Strona 138 z 859

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:07
autor: chaya
Najlepszy track od początku tego beefu!

Na geniusie macie już tekst jakby ktoś nie rozumiał. Nawinięte wyraźnie, bez jebanego autotuna, słychać, że zadbane to jest (choć nie do końca). W niektórych momentach jedynie słychać, że klejone są wokale (tu szkoda).

Bit zajebisty, myślę, że celowo dobrany boombapowy, w stylu wczesnego tedasa żeby pokazać mesowi, że dalej jest taki, jaki był przy sporcie (może to moja nadinterpretacja?).

No i początek z tekstem" "Ej, bo ty nie kumasz o co w tym chodzi Ty myślisz, że chodzi o jakieś liczenie rymów", a potem przez cały track można tych rymów liczyć i liczyć. Nadźgane ich tam jest od cholery.
FruitOffTheWall pisze: 21 sie 2025, 22:18 beka z tych ,,wielokrotnych" tedego, które są na prostych słowach i brzmi to komicznie
Nie ma to znaczenia. Są wielokrotne przez cały kawałek, których brak wypomina mu mes.
gods bidness pisze: 21 sie 2025, 22:10 Serio ten beef to jakby człowiek polską ekstraklasę oglądał. W argumentach Tede wygrywa, bo Mes nie ma żadnych. W panczach dalej 0-0.
Spoiler
"Wiem, żeś napisał Dwa psy przeżyły
Jeden cię jebał, a drugi mordę ci lizał"

"Ten Typ Mem - gość w obszczanych spodniach
Na zawsze dla nas, jak znana melodia
Mordzia, żebyś se znów nie chlapnął portek
Robiąc "bu" w swoim Quattroporte"

"I chciałbym, żebyś już zamknął mordę
Nie straszył mnie wjazdem i spustem na kołdrę
Zostaw to dla innych i na inne okazje
Swoje chore, homoseksualne fantazje"

"Piękne uczucie - móc cię posprzątać
Chyba dam info ziom, że złom oddam"

"Jak ci jebnie output, to to zsampluj
Ty nie umiesz w beefy i tym handluj, ej"
To te lepsze moim zdaniem, a można jeszcze kilka wyłuskać.
ricky pisze: 21 sie 2025, 22:11 wszystko poodbijane, ale brakuje brudow
Brudów jakichś większych w tym beefie raczej nie będzie, bo jeden i drugi mówili na przestrzeni lat, że się nie znają osobiście. Trudno wyciągać na kogoś brudy jak się go nie zna. Obaj się opierają na faktach, które zna każdy lub plotkach, które każdy słyszał.
moody pisze: 21 sie 2025, 22:11 oni po prostu nie maja o czym na siebie nawijac :dunno:
przedszkolanek pisze: 21 sie 2025, 22:12 ja pierdole, tego się słuchać nie da
Ja Cię proszę! Da się i to bardzo! Flowowo ładnie, rymowo ładnie. No ładny traczek.

Dodatkowo, masz jeden z drugim konstrukcję taką, że co mniej więcej 4 wersy masz opis jakiegoś zagadnienia. Ja po pierwszym odsłuchu też miałem wrażenie, że znowu się tłumaczy dyrektorowi, ale właśnie w większości czterowersów jest konstrukcja: 2 wersy tłumaczenia, 2 wersy odbicia/pojazdu.
horrypaz pisze: 21 sie 2025, 22:28 a i tede blizej gfunku tym bitem niz mes beka
Chłopie przypominam, że prowadzisz podcast tematyczny, związany z rapem, więc odrobinę powinieneś ogarniać. Gdzie tu gfunk jest?
2rzyn pisze: 21 sie 2025, 23:55 Mes wsrawaj kurwa, wytrzyj nos, brodę z rzygów, zajeb se red bulka i napisz życiówkę która rozflaczy oponenta.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:11
autor: many-s
Chociaż cały beef jakby z dupy to Tede jednak lepiej. Wygrywa w prosty sposób - odbijając piłeczkę, że nie kuma o co cho z hejtem za jazdę na rowerze (słusznie) i że Mes wygląda jak Jacykow w wieśniackim płaszczu idąc do żabki czy tam o wyborze bycia bezdzietnym w dzisiejszych czasach. Bo co to za argumenty?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:22
autor: Eguaroc
Ta suka to Piotrek.
Sivestro pisze: 21 sie 2025, 22:33 Albo nawinie jak o Pjusie - nie wiem o co chodzi i chuj
No a w ogóle o co chodziło Mesowi z tym, że YTede obrażał Pjusa?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:23
autor: Haczapurjan
Tedzik na lajwie jakoś na godzinę przed premierą tej kawaliny coś tam napomknął, że on się dopiero rozkręca i ma jeszcze dużo pomysłów. Nie wiem, może i ma, ale jak dla mnie to był strzał do pustej, którego nie wykorzystał. Najlepiej świadczą o tym reakcje na ten diss choćby i w tym temacie i to już abstrahując od malkontenctwa dużej rzeszy osób, bo rzeczywiście tak jak ktoś wyżej wspomniał - repeat value jest tu zerowe.

