Rapowy offtopic

Płyty, zapowiedzi materiałów, dyskusje na temat raperów i producentów z naszej rodzimej sceny.

Moderatorzy: Jose, oldschool

Awatar użytkownika
ART
Posty: 16247
Rejestracja: 17 kwie 2019, 20:50
Lokalizacja: pół mewa - pół kicia

Re: Rapowy offtopic

Post autor: ART »

w tych kilku filmach przesluchal wiecej hip hopu niz duza czesc uzytnikow tego forum
jest modelką z instagrama
co z nią zrobię to już nie jest twoja sprawa


rym| last.fm
Awatar użytkownika
Jiigsi
good kid
Posty: 6859
Rejestracja: 18 kwie 2019, 14:20
Lokalizacja: u jasnego w klubie

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jiigsi »

Ciężko się słucha typeczka jak truizmami napierdala jeden po drugim u Aviego i Słonia
last.fm

She gon' make me feel nice, jiggy jiggy on deck
I got bare gyal 'round, jiggy jiggy on deck
krecik
Zbanowany
Posty: 55
Rejestracja: 22 cze 2022, 10:57

Re: Rapowy offtopic

Post autor: krecik »

ART pisze: 06 lip 2022, 17:53 w tych kilku filmach przesluchal wiecej hip hopu niz duza czesc uzytnikow tego forum
100%
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9149
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rapowy offtopic

Post autor: DoubleB »

bruh

imo jedyne porządne react video to
Spoiler
wklz

Re: Rapowy offtopic

Post autor: wklz »

Zareagowałem jak ten Murzyn na wejście zwroty
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Rapowy offtopic

Post autor: OmarStooleyman »

Książę Nieporządek to niedoceniona płytka w chuj
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9149
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rapowy offtopic

Post autor: DoubleB »

to prawda, u mnie na podium, za narkopopem i gruzem, przed polską gotówkową. aż sobie odpaliłem
Awatar użytkownika
przedszkolanek
Posty: 19791
Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29

Re: Rapowy offtopic

Post autor: przedszkolanek »

OmarStooleyman pisze: 08 lip 2022, 18:51 Książę Nieporządek to niedoceniona płytka w chuj
DoubleB pisze: 08 lip 2022, 19:11 to prawda, u mnie na podium, za narkopopem i gruzem, przed polską gotówkową. aż sobie odpaliłem
+1
Awatar użytkownika
Jasny
Zbanowany
Posty: 2583
Rejestracja: 16 sty 2022, 1:03
Lokalizacja: Cała Polska - a wkrótce zagranica

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jasny »

@wklz Jak obiecałem, nadrabiam i się odnoszę.
Mówię o czasach, gdy taśma była droga, a często (nie zawsze) trzeba było nagrywać całość i sam korzystam z wielu prób, bo nie zawsze zaśpiewam jak chciałem, zrobię podbitki itd. i taki Bob Seger to jest artysta, śpiewak i gość z talentem

zestawiając takie coś z jakimś kurwa Żabsonem, przecież Żabson przy nim... nie, nawet bez porównania żabson jest zużytą i podartą ścierą, która trzyma się na ostatnich strzępach, w zasadzie wszyscy oni i nawet nie śmiałbym porówywać. Oczywiście, jest to gwiazda światowego formatu, ale może powiedzieć, ze to on zaśpiewał - a żaden z tych pajacy tego zrobić nie może. To, że sobie popodciągają głośność sylab czy czegoś, jest tak samo ingerencją jak i ingerencją jest podciągnięcie sobie biustu w photoshopie - w momencie nałożenia filtrów czy zmian graficznych, przestaje być to twoje zdjęcie, a jest to grafika co najwyżej nim inspirowana. Tutaj chyba props dla Żabsona, co u Wojewódzkiego stwierdził, ze on gra na autotune - tym dokładnie nazwałbym używanie go, graniem na autotune.
Co do progów gitarowych, chuja się znam, potrafię zagrać jedną melodię na Ukulele, by móc grać i śpiewać wersję Ebe Ebe Rogala Ukulelowa
Tego typa szanuję dużo bardziej, niż całą pierdoloną scenę i ten typ rzeczywiście coś nagrał
I live my life free of compromise and step into the shadows without complaint or regret.

Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Rapowy offtopic

Post autor: OmarStooleyman »

Spoiler
Obrazek
Awatar użytkownika
Jasny
Zbanowany
Posty: 2583
Rejestracja: 16 sty 2022, 1:03
Lokalizacja: Cała Polska - a wkrótce zagranica

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jasny »

Po za łysością, nie wiele się zgadza. Muzykę robi się na komputerze, ale nie da się na komputerze śpiewać.

Hotel California to strasznie demoniczny kawałek, do tego na tyle doskonały, że gotów byłbym uwierzyć w to, że w grę wchodził cyrograf, na co wskazuje sam tekst.
I live my life free of compromise and step into the shadows without complaint or regret.

Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Rapowy offtopic

Post autor: OmarStooleyman »

Jasny pisze: 10 lip 2022, 21:16 ale nie da się na komputerze śpiewać.
Muszę cię zasmucić, ale od jakichś 18 lat można

https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Vocaloid

Awatar użytkownika
Jasny
Zbanowany
Posty: 2583
Rejestracja: 16 sty 2022, 1:03
Lokalizacja: Cała Polska - a wkrótce zagranica

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jasny »

Nie, ponieważ nie spełnia to definicji śpiewu https://pl.m.wikipedia.org/wiki/%C5%9Apiew co najwyżej tworzysz muzykę/dźwięki imitujące śpiew. Nawet jeśli, a nie, to nie Ty śpiewasz
@OmarStooleyman
I live my life free of compromise and step into the shadows without complaint or regret.

Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
Awatar użytkownika
OmarStooleyman
Posty: 3152
Rejestracja: 02 lut 2021, 20:19

Re: Rapowy offtopic

Post autor: OmarStooleyman »

No dobrze, wróćmy do Żabsona i jego umiejętności wokalnych nie do odtworzenia poza studio z AT. Hm, a co jeśli podejdziemy do jego aparatu mowy jak do sampla, który obrobiony cyfrowo uzyskuje odpowiednie brzmienie? Nie można go nazwać śpiewakiem, lecz nadal zahacza to o twórczość, bo to jego głos i pomysł na modulację. Ja do takich twórców autotunowych podchodzę jak do każdej innej muzyki elektronicznej. Ważny jest efekt.
Awatar użytkownika
DoubleB
Posty: 9149
Rejestracja: 13 kwie 2021, 15:28
Lokalizacja: memphis nadodrze

Re: Rapowy offtopic

Post autor: DoubleB »

śpiew - wykonywanie utworów muzycznych głosem
głos - dźwięk wydawany przez istoty żyjące; głos ludzki traktowany jako instrument

vocaloid to dla mnie nie śpiew
wklz

Re: Rapowy offtopic

Post autor: wklz »

@Jasny podejrzewałem taką odpowiedź :)

O ile możemy odpuścić sobie rozmowę o gustach to możemy porozmawiać o warsztacie artystycznym i umiejętnościach.
Wybrałeś numer z lat '70, rockowy, być może nagrany "na setkę" (na raz całym zespołem). Takie kompozycje się ogrywa, próbuje i zwykle w formie improwizacji wybiera ostateczny kształt utworu. Ja mam za to inny przykład, też z lat '70.
Spoiler
To co widzisz na ekranie to iluzja. Raz oczywiście, że to jest playback, ale na scenie nawet nie widzisz artystów, którzy w studiu nagrali ten utwór (poza dwiema chórzystkami bodajże). Myślę, że to bardziej adekwatny przykład do porównania.
Czy to oznacza, że jakiś Żabson wykonuje na koncercie lepszą robotę, bo przynajmniej na swoim koncercie jest? Ja się na koncercie Boney M bawiłem zajebiście, na Żabsona się nie wybieram.

