Takie ciekawostki z nowego wywiadu. Podrzucam za CGM, bo całości jeszcze nie oglądałem.
– Historia mojej pierwszej płyty jest taka – nagrałem ją z Adamem, z Ostrym. Mieliśmy ją gotową do wydania, zmasterowaną już, mieliśmy to wydawać przez Tabasko Nagrania, natomiast pojawił się Tytus i Asfalt. Tam jeszcze było takich dwóch facetów, dwóch moich znajomych, którzy pomagali mi biznesowo. Z racji połączenia interesów na linii „Psy 3” – Asfalt, bo zrobiliśmy z Adamem numer („Psy. W imię zasad” – przyp. red.), który zresztą był moją inicjatywą. Zaproponowałem producentowi, powiedziałem, że robimy materiał muzyczny z Adamem, puściłem jeden czy dwa kawałki i spodobało mu się. Chciał, żebyśmy zrobili numer do „Psów”, więc zrobiliśmy.
Potem dwóch panów producentów filmu było w ciągłym kontakcie z Asfaltem, z Tytusem dotyczącym dopinania szczegółów zrobienia numeru do „Psów”. Dzięki temu pojawił się Asfalt, pamiętam, jak zadzwonił do mnie jeden z tych panów i powiedział, że Tytus jest zainteresowany, żeby wydać moją płytę. Nie ukrywam – mocno się ucieszyłem, bo pomyślałem, że to będzie dobra referencja i stempel jakości w postaci Asfaltu. Nastąpiło moje spotkanie z wydawcą, na którym to Tytus powiedział, że trzeba wymienić wszystkie bity na płycie.
Wierząc w to, że mogę to spokojnie zrobić, ponieważ Ostry jest w tej samej wytwórni, a że jestem naiwny, wierzę w ludzką szczerość i w to, że ludzie ze sobą rozmawiają, byłem przekonany, że nie będzie problemu, jeżeli te bity zostaną wymienione, bo zostanie to przez wydawcę odpowiednio załatwione z Adamem. Powiedziałem o tym Adamowi, rozmawialiśmy o tym kilkukrotnie. Z powodu nie do końca mi znanych motywacji wydawcy wytworzyła się jakaś śmierdząca atmosfera, zaczął się robić smród – mówi Fabijański.
Tytus powiedział mi, że najlepiej brzmię, kiedy jestem na bitach wk***iony. Zaufałem temu, poszedłem w tę narrację. Jak się rozstawaliśmy, powiedział mi, że położyłem płytę swoim wk***em na bitach. Oczywiście wina zawsze jest moja – dodaje.
Jak puszczam ludziom, którzy do mnie wpadają, starą płytę, stare numery – te, które zrobiłem z Ostrym, to wszyscy mówią: „dlaczego tego nie wydałeś”? Żałuję, że tego nie wydałem i że tak to się pokomplikowało. Ale jeśli ktoś jest nie fair i prowadzi podwójną grę, to to się tak kończy. Żyłem w błogiej nieświadomości, byłem przekonany, że jeżeli dwóch artystów jest z tej samej wytwórni, to ich relacje muszą być dobre. Co więcej, kiedy zapytałem Tytusa, czy ktoś z wytwórni zrobiłby ze mną jakiś featuring, nie podjął żadnej inicjatywy, żeby włączyć swoich artystów. To jest mój duży zawód – przyznaje.
Nie chcę atakować Tytusa i robić z niego winowajcy, bo to ja de facto udzielałem tych wszystkich wywiadów i mówiłem o hip-hopie i to ja sobie zepsułem start, a nie on. Ja się czułem wtedy mocny, miałem za plecami Adama, z którym zrobiłem album. Wiedziałem, co to jest za album. Że to jest coś, co jest zupełnie inne niż aktualnie się działo. Trochę przycwaniaczyłem z tymi moimi wypowiedziami. Nie żałuję tych wypowiedzi, ale żałuję, że dałem się namówić na zmianę bitów na płycie i tego, że zaufałem, że ktoś chce dla mnie dobrze, a nie dla projektu, który chce sprzedać – kończy.
[SZOK] Po nocy z Rafalalą zaczął rapować jak Belmondziak
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 21:41
autor: tsuko
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 21:42
autor: ebismolarek
Ja pierdole
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 21:44
autor: Krynew
Oby to była prawda, lepszego podsumowania tego debila nie można byłoby wymyślić
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 22:07
autor: szpilman
XD
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 22:12
autor: FruitOffTheWall
belmondziak trendsetter spotkań z rafałem, juz niedługo wyjdzie ze kazdy raper z nią obcował
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 22:33
autor: knarku
nie moge tego pojac jak to jest, ze transow w polsce jest full (a na pewno rynek nie zamyka sie na jednej rafalali) majac swiadomosc, ze rafalek kreci afery i nagrywa swoich klientow isc mimo tego i miec w huju konsekwencje xD
chyba, ze to jakis sobowtor to smiechawa
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 22:41
autor: kon rafal
Mnie to rozpierdala, co za sieczkę muszą mieć we łbie faceci, którzy ruchają się z rafalalą mając całkiem zajebiste dupeczki przy boku, a ten kretyn to nawet dziecko ma. I tak nic nie przebije w sumie akcji niedaleko moich stron, kiedy to facet z żonką i dwójką dzieci puścił się z proboszczem swojej parafii xD
Wielkie kurwa 5 dla nich
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 23:11
autor: Jasek
imo Rafalala jest w posiadaniu najlepszego pikulca w Polsce, nie wierzę, że oni wszyscy chodzą tam po jebanie xd
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 14 mar 2022, 23:20
autor: Godhand
Dokładnie. Będąc takim Fabijańskim to dobre ruchanie można skręcić za darmo, bez trudu i w dziesięć minut (o ile typ nie jest zahukany, bo nie znam za dobrze). Tam jest coś jeszcze, o czym nie bardzo mamy pojęcie, a co ciągnie chłopaków jak magnes.
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 15 mar 2022, 0:17
autor: tsuko
Po prostu są pedałami
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 15 mar 2022, 0:29
autor: hwjsk
****
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 15 mar 2022, 7:02
autor: Luxair
Jeszcze były partner Eweliny "Włączamy niskie ceny" Lisowskiej też gościł u Rafalalofonixa.
PS. Coś piszą że to może być promocja filmu "Inni ludzie" wg. książki Masłowskiej, gdzie gra Sebix. (Swoją drogą, film będzie w konwencji rapowej opery z 40 kawałkami, a muzykę robił Auer).
PS2. Albo to jednak raczej paniczna próba gaszenia pożaru
Re: Sebastian Fabijański - Primityw (2020)
: 15 mar 2022, 11:24
autor: Raph
Myślę, że chodzi o promocję albo jakieś zajebiste palenie - Rafalala przecież wywodzi się ze środowisk artystycznych, jak dobrze kojarzę, bo lata przed kręceniem afer, kojarzyłem ją z występowania na slamach poetyckich. A uwierzcie, tacy ludzie wiedzą, jak ogarnąć dobre palenie.