Kanye West - JESUS IS KING (2019)
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
jeszcze może frank ocean z młodszych artystów.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
a no i oczywiście - Young Thug
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
jest ponoć leak w postaci nagranego występu w Chicago, ale nie odpalam nawet
kocham pozdrawiam
#COYG
#COYG
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
[mention]koniec[/mention] przecież young thug, hova, czy lil wayne nie mają równej dyskografii 

Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
Kanye już też nie 
Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)
Usunięto
Ostatnio zmieniony 20 lut 2023, 20:24 przez TheD, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
Tym bardziej, że gawi pytał na początku o wykonawców budzących podobną skalę poruszenia przy jakichkolwiek ruchach (już nie mówiąc o samym dniu premiery) i wpływ co Mr. West. Wyszliśmy od Bowiego i Beatlesów, a Thugger robiący swoją pierwszą jedynkę bilboardu przy której, siódmej (?) notowanej solówce to trochę nie ta półka.
B to G strikes again, thick hay on the bread... For me it's a lifestyle, you say that's about swag
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
Lil Wayne to co najwyżej ma 1-5 dobrych albumów, niestety większość jego dyskografii to dno, a o żadnym klasyku nawet nie ma mowy, Hovie zdarzyło się parę wpadek. Kendrick jest na razie na dobrej drodze, aby mieć równą dyskografię, ale jeszcze trochę za krótko jest na scenie, trzeba poczekać 2-3 albumy. Do głowy przychodzi mi jedynie solowo 2pac(pomimo trochę gorszych dwóch pierwszych albumów, ale i tak są dobre), a jako grupa/duo Gang Starr.
A poza rapowo, to na pewno trzeba wymienić The Beatles, nie będzie już chyba grupy/wykonawcy, o takiej przemocarnej dyskografii i wpływie kulturowym. Gdzieś z tyłu jeszcze bym wymienił King Crimson, The Rolling Stones, Radiohead i na pewno Bowie
A poza rapowo, to na pewno trzeba wymienić The Beatles, nie będzie już chyba grupy/wykonawcy, o takiej przemocarnej dyskografii i wpływie kulturowym. Gdzieś z tyłu jeszcze bym wymienił King Crimson, The Rolling Stones, Radiohead i na pewno Bowie
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
Ja Young Thuga przytoczyłem bardziej w kontekście osób, które łamią bariery gatunku.
Nie kumam czemu ludzie ciągle mówią, że Kendrick potrzebuje czasu a potem wymieniają 2 Paca, który na scenie był krócej i ma po prostu słabszą dyskografię od K.Dota.
Smutek też, że Bowie i Rolling Stonesi są ciągle wymieniani a o MJ i Prince tylko ja wspomniałem
Zwłaszcza ten drugi jest w polsce mega niedoceniany imo
Nie kumam czemu ludzie ciągle mówią, że Kendrick potrzebuje czasu a potem wymieniają 2 Paca, który na scenie był krócej i ma po prostu słabszą dyskografię od K.Dota.
Smutek też, że Bowie i Rolling Stonesi są ciągle wymieniani a o MJ i Prince tylko ja wspomniałem
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
Dobra, ale wyjdzie ten album jutro ?
Re: Kanye West - JESUS IS KING (29/09/2019)
watpie. niby ma wyjsc 25. pazdziernika film "JESUS IS KING" w imaxach na calym swiecie. Bardziej obstawiam, ze ukaze sie album wlasnie w tym terminie (O ile w ogole). Ale chcialbym sie mylic.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
już chodzą ploty, że jednak w piątek będzie

Spoiler

Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
Fake news.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
Z rapu to tylko chyba Andre, z innej Frank ocean? Oczywiście mowa o tych co żyją
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
to.
do dziś zadziwia mnie to jak mocno prince jest niekojarzony w polsce, a zazwyczaj jak już ktoś zna to kojarzy tylko że purple rain nagrał.
ale dobra, koncząc offtop dodam jeszcze że mam wrażenie że wyjdzie to niespodziewanie, żadne daty premiery sie nie sprawdzą.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
dupa mnie boli, tak nas Kanye załatwił... gdzie jest album do cholery?????
Re: Kanye West - JESUS IS KING (2019)
Usunięto
Ostatnio zmieniony 20 lut 2023, 20:25 przez TheD, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
Nawet tu przez weekend nie zaglądałem, bo wiedziałem, że i tak nie puści
Spoiler
Re: Kanye West - JESUS IS KING (TONIGHT?)
Podzielę się z wami moimi przemyśleniami dotyczącymi premier albumów Westa. Po pierwsze, jeżeli Ye siedzi cicho w social mediach, lub nie palnie czegoś w wywiadzie w stylu "niewolnictwo było wyborem" to możecie być pewni że premiery muzyki nie będzie. Co więcej te fake daty premiery wychodzące od Kim K. jakimś "dziwnym" przypadkiem
zbiegają się z premierą yezzy boost lub nowych kolekcji yezzy season. Stwierdze również że raczej nie usłyszymy już Ye w wydaniu którym najbardziej lubimy, gdyż całe dochody jakie osiąga ma dzięki yeezy a nie muzyce, także muzycznie będzie robić co jemu się podoba a nie publice.
zbiegają się z premierą yezzy boost lub nowych kolekcji yezzy season. Stwierdze również że raczej nie usłyszymy już Ye w wydaniu którym najbardziej lubimy, gdyż całe dochody jakie osiąga ma dzięki yeezy a nie muzyce, także muzycznie będzie robić co jemu się podoba a nie publice.









