O fajnie, że ktoś przypomniał to "Saldo", Szprycer piękna płyta, duża zmiana stylistyki i brzmienia ale posiadająca pewną treść, te teksty są o czymś i fajnie napisane, czego o tych nowych rzeczach niezbyt można powiedzieć.
carl pisze: ↑29 lip 2020, 15:21
tutaj wyjaśnienie dlaczego takie wysrywy to są... kasa, misiu, kasa
ale przecież Oskar tu tylko objaśnia pewne mechanizmy i zwyczajnie odpowiada na pytanie, czy w grupie jest łatwiej - wiadomo, że jest i wiadomo, że kolektyw-label złożony z tak potężnych postaci będzie generatorem $ i pewne rzeczy bardziej im się będą opłacać. ale wcześniej w tym samym wywiadzie Steez też mówi, że cyfry oczywiście są ważne i mają je na względzie, ale nie robią kalkulacji na zasadzie, że ma wyjść tyle i tyle płyt w takiej a takiej formie i koncepcji i będzie z tego taki a taki zysk. poza tym, jeśli się rzeczywiście kumplują na stopie prywatnej i mają podobne spojrzenie na muzykę i w ogóle tworzenie, ale też na biznes, to tylko pozazdrościć, że się w tyle osób dogadali i ruszyli z tematem.
zresztą poczekamy, zobaczymy. na razie mamy płytę Dziarmy, którą tutaj część osób propsowało i też chyba udało im się ją fajnie wypromować, wykorzystać potencjał, Gverille, który też ma swój fanbase i jest ciekawą postacią chociaż na pewno nie dla każdego, no i OKIego, który wjeżdża coraz szerzej i ruchy promocyjne robią swoje - stylówka może się podobać lub nie, ale jak na swój wiek, to jednak jest to talent i już teraz technicznie jest kotem. w tym wywiadzie wspominają też o tym, że będą zawiązywać się grubsze współprace na całe projekty i tzw. supergrupy, także może być ciekawie. myślę, że od premier płyt Taco zaczną już na grubo lecieć. za chwilę kolejny mixtape PRO8L3M i producencka Steeza, a wiele wskazuje na to, że nowa płyta Mielzky'ego również wyjdzie u nich.
WHITE pisze: ↑29 lip 2020, 15:30
lenistwo i brak ambicji przeszkadzają w robieniu dobrej muzyki, a nie pieniądze
Zgadzam się ale jednocześnie zadaje sobie pytanie "Czy można uniknąć lenistwa i braku ambicji w momencie gdy skutkuje ono masą siana?"
Kękę, W.E.N.A, VNM itd. itp.
Zobacz jak pozytywny odbiór mają te single, przecież to durne polskie społeczeństwo powinno wyjaśnić typa jak kiedyś Kubana a poza forumkiem są same propsy. Jeszcze mix/mastering spierdolony co przecież przy tak skomercjalizowanym projekcie nie powinno mieć miejsca.
Szykujcie dupska bo na ten moment 2020 wygląda na UMC Records bis, a Jedynak będzie odbierał wam smak życia.
Denar pisze: ↑29 lip 2020, 14:10
Skoro już oficjalnie świętujemy Taco Hemingway is over party to dorzucę swoje 5 groszy.
Pisanie przez Taco
“Polskie Tango", był utworem pisanym pieczołowicie i doskonalonym przez kilka miesięcy.
podczas gdy taki Szprycer który został napisany w tydzień zjada dupą oba single to jest tak ogromna red flaga,że jeśli on sam tego nie dostrzega to
A jeśli już rzeczywiście skończył wreszcie tą 30 to niech puści sobie Spoiler
bo padły tam bardzo fajne wersy
Kończę 30 w 2020
Chcę się wtedy cieszyć szumem drzew i dolców szelestem
Ma tych dolców już całkiem sporo i niech wydaje płytę dopiero jak ma na nią fajny pomysł zamiast wciskać ludziom kit ile to czasu nad nią nie siedział.
Na chuj wspominać na tracku w tak nachalny sposób o swoich urodzinach skoro każdy "świadomy słuchacz" wie że ma je on pod koniec lipca i ma wtedy też w zwyczaju puszczać nowy materiał
Tak się kończy wydawanie płyt co roku - O.S.T.R to zbyt słaby przykład? Czekajcie aż Taco zdefiniuje na nowo wypalenie w polskim rapie.
Strasznie ciekawym dla mnie jest obserwowanie co wszyscy piszą o Taco podczas gdy ostatni materiał który od niego słuchałem to był ten gdzie było sześć zer xD może jeszcze z 5 kawałków jakiś losowych co wychodziły. Nie sadziłem ze już się zaczyna wypalać