Strona 135 z 139

Re: Siłownia

: 26 lut 2026, 20:39
autor: pietrax
Ten Typ Gold pisze: 26 lut 2026, 19:13 Robisz 115 na płaskiej a robiłeś pierwszy raz martwy ciąg? Grubo
tak wyszlo, gdzies tam zawsze robilem cwiczenia, ktore juz znalem, minimalnie kombinujac. caly czas tez chodze samemu, wiec tutaj kwestia strachu (?) przed kontuzją i niepewności w wykonywaniu cwiczenia po raz pierwszy czy wysmiania, zwlaszcza, kiedy chodzilem na silownie, gdzie byli inni ludzie. aktualnie jestem wlasciwie sam i, co moze wazniejsze, jest za darmo, ale przełamuję się i zaczynam kombinowac z cwiczeniami :lol: no nie mial mi kto pokazac co i jak, co zrobisz jak nic nie zrobisz

Dodano po 3 godzinach 27 minutach 54 sekundach:
Pany, a jak dzielicie trening robiąc przysiady i martwy? Bo tu i tu nogi pracują, ale martwy myślałem, żeby robić z plecami, ale wtedy wyjdzie na to, że nogi będą codziennie eksploatowane :oops: standardowo robię klata/nogi/triceps lub plecy/barki/biceps, kurde dziwnie byłoby mi to zmienić po takim czasie

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 0:19
autor: ART
jeden dzien wokol siadow zorganizowany drugi dzien wokol martwego zorganizowany

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 0:37
autor: Malloy
pietrax pisze: 27 lut 2026, 0:07 wyjdzie na to, że nogi
wszystkie ćwiczenia są na nogi, po co robić nogi skoro na nich chodzisz

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 7:33
autor: pietrax
ART pisze: 27 lut 2026, 0:19 jeden dzien wokol siadow zorganizowany drugi dzien wokol martwego zorganizowany
Jeśli to byłby trening co drugi dzień to ok, ale ćwicząc codziennie?

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 7:50
autor: sheider
tzn, że ciśniesz takimi zestawami naprzemiennie dzień po dniu?

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 8:06
autor: pietrax
Tak, bez weekendów

Dodano po 21 minutach 31 sekundach:
Będę 120 atakował na płaskiej, życzcie mi powodzenia. Jak już nigdy nie napiszę to znaczy, że mi sztangą spadła na ryj

Dodano po 26 minutach 47 sekundach:
Dobra żyje, ale nie pyklo. Do 110 tylko dobiłem :(

Dodano po 2 minutach 4 sekundach:
Kurde pewnie błąd, że próbowałem 110 podnieść dwa razy zamiast zostawić. Następnym razem się uda 😅

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 9:16
autor: sheider
coś takiego imo dobrze by banglało - jeden mikrocykl w ujęciu dwu tygodniowym, zapętlasz dopóki siła idzie w górę, a jak dojdziesz do ściany, to wtedy tydzień roztrenowania

1)
A - ciężkie wyciskanie
B - lekki martwy
A - ciężkie siady
B - lekkie wyciskanie
A - lekki martwy

2)
B - ciężki martwy
A - lekkie siady
B - lekki martwy
A - ciężkie wyciskanie
B - ciężkie siady

1) itd...

a, no i oczywiście przy takim priorytecie na siłówkę, całą resztę niestety trzeba traktować mniejszą objętością, bo można się szybko wygazować

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 10:02
autor: jajca
mnie by sie nie chcialo tylu rzeczy w jeden dzien wpierdalac jak juz i tak robisz splita, tym bardziej w codziennych treningach, przeciez to za malo czasu na regeneracje
czemu klasycznie nie rozjebiesz tego na 3 dni i jeden z siadami i innymi rzeczami na nogi, drugi z martwym i plecami, trzeci z wyciskaniem i klatka, do kazdego jakies lapy

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 10:10
autor: pietrax
Regeneracja w weekend, w wakacje po 6 dni w tygodniu chodziłem, bo mniej pracy :) może rzeczywiście zredukuje do 3 razy lub 4, a w jeden dzień się skupić tylko na bicku I tricku pomiędzy cięższymi treningami. Dzięki ekoledzy

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 10:42
autor: Jose
pietrax pisze: 27 lut 2026, 8:57 Kurde pewnie błąd, że próbowałem 110 podnieść dwa razy zamiast zostawić. Następnym razem się uda
no jak tłuczesz maxy, to nie ma co, każde powtórzenie się liczy. chociaż jak robiłem to 105 po raz pierwszy i poprosiłem spottera, żeby zerknął i mówię mu normalnie, że na raz tylko - poszło w miarę spoko, chociaż no wiadomo, czułem respekt ciężaru, odłożyłem już sztangę na widły i typ, którego pierwszy raz widziałem na siłce autorytatywnym głosem powiedział: "Ty, no kurwa, dawaj jeszcze raz" - i jebłem drugie powtórzenie od razu xd