Weź to pod uwagę, że Boney M to jest bliższa stylistyka do dzisiejszej imprezowej muzyki, niż Bob Seger czy Dr. John.
Mimo tego porównania z mojej storny, Boney M miało dobrego producenta, mózg całego przedsięwzięcia, i przy okazji wokalistę, który ich poprowadził. Między innymi to dlatego mają taki status. Mimo, że to jawna ściema.
Tak samo jest z innymi świetnymi artystami - sprawdź sobie chociaż kogo prowadził Rick Rubin.

Autotune w tym wszystkim to jest dosłownie jeden z setki efektów, których używa się na sesji, i ma naprawdę mniejszy impakt niż się wydaje - to żadne AI, które naprawia słabe nagranie - to słychać ewidentnie że ktoś umie lub nie umie śpiewać. Jak ktoś się na to łapie to trudno i trzeba robić lepiej - ludzie jedzą w maku, chociaż to niezdrowe.

Polecam usiąść do konkretnej sesji i zobaczyć czego używa się w miksie dowolnego gatunku muz. rozrywkowej. Mógłbyś mieć wątpliwości co z tego co lubisz jest faktycznie "prawilne" (np. triggery i sample są powszechne w muz. rockowej i metalowej).

Mi się Autotune nie podoba w przesadzonej ilości, ale przede wszystkim mi się nie podoba w użyciu przez kogoś kto nie umie śpiewać po prostu. No ale tak samo nie słuchałbym takiego numeru bez korekcji.
Awatar użytkownika
Jasny
Zbanowany
Posty: 2583
Rejestracja: 16 sty 2022, 1:03
Lokalizacja: Cała Polska - a wkrótce zagranica

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jasny »

@wklz Nie bardzo znam historię Booney M, a ich muzyka od zawsze mnie irytowała, ale właśnie kwestia gustu. W sensie, że Booney M to coś jak Mili Vanili?
@OmarStooleyman Ja nie zarzucam Żabsonowi, że nie tworzy muzyki, może się nawet komuś podobać, disco polo od dawna utrzymuje się na topie. Więc niech on sobie gra na tym autotune, ja będę sobie grał na jego mordzie, pewnie nawet jemu jako twórcy lepiej to wyjdzie, a nawet już to zrobił. Mamy zgodę
I live my life free of compromise and step into the shadows without complaint or regret.

Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
wklz

Re: Rapowy offtopic

Post autor: wklz »

Z Mili Vanili to była muka na którymś koncercie, więc historia inna.
To jest całkiem normalna sprawa, że ekipę na album popowy wybiera producent. Nienormalne (a normalne w gatunku eurodance) było to, żeby na scenę wystawiać tancerzy zamiast wokalistów - bo miało wyglądać dobrze.

W ogóle od Boney M jest blisko to The Prodigy :)
Na początku to był Liam Howlett i tancerze na scenie, którzy dopiero z czasem zaczęli udzielać się wokalnie (Maxim i śp. Keith Flint), Leeroy tańczył aż do odejścia z zespołu. Dla mnie taka sytuacja jest najbardziej organiczna - dochodzenie do ról w zespole i rozwijanie kompetencji.
Awatar użytkownika
Jasny
Zbanowany
Posty: 2583
Rejestracja: 16 sty 2022, 1:03
Lokalizacja: Cała Polska - a wkrótce zagranica

Re: Rapowy offtopic

Post autor: Jasny »

Z Mili Vanili było tak, że cały świat był przekonany, że to oni śpiewają, aż w końcu wyszło, że nie (nie o playback chodzi). Dzisiaj nie widzę żadnych przeszkód, by wielu "artystów" na tym jechało, a nawet jakby wyszło, to by im wybaczono.

Wciąż nie jestem pewien, ale jeśli podaje się tancerza jako wokalistę i tak występuje, to może i niech to sobie działa, ale nie nazwę go wokalistą czy twórcą danej muzyki. Będzie tylko tancerzem/aktorem odpowiedzialnym za show, ale to chyba po prostu nazywanie rzeczy po imieniu
I live my life free of compromise and step into the shadows without complaint or regret.

Those who would give up essential Liberty, to purchase a little temporary Safety, deserve neither Liberty nor Safety
ODPOWIEDZ