Jak dla mnie single okazały się najsłabsze. Początek płyty jest mocarny, szczególnie wchodzą na dzień dobry
Yokohama, Tekken, Ronin. W ogóle płyta, jak to zawsze z PRO8L3Mem bywa, jest dużo mocniejsza bitowo niż tekstowo. Steez >>> Oskar. Także w chuj się cieszę, że mam
CD Instrumentals, będzie katowane w furze po trasie
PS. Byłem wczoraj na PROXL3M EXPERI3NCE. Nawet spoko im to wyszło. Parę pokoi z różnych lat składu. Wizualizacje, tratwa z LP, grafy Fuziego, gablotki z płytami/vinylami/gadżetami. Wszystko okraszone przewodnikiem, który nagrali do wydarzenia na spotify. Daję okejke, patrząc na te wszystkie fanty człowiek miał wzrusz, że to już 10 lat pykło. We old.