I tu nawet nie chodzi o brak refrenu, bo tak jak znam większość dissów Tedego, to przecież takie perełki jak „68” czy „Czas honoru” też były bez refrenów. Brakuje mi odpowiedniego słowa, ale po prostu przypomina mi to bardziej ten drugi diss („88 lajen”) i taki realtalk pod bit, gdzie specjalnie nawet wagi do techniki nie przywiązuje i raz czy dwa nawet chyba w bit nie trafił.

Liczę, że Mes odpowie i nie zrobi jak „suka byle jak”, tylko jebnie czymś porządnie, to i Wieprz będzie musiał się bardziej postarać, bo trudno się oprzeć wrażeniu, że te kawałki robi na odpierdol.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:26
autor: TooMuchSmoke
„suka niby ma pysk, ale dla mnie to sedes”

to jest z najbardziej obrzydliwych i niesmacznych wersów w pl rapie xd w ogóle cała ta konwencja z suką jest jakas taka kurwa odrzucająca. A i co to za łby na tym klipie się z Mesem bujają?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:28
autor: scam_sakawa
Haczapurjan pisze: 21 sie 2025, 22:19
To już „Errata” z 2009 zjada to dupą i to w każdym aspekcie xD
Dlaczego już? Errata to są 3 zajebiste dissy, na nośnych bitach i z zajebistym repeat value. Słowo już jest tutaj nieodpowiednie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:28
autor: JANPALONY
IMO Tede co najciekawsze ma pochowane i czeka na lepsze okazje. Ktoś powiedział, ze to na Mesa wystarczy. Taka jest prawda. Jeżeli Mes w końcu nagra prawdziwą odpowiedź to myślę, że i Tede wejdzie w nastrój bardziej bitewny. Póki co widać, że traktuje to raczej humorystycznie.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:32
autor: Sivestro
TooMuchSmoke pisze: 22 sie 2025, 9:26 „suka niby ma pysk, ale dla mnie to sedes”

to jest z najbardziej obrzydliwych i niesmacznych wersów w pl rapie xd w ogóle cała ta konwencja z suką jest jakas taka kurwa odrzucająca. A i co to za łby na tym klipie się z Mesem bujają?
Dobre pytanie, biorąc pod uwagę że on nie ma kolegów.

Stawiam że jakieś łebki z łapanki jak u Reto w Big Star gdzie jakieś dzieciaki się za nim bujały xdd


Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:32
autor: many-s
chaya pisze: 22 sie 2025, 9:07
Spoiler
"Wiem, żeś napisał Dwa psy przeżyły
Jeden cię jebał, a drugi mordę ci lizał"

"Ten Typ Mem - gość w obszczanych spodniach
Na zawsze dla nas, jak znana melodia
Mordzia, żebyś se znów nie chlapnął portek
Robiąc "bu" w swoim Quattroporte"

"I chciałbym, żebyś już zamknął mordę
Nie straszył mnie wjazdem i spustem na kołdrę
Zostaw to dla innych i na inne okazje
Swoje chore, homoseksualne fantazje"

"Piękne uczucie - móc cię posprzątać
Chyba dam info ziom, że złom oddam"

"Jak ci jebnie output, to to zsampluj
Ty nie umiesz w beefy i tym handluj, ej"
no, te są spoko
chaya pisze: 22 sie 2025, 9:07
horrypaz pisze: 21 sie 2025, 22:28 a i tede blizej gfunku tym bitem niz mes beka
Chłopie przypominam, że prowadzisz podcast tematyczny, związany z rapem, więc odrobinę powinieneś ogarniać. Gdzie tu gfunk jest?
Tu akurat horry ma rację gdyż perkusja ta sama co w Dr Dre & Snoop (Deep cover) a i piszczała jest.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:35
autor: ogkush
nie no zawód, oczekiwałem roastu jak to tedzik miał wcześniej w zwyczaju a zamiast tego kolejny raz bawi się w składanie wyjaśnień

zresztą jebać go za prace od 5 w young republice

team mes

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:35
autor: Burak
Ja mam wrażenie że Tedemu szkoda Mesa bo po pierwsze widzi w nim trochę siebie, a po drugie szanuje jego starą twórczość („szanuje go jako rapera ale jako człowiek jest zjebany”)

