e: (uprzedzajac: nawet jak zachowa sie niekonsekwentnie to nie udowodni temu czy mowil prawde czy nie, zycie jest nieprzewidywalne i np pilkarzom tez zdarzylo sie wrocic z emerytury w jakichs konkretnych okolicznosciach)
Quebonafide
Re: Quebonafide
No wlasnie probuje sie wczuc w twoj punkt widzenia tbh ale ja gdybym kupil bilet i by to nie byl ostatni koncert to bym mial wyjebane troche, w sensie moze przez chwile bym powiedzial sobie "meh moj mial byc ostatni" ale no i tak by mi odebralo tego ze bylem na tym "wyjatkowym" wydarzeniu lib mam mercz z nim zwiazany jakkolwiek by go nie nazwac czy ostatni czy pierwszy czy 1410
W sensie nie lapie go za slowka i nie czuje potrzeby wierzyc ze to bedzie faktycznie ostatni tak jak mowi, tylko bedzie ostatni bo juz nie planuje na razie innych (a plany moga sie zmienic po jakims czasie to normalne). A co do tego czy to chwyt marketingowy czy faktycznie on tak czuje to juz mozemy sobie gdybac bo zaden z nas nie jest w jego glowie, to juz od kazdego zalezy czy chce mu zaufac czy nie, wiedzac ze i tak nigdy sie nie dowiesz czy mowil prawde czy nie
e: (uprzedzajac: nawet jak zachowa sie niekonsekwentnie to nie udowodni temu czy mowil prawde czy nie, zycie jest nieprzewidywalne i np pilkarzom tez zdarzylo sie wrocic z emerytury w jakichs konkretnych okolicznosciach)
e: (uprzedzajac: nawet jak zachowa sie niekonsekwentnie to nie udowodni temu czy mowil prawde czy nie, zycie jest nieprzewidywalne i np pilkarzom tez zdarzylo sie wrocic z emerytury w jakichs konkretnych okolicznosciach)
Jem pizzę, piszę teksty, teraz jestem w prime jak Szczęsnyprzyszedłem się tu napierdalać a nie kurwa jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Szacunek za bycie sobą i za wersy
Wy tak bardzo się staracie, że każdy jest pierwszy lepszy
- chilipvlmer
- Posty: 214
- Rejestracja: 10 paź 2019, 1:02
- Lokalizacja: wroclaw
Re: Quebonafide
prowo i rock n roller 2 na zywo uslyszane
w gimbie sluchajac tego nie pomyslalbym ze kiedys na narodowym to uslysze
troche siara bo malolaty wokol to nikt nie lecial tekstow ale ja tam zadowolony
swietne wydarzenie a lamusy dupa cicho
troche siara bo malolaty wokol to nikt nie lecial tekstow ale ja tam zadowolony
swietne wydarzenie a lamusy dupa cicho
pawbeats byl tak btw
krzychu normalnie tez byl, nawet spiewane byly przygody wesolego hypemana xD
-
bobsonbejbi
- Posty: 122
- Rejestracja: 28 cze 2024, 8:30
Re: Quebonafide
Czekej, a pytanie do wszystkich obrońców sebka alvareza - ile razy on już kończył kariere/pierdolil polske/pierdolil niemcow/pierdolil trumana itp? Tam wiarygodność się nie liczy bo vitali wg prognoz by miał wyświetlenia jak cała egzotyka, tylko źli ludzie kłody pod nogi rzucajo?
- zemsta1camzata
- Posty: 13640
- Rejestracja: 07 maja 2022, 17:46
- Lokalizacja: 022 wwr
Re: Quebonafide
a on monetyzuje swoje obrażanie się na polskę tak jak to robi jakub grabowski od 5 lat?
jaki dresscode? w klubie w dresach
za nogawką ukryta jest maczeta
za nogawką ukryta jest maczeta
Re: Quebonafide
Z Sebkiem jest innaczej bo tam tyle osobowości że co tydzień może inna kończyć karierę 
Lata melanży od 19 Marca 2009 w forumkowej branży
Burak pisze:Tu jest forum ślizgawka, a nie jakiś wizaż, jak trzeba to wypłacamy sobie liście na odmułke, a jak trzeba przytulamy a nie jakieś Ania powiedziała czy kurwa Klaudia
Re: Quebonafide
no w sumie tak, napierdalając taśmowo płyty, gdzie najlepszy kawałek jest słabszy niż najgorszy na ZL
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: Quebonafide
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
Re: Quebonafide
ale cyrk ten koncert
, wystrzelili kogoś z armaty ?
ide do progresji na bonsoul sie najebe, nara qrr...
ide do progresji na bonsoul sie najebe, nara qrr...
