jankes pisze: ↑18 wrz 2020, 15:45
czegoś od Borixona
IMO
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 15:54
autor: mbunt
ciężko wybrać najlepszego więc poszedłem w drugą stronę: który mainstreamowy raper Waszym zdaniem nie rzucił nigdy żenującego kawałka?
w sensie że może nie nagrywa hita za hitem ale możecie spodziewać się zawsze przynajmniej przeciętnego numeru?
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 15:57
autor: jankes
Łona
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 16:00
autor: przedszkolanek
nie ma takiego
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 16:06
autor: oyche
san sebastian
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 16:08
autor: ksiazenieporzadek
sentino
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 16:23
autor: clockers
mbunt pisze: ↑18 wrz 2020, 15:54
ciężko wybrać najlepszego więc poszedłem w drugą stronę: który mainstreamowy raper Waszym zdaniem nie rzucił nigdy żenującego kawałka?
w sensie że może nie nagrywa hita za hitem ale możecie spodziewać się zawsze przynajmniej przeciętnego numeru?
gdzie tam łona, nie mówcie, że taka metaforyka was nie żenuje, albo taki zgorzkniały biedasarkazm
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:04
autor: sugarhill_notausgang
O chuj, gadamy czy raper miał jakieś gorsze numery, niż "przeciętne" przez ostatnią dekadę, a ty wrzucasz jeden z mocniejszych singli ostatniej dekady (ten po prawej) i musisz grzebać aż 16 lat głębiej, żeby wrzucić drugi numer jako argument (ten po lewej). Musisz go bardzo nie lubić.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:05
autor: Jaayu
ja pierdole chociaz nie wiem jakbym chcial to nie moge łona sluchac
wedlug mnie tak jak oyche - san sebastian, bo wydal tylko dwa kawalki
a tak to nie ma takiego rapera
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:10
autor: przedszkolanek
mbunt pisze: ↑18 wrz 2020, 15:54
który mainstreamowy raper Waszym zdaniem nie rzucił nigdy żenującego kawałka?
sugarhill_notausgang pisze: ↑18 wrz 2020, 17:04
O chuj, gadamy czy raper miał jakieś gorsze numery, niż "przeciętne" przez ostatnią dekadę
choose one
i nie jest tak, że go nie lubię, tylko pokazuję, że
Jaayu pisze: ↑18 wrz 2020, 17:05
nie ma takiego rapera
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:13
autor: sugarhill_notausgang
A spoko, no jak mowa o "nigdy" to nie ma takiego rapera, to chyba oczywiste jest. A jak mowa o ostatniej dekadzie to bym mógł się kłócić, że Łona owszem. Dodałbym jeszcze może ze dwóch nawet, ale o nich już się nie będę kłócił ;-)
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:24
autor: oyche
no jeszcze raper tuzza
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 17:32
autor: clockers
przedszkolanek pisze: ↑18 wrz 2020, 16:59
gdzie tam łona, nie mówcie, że taka metaforyka was nie żenuje, albo taki zgorzkniały biedasarkazm
mnie nie żenuje. To nic nie znaczy fantastyczny numer oczywiście. czytelna i prosta ta metaforyka, ale fajnie osadzona w zwyczajnej rzeczywistości, wielu utożsamia się odrazu i to jest siła. żenujące to duże słowo, rozumiem, że do kogoś nie trafia sposób pisania Łony, ale bez przesady. A Dokąd To? rzeczywiście średni track, ale nadal daleko do żenady, a jakbyśmy sobie wzięli tracki innych raperów z tamtego czasu, to imo i tak byłby jednym z mądrzej i ciekawiej napisanych.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 18:14
autor: kapper1
Oczywiście, że Quebo > Taco jako raper, jak ktoś twierdzi inaczej to słucha Szpaka i Bedoesa, co dyskwalifikuje go z prawa głosu.
Z mainstreamowych wydaje mi się, że ciężko mi znaleźć czegoś mega słabego w dyskografii Dwóch Sławów.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 18:42
autor: clockers
Taco=Quebo. przy czym jakby wziąć całe dysko i porównać, to Taco nagrał lepsze krążki.
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 19:02
autor: zemsta1kadluba
mbunt pisze: ↑18 wrz 2020, 15:54
który mainstreamowy raper Waszym zdaniem nie rzucił nigdy żenującego kawałka?
Rogal DDL
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 19:08
autor: oldschool
@zemsta1kadluba a Dziwki, Dragi, Lasery słuchałeś? Spoiler
Spoiler
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 19:14
autor: baqlashan
mbunt pisze: ↑18 wrz 2020, 15:54
ciężko wybrać najlepszego więc poszedłem w drugą stronę: który mainstreamowy raper Waszym zdaniem nie rzucił nigdy żenującego kawałka?
w sensie że może nie nagrywa hita za hitem ale możecie spodziewać się zawsze przynajmniej przeciętnego numeru?
belmondo
Re: Ślizgery Dekady - dyskusja
: 18 wrz 2020, 19:15
autor: zemsta1kadluba
tak, słyszałem te wszystkie o ruchaniu i te dziwne niektóre z fazim i jakby ktoś inny to nagrał to bym się zgodził, ale chodzi o to że Rogal ze swoją personą nawijający to nie wywołuje u mnie żenady