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:37
autor: chaya
many-s pisze: 22 sie 2025, 9:32
Tu akurat horry ma rację gdyż perkusja ta sama co w Dr Dre & Snoop (Deep cover) a i piszczała jest.
przeciez to jest bit w stylu cypress hill chociażby

//ale około 1.40 wjeżdza piszczała, fakt. co nie zmienia faktu, że do gfunku daleko

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:45
autor: gods bidness
TooMuchSmoke pisze: 22 sie 2025, 9:26 „suka niby ma pysk, ale dla mnie to sedes”
"kocha tylko zysk, ta suka to tEeEedeee"

Obrazek

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:45
autor: mario995
many-s pisze: 22 sie 2025, 9:32 perkusja ta sama co w Dr Dre & Snoop (Deep cover) a i piszczała jest.
Pierwsze skojarzenie z Deep cover właśnie. Na razie Tede luźno, ale mógłby Mes coś odpowiedzieć konkretnie, bo taki beef to trochę nuda

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:47
autor: gods bidness
JANPALONY pisze: 22 sie 2025, 9:28 że i Tede wejdzie w nastrój bardziej bitewny. Póki co widać, że traktuje to raczej humorystycznie.
Humorystycznie to było właśnie w NOte2 errata, gdzie widać było, że chce obśmiać peję, ale trochę output obsrany, żeby nie pojechać pejowi za bardzo, więc poszedł w komedię. Tutaj to jakieś przegadane z "odbijaniem piłeczek" w stylu:

ty mi mówisz, że rzuciłem ćpanie, bo mnie pies złapał/
a to nieprawda, bo rzuciłem dopiero rok po tym i co he

:bag:

A tak jak słucham tego trzeci raz z rana, to mi się zdaje, że w tym dissie nie tyle linijki kuleją, co delivery. Tak jakby Tede sobie wziął do serca od Mesa, że trzeba z flow kombinować i tak kombinuje, jak koń pod górę. Ten początek zwłaszcza straszny pod tym względem. Skrzeczenie zdartym głosem też nie pomaga, choć na solowych płytach ostatnich się sprawdza.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:52
autor: scam_sakawa
Z całego beefu największym odkryciem dla mnie jest określenie "siuranie" na zażywanie narkotyków nosem.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:55
autor: many-s
chaya pisze: 22 sie 2025, 9:37
many-s pisze: 22 sie 2025, 9:32
Tu akurat horry ma rację gdyż perkusja ta sama co w Dr Dre & Snoop (Deep cover) a i piszczała jest.
przeciez to jest bit w stylu cypress hill chociażby

//ale około 1.40 wjeżdza piszczała, fakt. co nie zmienia faktu, że do gfunku daleko
No właśnie dla tego ma więcej wspólnego z g-funkiem bo perkusja jest zapożyczona z "Deep cover" od twórcy g-funku tzn. Dr Dre. Piszczała jest klasycznie g-funkowa.
Ten beat co nagrał Mes to imo brzmienie bardziej hyphy czy tam ten neo-g-funk Bay Area (jak debiut Dj Mustard z YG) niż Dogg Pound, The chronic, itp itd.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 9:57
autor: chaya
ok. zwracam honor @horrypaz pozdawiam

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 10:07
autor: horrypaz
rozumiem, pozdrawiam.

no juz z 5 razy odsluchalem i tak kurde no znowu tede w opcji odbijanie ale ofensywy praktycznie nie ma, duzo mocniej atakowal na swoim strimie bo tam to odpalony wiazanki ladne rzucal, numer spoko, chociaz muzycznie najslabszy z tych 3 co nagral. ogolnie na mesa wystarczy, ale tede mowil tez ze ma zajawe i pomyslu i czeka na odpowiedzi, psychostach mowil tez ze slyszal cos INNEGO nagranego i jest mocne (moze na na numerraza chuj wie bo mowili ze to niespodzianka)

pancz z dwoma psami najlepszy i zasmiane najmocniej

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 22 sie 2025, 10:15
autor: masz_szluge_
kurwa ile wy postujecie, popierdolilo was? nie ma opcji, zeby nadrobic jakikolwiek temat