Hyphap! |
|
- przedszkolanek
- Posty: 19791
- Rejestracja: 21 kwie 2019, 21:29
Re: Quebonafide
typy, co wrzucały ileś stron temu jako najlepsze numery quebo hype czy to gównoambientowe ściero na literę p zasługują na osobny krąg w piekle, mam nadzieję, że to było prowo chociaż
to, że komuś się podoba jakieś selawi to nawet dopuszczam, że to na poważnie, ale weźcie to sobie porównajcie do jakiś numerów, nie wiem, bedoesa, typu nfz, biały i młody czy gustaw (ten sam czas), a nawet niektórych późniejszych z kpm czy ozds przecież w porównaniu kubuś tam brzmi jakby zaraz miał mieć spodnie brązowe
zresztą po chuj robić takie porównania, weźcie sobie odpalcie half dead czy kawę i xanax, które też się przewijały, przecież goście są tam lepsi od gospodarza na każdej płaszczyźnie - tekstowej, wokalnej, delivery (przegrać z planembe na delivery na własnym numerze, co za upokorzenie kurwa)
jedyny numer queby do jakiego nie mam sumienia się przyczepić, to jest candy, nawet tę słabą linijkę z plakatem z blow mogę odpuścić
chyba że piszemy o tym, że znajomości warszawskiego inteligenta wżenionego w klan lisów/rusinów/kedajów dały mu wejście do towarzystwa wzajemnej adoracji warszawskiej bohemy artystyczno-mediowej, to się nawet zgodzę
btw w ogóle taco i mata jak bardzo to są podobne kariery pod tak wieloma względami
i tak, wiem, że odkopuję zamkniętą dyskusję, ale nadrabiam zaległości z ostatnich kilku miesięcy na forumku
to, że komuś się podoba jakieś selawi to nawet dopuszczam, że to na poważnie, ale weźcie to sobie porównajcie do jakiś numerów, nie wiem, bedoesa, typu nfz, biały i młody czy gustaw (ten sam czas), a nawet niektórych późniejszych z kpm czy ozds przecież w porównaniu kubuś tam brzmi jakby zaraz miał mieć spodnie brązowe
zresztą po chuj robić takie porównania, weźcie sobie odpalcie half dead czy kawę i xanax, które też się przewijały, przecież goście są tam lepsi od gospodarza na każdej płaszczyźnie - tekstowej, wokalnej, delivery (przegrać z planembe na delivery na własnym numerze, co za upokorzenie kurwa)
jedyny numer queby do jakiego nie mam sumienia się przyczepić, to jest candy, nawet tę słabą linijkę z plakatem z blow mogę odpuścić
może to źle zapamiętałem, ale wydaje mi się, że quebo miał wtedy większą rozpoznawalność niż taco
chyba że piszemy o tym, że znajomości warszawskiego inteligenta wżenionego w klan lisów/rusinów/kedajów dały mu wejście do towarzystwa wzajemnej adoracji warszawskiej bohemy artystyczno-mediowej, to się nawet zgodzę
btw w ogóle taco i mata jak bardzo to są podobne kariery pod tak wieloma względami
pomijając już, że tam powinno być ą, ty kurwo celowniku, to racja, mam zresztą nieodparte wrażenie, że to też jest jakaś część tajemnicy kariery arabskiego księcia z kairu
i tak, wiem, że odkopuję zamkniętą dyskusję, ale nadrabiam zaległości z ostatnich kilku miesięcy na forumku
Re: Quebonafide
a nic dziwnego że osiągnął sukces skoro wszyscy niemalże od początku kariery robili mu lache, przypominam sobie że swego czasu quebonafide byl synonimem tego fajnego w domyśle bezpiecznego hehe newschoolu, truskule pogardliwie wypowiadali się o nowej szkole ALE que czy kuban to wiecie, co innego;] zakładam, że ulicznicy też tak mogli uważać, co prawda nie mam potwierdzenia na tę hipotezę ale chociażby numer z bonusem przychodzi do głowy, props dla piha że wyczuł pismo nosem w czasach, kiedy kg bardzo powoli stawał się symbolem dziś już powszechnego oraz ładnie opisanego fajnoraperstwa fajnopolactwa
także arabski ksiaze, co go doceniają przeceniają koledzy po fachu, regularnie nagrywa piosenki, których normiki nie muszą się wstydzić przy innych normikach, a z kontrowersji to nwm, podrzędny raper tymin oskarżył kubusia o pisane pancze na przypałowym wówczas, upadającym wbw. krótka droga od normalnego chłopaczyny do pretensjonalnego grajka <wszyscy bijom brawo>
quebonafide osiągnął coś, co kuban pewnie by mogl gdyby był troche bardziej que :v
także arabski ksiaze, co go doceniają przeceniają koledzy po fachu, regularnie nagrywa piosenki, których normiki nie muszą się wstydzić przy innych normikach, a z kontrowersji to nwm, podrzędny raper tymin oskarżył kubusia o pisane pancze na przypałowym wówczas, upadającym wbw. krótka droga od normalnego chłopaczyny do pretensjonalnego grajka <wszyscy bijom brawo>
quebonafide osiągnął coś, co kuban pewnie by mogl gdyby był troche bardziej que :v
Re: Quebonafide
ja będę podtrzymywał tezę, że jedyne co naprawdę dobrze wyszło quebie w trakcie tej jego kariery to robienie lamusiasto-depresyjnego pop-rapu jak na płytce romantic psycho. to było naprawdę jego. to naprawdę spełniało swoje założenie. 4/5 ta płytka.
