powiem tak, odpowiedzcie sobie w glebi serca na jedno wazne pytanie - czy ogladajac reprezentacje michniewicza macie wrazenie ze michniewicz wyciaga z tej reprezentacji wszystko co najlepsze? bo imo notujemy regres wzgledem tego co widzielismy wczesniej
wiem ze czesiek ma swietny pr, swietnie wypada przed kamerami opowiadajac o taktyce, rywalach, stosowanych hybrydach, opcjach wloskich, no a potem przychodza mecze i ja tego nie widze - serio, nie widze tego, nie widze zeby czesiek wznosil te repke poziom wyzej niz ogladalismy to za sousy, nie widze zeby on taktycznie rozpierdalal rywali, zeby kupowali jego gre a on ich wyprowadzal w pole, nie widze zeby lewy kupil pomysl gdzie musi zapierdalac w niskim pressingu przez 80 minut kazdego meczu, predzej to trenerzy rywala go pykaja jak przedszkolaka vide rezerwowi walijczycy czy dzis belgowie bez kdb i lukaki. w kazdym, doslownie w KAŻDYM meczu za kadencji czeska bylismy reaktywni, bojazliwi, wyczekujacy, rzadko pressujacy rywala, i co najlepsze - wcale nie bylismy jakims jebanym monolitem w niskiej obronie ktora miala byc nasza bronia, bo nagle wychodzilo ze glikson to nie 2016, bednarek sie obcina, bokow obrony czesiek szuka juz 3 miesiac mimo 7 meczow na koncie i zadna konfiguracja nie wyglada jako ta dajaca nam jakosc, wychodzi na to ze ani wybitnie dobrze nie bronimy przeciwko lepszym ekipom (mimo postawionego autobusu), a pressowac tez sie boimy bo jak pilka minie pierwsza tercje to potem krycha, gliku czy bednarek sa bezradni bez asekuracji, gdzie kurwa logika w tym wszystkim wytlumaczcie mi to blagam
selekcja tez jest dziwna, ciut chaotyczna, czesiek miota sie od sciany do sciany mimo ze ponoc te grupe obserwuje od pol roku i powinien wiedziec kto jest mu potrzebny do systemu, jakich szuka bocznych obroncow albo wahadlowych, jaka jest hierarchia w srodku pola? po huj ta karuzela z powolywaniem ludzi ktorzy nawet nie powachali minuty na tym zgrupowaniu?
jestes pewien kolego ze my w ten sposob bedziemy np seryjnie zdobywac punkty przeciwko sredniakom i ekipom z naszej polki? ze notoryczne oddawanie pileczki kazdemu rywalowi nie bedzie sie mscilo, a nasza defensywa zawsze dzwignie?
przeciwko szwedom pierwsza polowa do zapomnienia, fura szczescia i dobrych interwencji szczesnego + karny i potem fajny fragment jak przycisnelismy szwedow ze sie obsrali, nie mozna tak grac czesciej? albo jak z angolami na wembley? ddobry kompakt z tylu i proba jakiejs kreacji ktora nie polega wylacznie na ladze przez polowe boiska zeby pilka trafila do kogos z trojki lewy/zielu/szymi? przeciez my przeciwko ww. notowalismy fragmenty FAJNEGO ataku pozycyjnego czego za czeska nie uswiadczysz
e:
juwen pisze: ↑15 cze 2022, 5:29
o jakim meczu z angolami na wembley mówisz? bo chyba nie za sousy?
no oba z angolami byly za sousy, tyle ze pomieszalem i to na narodowym byl ten lepszy mecz przeciwko angolom do ktorego moglibysmy rownac
