Strona 15 z 118

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 10 maja 2020, 21:07
autor: KapitanRozpierdol
One Cut of the Dead
Gdzieś jakiś youtuber porównał mentalność(?) Polaków i Japończyków. No i ten film to świetnie pokazuje.

No i jeśli nikt wam nic nie zaspoilerował, ani sami nic sobie nie spoilerowaliście to ten film to jebane mistrzostwo. :bowdown: Powiem tylko, że nie zniechęcaj się po kilkudziesięciu minutach. Będzie wynagrodzone

Spoiler ale to tylko po obejrzeniu:
Spoiler
Druga część filmu to w zasadzie polska komedia lat 80' :bowdown:

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 13 maja 2020, 11:11
autor: Jiigsi
Lighthouse obejrzałem i dziwi brak nominacji do Oscara, piękne kino dwóch aktorów, niesamowite ujęcia i muzyka

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 13 maja 2020, 11:58
autor: manio
Czas łowów - dawno się tk nie ekscytowałem i nie przeżywałem akcji w filmie. Do obejrzenia na neflixie, fajna wizja alternatywnej przyszłości świata, podobają mi się takie brzydkie surowe lokalizacje. Trochę długi jest, ale w ogóle się nie dłuży. Do obejrzenia na netflix.

https://www.filmweb.pl/film/Czas+%C5%82 ... 019-824053

Wężowe wzgorze - lubie filmy o sektach i mini społecznościach. na hbo go


https://www.filmweb.pl/film/W%C4%99%C5% ... 019-809444

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 13 maja 2020, 15:19
autor: many-s
A simple favor - nie wiem jak zaklasyfikować, może czarna komedia kryminalna z Anną Kendrick i bardzo gorącą i śliczną Blake Lively w roli femme fatale. Byłem zaskoczony świeżością tej produkcji, kilka razy się uśmiechnąłem, trochę klimatu klasycznego Hitchcocka, film podobał mi się bardziej niż Knives Out. Jeden z tych filmów, które niesłusznie przechodzą bez echa. Reżyser co prawda zaserwował publiczności wysryw w postaci damskiej wersji Ghostbusters ale nie warto się tym kierować.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 16 maja 2020, 23:10
autor: Luxair
Invisible Man z brzydulą z Mad Menów - trailer mnie zachęcił, ale nie oglądać. Elżbieta Mech stara się jak może grą aktorską i repertuarem min pokazywać różne stadia paranoi, ale scenariusz jest tak pełen dziur, nielogiczności i tanizny że weź Pan odejdź. Reszta aktorów gra na poziomie najtańszych sitcomów. Główny czarny charakter - zero charyzmy. Syf.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 17 maja 2020, 19:06
autor: mql
Sny wędrownych ptaków (Pájaros de verano) :bowdown:
Rewelacyjna rzecz - świetnie przedstawiona historia rośnięcia w siłę indiańskiego narkobiznesu przy jednoczesnym upadku tradycyjnych relacji i etosu, no i towarzyszącej im degrengoladzie moralnej. Zdecydowanie warto, chociaż to mocno przygnębiający seans

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 18 maja 2020, 0:41
autor: Godhand
Cokolwiek lepszego, a w podobnymi klimacie, niż Wind River (2017)?

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 18 maja 2020, 9:36
autor: Jaayu
[mention]Godhand[/mention] a jak oceniasz? dla mnie Wind River kozak film, bardzo mi się spodobał. W szoku byłem trochę pod koniec filmu

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 18 maja 2020, 9:43
autor: Godhand
Jaayu pisze: 18 maja 2020, 9:36 [mention]Godhand[/mention] a jak oceniasz? dla mnie Wind River kozak film, bardzo mi się spodobał. W szoku byłem trochę pod koniec filmu
Jeden z najlepszych filmów jakie widziałem w ogóle.
Ale ja jestem psychofanem Rennera.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 03 cze 2020, 11:23
autor: checollada
Na netflix wjechal film Jak zostalem gangsterem. Superanckie dresiarskie kino pod popcorn i cole, duzo bluzgow, przemocy i prostego humoru. Historia, mimo ze nie jakos mega zlozona, to wciaga od poczatku, chociaz im blizej konca tym robi sie bardziej patetycznie i ckliwie. Ja tam widzialem troche zapozyczen z Ojca Chrzestnego, troche z Przekretu, troche z Scarefaca, ogolnie Kawulski wzial sprawdzone patenty, polaczyl je razem w calkiem przyzwoitym obrazku, ktory mozna obejrzec bez zenady, w przeciwienstwie do filmow pana Vegi. Gdybym byl krytykiem filmowym, to pewnie dalbym mu z 5 na 10, ale jestem przeciety Kowalski, wiec ode mnie 7 i jak kiedys ten pan nakreci w podobnym stylu historie zycia Mameda Khalidova i czeczenskich gangsterow, o czym kiedys mowil w jednym takim programie, to z checia obejrze!