złap książkę, złap reset
free smly
free smly
Re: Quebonafide
zapamiętałem dość ładny wers mój ojciec tylko ojca grał jak brando
Re: Quebonafide
I chciał wyrzucać matkę przez balkon
Ona mnie pyta skąd woń tej esencji
To zbita kula spod kutasencji
To zbita kula spod kutasencji
- Pomiot_Liryczny
- Posty: 412
- Rejestracja: 11 sie 2025, 14:41
Re: Quebonafide
no na Taconafide też były podobne motywy z jego strony chociażby intro gdzie nawijał o tym że to dla fanów z pociętymi nadgarstkami
ale ja uważam że generalnie mu dobrze wychodziło po prostu robienie wokół siebie tak ciekawej dla słuchacza aury że ludzie z ciekawością paczyli na każdy jego ruch czując się częścią tego przedstawienia
Przekaz głęboki kurwa jak głębokie gardło

Re: Quebonafide
Ale trzeba przyznać, że Quebonafide za bardzo się nie napracował w tej swojej całej "karierze". Przez 12 lat raptem wydał ledwo 5 solowych płyt + Taconafide (reszty nie licze bo to były jakieś szybkie epki). Można powiedzieć, że poszedł po najmniejszej linii oporu, porównując do takiego produktywnego Białasa, który wydał chyba ponad 30 albumów, albo z tej nowej fali do Kukona, który wydał z 20 albumów. Oni są tytanami pracy, a Kubuś się tak trochę opierdalał.
Światem kręcą pieniądze
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
Jeśli życie to dziwka, robi dla mnie pole dance
- oKulTywowany
- Posty: 2731
- Rejestracja: 01 sie 2019, 0:33
Re: Quebonafide
To jest jakas wojna czy nie
Bo u Quebo na narodowym nie było Taco i Bediego a był Eripe,a wczoraj na koncercie u Bediego wbił Taco
Ciekawe
Bo u Quebo na narodowym nie było Taco i Bediego a był Eripe,a wczoraj na koncercie u Bediego wbił Taco
Ciekawe
This page is no longer available.
Re: Quebonafide
Chuj wie, mówią, że Natalia Szreder czyli była Kuby się mocno bujała i Lisową od Taco więc jak się rozstali to trochę kwas mimo wszystko
Jesteście popierdoleni, świat wychował was źle
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Prawda jest prosta i przykra, nie jara was troska, a krzywda
Tyle zrozumieć to dar a nie wyrok i dlatego nie pluję na czas jaki minął
Re: Quebonafide
Niee, Szczęsny to tak palnal i zasugerował mu to prowadzący wywiad to odetchnął z ulgą i Szczęsny potwierdził bo już kręcił nosem że to nie jego sprawa i się nie będzie wypowiadał.
Także wypowiedzi Szczęsnego nie brałbym w żaden sposób na poważnie w tej kwestii bo widać było że lawiruje. Lil Konon był na koncercie i ludzie z otoczenia obu raperów mówili mu że między Quebo a Taco jest "jako tako".
Dodajmy że Taco nie wrzucił nawet żadnego tribute'a na story ani nic.
Na pewno jest coś na rzeczy, za dużo głosów z kuluarów było na ten temat.
Także wypowiedzi Szczęsnego nie brałbym w żaden sposób na poważnie w tej kwestii bo widać było że lawiruje. Lil Konon był na koncercie i ludzie z otoczenia obu raperów mówili mu że między Quebo a Taco jest "jako tako".
Dodajmy że Taco nie wrzucił nawet żadnego tribute'a na story ani nic.
Na pewno jest coś na rzeczy, za dużo głosów z kuluarów było na ten temat.










