, a reszta to chyba dla koneserów. Swoją drogą Tede w ostatnim dissie miał zajebistą zwrotkę na refren z której nie skorzystał i szkoda "Ten Typ Mem - gość w obszczanych spodniach. Na zawsze dla nas, jak znana melodia. ".
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 20:31
autor: oldschool
Dzonson pisze: ↑24 sie 2025, 19:35
Sam wspominał w jakimś wywiadzie, że kasuje za koncerty więcej niż za czasów VHS i że gdyby teraz powtórzył sie hype z tamtych czasów, to jeździłby po dwóch tygodniach Ghostem.
A Tomb pisze teksty wszystkim raperom.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 22:08
autor: marmolad_k2
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 22:45
autor: Sivestro
Nowe storki na insta Mesa wjechały
W skrócie:
- odpowiedź będzie ale na spokojnie, żadni hejterzy ani fani nie będą bo poganiali bo on chce dać muzykę najwyższej jakości
- rip Stasiu Sojka, poznał go na próbie i zagadał a potem nagle dednal i smutek
- wycięty fragment wywiadu Tede z Rawiczem gdzie Tede mówi że szanuje Mesa jako rapera uważa go za jednego za najlepszych w kraju i mówi że może coś nagrają
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 22:49
autor: przedszkolanek
mam nadzieję, że odpowiedź to będzie jakiś piano rock na samplu z soyki
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 22:58
autor: Luxair
I refrenik Soyki "Jesteś moją kokainą, fananana"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 22:59
autor: kon rafal
Dopiero wrócił z Sopotu, więc gówniak pewnie cały weekend z matką albo babką
Wielkie 5 dla nich
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 23:04
autor: KubbasOG
Sivestro pisze: ↑24 sie 2025, 22:45
Nowe storki na insta Mesa wjechały
W skrócie:
- odpowiedź będzie ale na spokojnie, żadni hejterzy ani fani nie będą bo poganiali bo on chce dać muzykę najwyższej jakości
- rip Stasiu Sojka, poznał go na próbie i zagadał a potem nagle dednal i smutek
- wycięty fragment wywiadu Tede z Rawiczem gdzie Tede mówi że szanuje Mesa jako rapera uważa go za jednego za najlepszych w kraju i mówi że może coś nagrają
wyglada na tych strokach na rozsadnego/nie przecpanego
i troche ma racji w tym co mowi, zobaczymy co wyskrobie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 24 sie 2025, 23:09
autor: Haczapurjan
No mam nadzieję, że Mesiu się zreflektuje trochę po obsranych outputach i da jakiś czysty input. Czekanko
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 sie 2025, 0:00
autor: dobryjoint
Mes już na storkach usprawiedliwia się Soyką, nie krytykuję, pewnie faktycznie to przeżył, ale nie wiem czy to dobry pomysł używanie tego smutnego wydarzenia jako usprawiedliwienia do nagrania później dissu, lepiej jakby to przemilczał i tyle, albo nie wciągał jego śmierci w ich beef, tylko powiedział, że mu przykro, że go szanował itd. ale nie mieszał tego z potyczką z Tede, ale potem dodaje za jednym zamachem na tej samej storce, że diss musi być dopieszczony czy coś w tym stylu, więc odpowiedź pewnie w 2026. Ostatnio też miał sporo czasu a dał to co dał, więc nie wiem, czy to coś zmieni czy nagra odpowiedź w jeden dzień czy za pół roku.
Bardzo bym chciał, żeby nagrał coś w stylu Nagłej śmierci, ale sam w to nie wierzę, będzie pewnie coś w stylu/na poziomie Suki i tyle, tylko na innym bicie i w innej stylistyce.
A, że Tede szanował Mesa, to wiadomo od dawna i jak bardzo się podniecał jak w końcu nagrali feat. Więc trochę beka z zarzutów TDF, że zawsze mu koło ptakaflaka latał, bo tu było zupełnie na odwrót.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 sie 2025, 6:25
autor: Jasion94
Luxair pisze: ↑24 sie 2025, 22:58
I refrenik Soyki "Jesteś moją kokainą, fananana"
Tak, albo diss na żywych instrumentach, i dwuminutowe zakończenie w stylu Soyki
" A na gitarze prowadzącej..... Marek Kownacki ( chwila muzyki ) .... perkusja ! .... Tomek Allen...."
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 25 sie 2025, 8:00
autor: Burak
Mam nadzieję że po odpowiedzi Mesa dadzą sobie spokój i nie będą tego kontynuować, poziom jest tragiczny i brak argumentów z obydwu stron, nie ma sensu