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 04 cze 2020, 0:37
autor: kadoemvp
Inside Out - to na prawdę świetna animacja. Wartości jakie ze sobą niesie sprawia, że trafia do każdej grupy wiekowej, a może także pomóc zrozumieć nam zachowania i emocje innych.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 04 cze 2020, 0:43
autor: Finn
https://www.filmweb.pl/film/Niemożliwe-2012-586390
jedyny dobry film katastroficzny jaki widziałem. bardzo dobrze zagrana rola przez dżedaja.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 12 cze 2020, 19:55
autor: sven22
KapitanRozpierdol pisze: 10 maja 2020, 21:07 One Cut of the Dead
Gdzieś jakiś youtuber porównał mentalność(?) Polaków i Japończyków. No i ten film to świetnie pokazuje.

No i jeśli nikt wam nic nie zaspoilerował, ani sami nic sobie nie spoilerowaliście to ten film to jebane mistrzostwo. :bowdown: Powiem tylko, że nie zniechęcaj się po kilkudziesięciu minutach. Będzie wynagrodzone

Spoiler ale to tylko po obejrzeniu:
Spoiler
Druga część filmu to w zasadzie polska komedia lat 80' :bowdown:
nie no chłopie jestem na 20 minucie i wyłączam to w pizdu. cos ty za chujoze tutaj polecil

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 13 cze 2020, 7:52
autor: KapitanRozpierdol
Uciągnij 20 min jeszcze :oops:

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 cze 2020, 18:56
autor: Luxair
Obejrzałem wczoraj ostatniego von Triera, czyli The House That Jack Built. I mam bardzo mieszane uczucia: momentami to świetna krwawa czarna komedia - coś w stylu Fargo: perypetie nieudolnego seryjnego mordercy z OCD (wspaniały Matt Dillon), któremu wszystko jakimś cudem uchodzi na sucho; świetne cameo Umy Thurman, która (zgodnie z rolą) denerwuje tak że sam widz chce ją zabić; w cięciach - miszmasz grafik i starych filmów plus dyskusja o życiu z istotą boską(?). Intrygujące, ciekawe. Niestety, im dalej, tym więcej (przesadzonego, niepotrzebnego) torture porn i postmodernistycznej paplaniny. Całość miała być chyba paralelą niezrozumianej twórczości samego reżysera (miałem skojarzenia z wybitnie nieudanym Mother!). Koniec konców: nie żałuję jakoś specjalnie, ale film mógł być godzinę krótszy i pozbawiony kolejnych, nic nie wnoszących scen zabójstw.

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 cze 2020, 20:02
autor: matejko
Berlińskie Psy na netflix dziś połknąłem i bardzo spoko, typowy Berlinski klimat...sprawdzać, jallah! :joint:

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 cze 2020, 20:03
autor: FLoo

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 cze 2020, 20:04
autor: matejko
niech ktos przeniesie

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 14 cze 2020, 23:14
autor: lambiczi
Obejrzałem ostatnio Dogville, bardzo nietypowy i zostaje w pamięci na kilka dni. Dodatkowo świetna i piękna Nicole <3

Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem

: 19 cze 2020, 22:28
autor: Luxair
Obrazek

Jim & Andy: The Great Beyond (2017) - reportaż z planu filmu Man on the Moon (1999) oraz współczesny wywiad z Jimem Carreyem o tym jak do granic ekstremum posunął wcielanie się w odgrywaną przez siebie postać Andy'ego Kauffmana i jego alter ego Tony'ego Cliftona. Przyjemnie się oglądało.