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 11:25
autor: ConeyIsland
podobnie miałem przy 100 kg jak brałem pierwszy raz. wzialem raz, drugie powtórze juz wiedzialem ze nie dam rady ale no że kawał spotera był za mną to sprobowalem i przy koncowce mi gość pomógł ale jak odlozylem ciezar to dał mi uznanie oczami i powiedział "nie dotkłem" xD i want to believe

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 11:44
autor: pietrax
To był dziwny trening, może zbytnie wymęczenie też, bo serie z mniejsza waga robiłem po 15 zamiast 12 standardowo, a od samego rana czułem jeszcze mięśnie klaty po przedwczoraj. Pewnie powinienem zrobić serie 70-90-110, a ja powolutku, 60 i plus 10kg na każdej serii że zmniejszona liczba wycisniec, także to mógł być błąd. Może w następnym tygodniu się uda :)

Re: Siłownia

: 27 lut 2026, 22:23
autor: deft
u mnie dzisiaj powrót po kilku miesiącach po kontuzji barku i tak jak zazwsze zaczynam trening ćwiczeniami złożonymi wykonywanymi w seriach alternatywnych z w miarę krótkimi przerwami pomiędzy, ciężar taki żeby zrobić te 6-10 ruchów, odpowiednio zredukowany, bo wiadomo że po takim czasie siła leci w dół, dzisiaj na początek podciąganie + ławka skos i po 6 setach musiałem się zawijać, bo prawie się zrzygałem :lol:
najgorszy okres to ten zaraz po przerwie, tymbardziej że dalej pamięta się formę sprzed kontuzji, a teraz taka chujoza, no trochę wjeżdża to na baret, mam nadzieję, że w 6-8 tygodni uda się wrócić chociaż do poprzednich wyników

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 8:41
autor: pietrax
Drugi w życiu trening martwego dzisiaj, próbować wycisnąć maksa chłopaki?

Dodano po 29 minutach 8 sekundach:
Dobra, 115kg x4, nie mam więcej żelastwa, żeby na sztangę włożyć 😆

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 10:44
autor: Prez
w martwym uważaj z ciężarem, skup się na technice na poczatku, mozna sie latwo rozjebac ego liftingiem

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 10:54
autor: emcess
true, no i nie wyciskaj maxów na każdym treningu, bo się dojeżdżasz, a lepszych efektów to nie daje, weź lepiej 70% tego i zrób w 100% poprawnie

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 10:59
autor: pietrax
Długo się zabierałem do tego no i po pierwszym treningu czułem, jak cały ból pleców mi zszedł, także myślę, że technika jest okej. Wszystko napięte, plecy proste. Jedynie czuje, że przy kładzeniu ciężaru barki mi schodzą trochę do przodu, żeby mi się kolana zmieściły, ale ogólnie po martwym czuje się lepiej niż przed, całe plecy napięte i zwarte, to dobry uczuć! Też przy większym ciężarze chyba muszę już zmienić 'grip' na ten mieszany (?), bo przy normalnym już czułem, że minimalnie sztangą mi się wyślizguje (no pun intended)
Potem na szybko wchodzę do sklepu po treningu i czuje jeszcze, jak ciężko dysze i kontroluje oddech, ludzie chyba myślą, że zejdę albo coś, jakoś dziwnie się patrzą 😆 albo postawa zbyt szeroka i się bojo

Maksy robię raz na tydzień, dzisiaj barki wyciskanie siedząc, 95kg nie dojechało niestety. W przyszłym tygodniu spróbuję max klatę znowu, martwy zobaczymy czy w ogóle będę maxy atakował, może jak dokupie ciężaru albo skądś skombinuje 😆

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 11:02
autor: Piters
No i przy maxach stawy itd po pizdzie dostają mocno, znam sporo osób co po jakimś czasie walenia maxów co chwile rezygnowali z w ogóle robienia maxów przez to

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 11:06
autor: Klaic
Znowu schudłem i zaczynam dziś z tego powodu testować octan megestrolu. Mam takie problemy z łaknieniem, że choy. Nie wiem czy to wina stresu, dużego obciążenia emocjonalnego czy czego tam kurwa, ale dobija mnie to. A na siłę pchał nie będę.

Re: Siłownia

: 04 mar 2026, 11:07
autor: ART
pchaj na sile nie badz cipa