OFFTOPIC SERIALOWY
Moderatorzy: gogi, con shonery
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
skończyłem the gentlemen z tamtego roku, Kaya Scodelario 
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Tokyo Vice - obejrzałem 4 odcinki, no ciężary, nie wiem czy chcę kończyć ten serial. Jak jeszcze mnie nie kupił, to warto lecieć do końca...?
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Warto podejmować Homeland w 2025? Jak forumowicze oceniają ten serial po latach, bo widzę, że opinie odnośnie poźniejszych sezonów są różne w sieci internet
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Akurat ostatni sezon a może nawet dwa ostatnie były bardzo spoko, ale to oglądałem w czasie Covid. I wróciłem do tego serialu, jakoś od sezonu co dzieje się w Berlinie i akurat dobrze wspominam wszystko co było od tego momentu.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
mi mocno siadl klimacik, ale wkrecilem sie juz znacznie wczesniej niz po 4 odcinkach. wiele sie tam juz nie zmieni :PConeyIsland pisze: ↑21 lip 2025, 9:34 Tokyo Vice - obejrzałem 4 odcinki, no ciężary, nie wiem czy chcę kończyć ten serial. Jak jeszcze mnie nie kupił, to warto lecieć do końca...?
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
To mi wystarczy, chyba nie dla mnie po prostu 
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
@ConeyIsland ja też na początku odpadłem szybko, na 2 odcinku ale wrociłem po roku i spoko imo. druga część pierwszego sezonu wysoki poziom
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Cieszę się, że The Pitt trafia do wielu bo to naprawdę potężna pozycja. Idąc za medycznym tropem odpaliłem wczoraj The Knick. Trzy odcinki za mną, jest fajnie, jest fajniusio. Dobry serial.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
@ConeyIsland O znachorach było mało świetnych produkcji nie zapominając o Housie, ale obok The Pitt i The knick na pewno obowiązkową pozycją jest „Będzie Bolało” również kapitalny serial.
- ConeyIsland
- Posty: 5908
- Rejestracja: 24 mar 2021, 23:12
- Lokalizacja: łódzkie
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
The Knick właśnie kończę s02. Spoko ale chyba bardziej mi siadł klimat współczesny w The Pitt niż 1900 rok z ćpunem w roli głównej. Niemniej fajna pozycja, nie żałuję.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Dwie fajne rzeczy widziałem to pochwalę.
Po pierwsze The rehearsal czyli Próba generalna, przede wszystkim sezon drugi. Pierwszy skupia się głównie na przygotowaniu do wychowywania dziecka co jest tematem niespecjalnie dla mnie interesującym i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiał skorzystać. Są tam ciekawe momenty natomiast drugi sezon, ten o katastrofach lotniczych i ich przyczynach, braku komunikacji to już kapitalna robota Nathana Fieldera. Mega szanuję te rzetelność, research i poświęcenie do zgłębienia tego tematu, a podsumowaniem tego jest pewna rzecz, która się dzieje w ostatnim odcinku więc nie będę spoilował, ale no pomysły na odcinki, scenografia i realizacja tego wszystkiego mega mi zaimponowała. Jest jeden motyw który już dla mnie jest too much więc nie dałbym maksymalnej oceny, ale no po The curse jest to druga rzecz, która mi mega siadła więc myślę czy by się nie cofnąć i nie obejrzeć teraz Nathan for you.
A drugiego jeszcze nie widziałem całego, bo jeszcze finał przede mną jutro, ale już pochwalę na wszelki wypadek a mianowicie jest to Mobland czyli Strefa gangsterów. I tutaj te wysokie oceny i pozytywne recenzje nie kłamią, bo to jest świetna rzecz, która przede wszystkim stoi znakomitym aktorstwem Hardego, Brosnana i Mirren. Fajny gangsterski serial o rodzinie Irlandczyków w Londynie i ich odwiecznym przeciwniku więc możecie się spodziewać wszystkiego co od takich seriali się wymaga, ale no jak do tej pory jest to dość dobrze napisane, pewnie nie wyjaśni się wszystko w finale, bo już zapowiedziano drugą część, ale polecam z czystym sumieniem.
Po pierwsze The rehearsal czyli Próba generalna, przede wszystkim sezon drugi. Pierwszy skupia się głównie na przygotowaniu do wychowywania dziecka co jest tematem niespecjalnie dla mnie interesującym i mam nadzieję, że nigdy nie będę musiał skorzystać. Są tam ciekawe momenty natomiast drugi sezon, ten o katastrofach lotniczych i ich przyczynach, braku komunikacji to już kapitalna robota Nathana Fieldera. Mega szanuję te rzetelność, research i poświęcenie do zgłębienia tego tematu, a podsumowaniem tego jest pewna rzecz, która się dzieje w ostatnim odcinku więc nie będę spoilował, ale no pomysły na odcinki, scenografia i realizacja tego wszystkiego mega mi zaimponowała. Jest jeden motyw który już dla mnie jest too much więc nie dałbym maksymalnej oceny, ale no po The curse jest to druga rzecz, która mi mega siadła więc myślę czy by się nie cofnąć i nie obejrzeć teraz Nathan for you.
A drugiego jeszcze nie widziałem całego, bo jeszcze finał przede mną jutro, ale już pochwalę na wszelki wypadek a mianowicie jest to Mobland czyli Strefa gangsterów. I tutaj te wysokie oceny i pozytywne recenzje nie kłamią, bo to jest świetna rzecz, która przede wszystkim stoi znakomitym aktorstwem Hardego, Brosnana i Mirren. Fajny gangsterski serial o rodzinie Irlandczyków w Londynie i ich odwiecznym przeciwniku więc możecie się spodziewać wszystkiego co od takich seriali się wymaga, ale no jak do tej pory jest to dość dobrze napisane, pewnie nie wyjaśni się wszystko w finale, bo już zapowiedziano drugą część, ale polecam z czystym sumieniem.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Shrinking se oglądamy na AppleTV i bardzo dobrze wchodzi. idealny balans między komedią a dramatem, dużo mocarnych dialogów, świetnie napisane i zagrane postaci (Harrison Ford szef tutaj, fajnie zobaczyć go w takiej odsłonie). naprawdę przyjemne story o relacjach, przyjaźni, rodzicielstwie, traumach i nieprzepracowanych problemach wewnętrznych, uwzględniające bardzo aktualne kwestie społeczno-kulturowe na zachodzie.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Podbijam powyższy serial, oglądałem w tamtym roku i też polecam
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
na pewno serial miał lepsze i gorsze momenty, ale finalnie bawiłem się super, Tom Hardy jest kurwa kotem strasznym i czekam na więcej. trochę smutek, że tak dużą furtkę otwartą zostawili na drugi sezon, ale no można było się tego spodziewaćpotter pisze: ↑04 sie 2025, 0:47 A drugiego jeszcze nie widziałem całego, bo jeszcze finał przede mną jutro, ale już pochwalę na wszelki wypadek a mianowicie jest to Mobland czyli Strefa gangsterów. I tutaj te wysokie oceny i pozytywne recenzje nie kłamią, bo to jest świetna rzecz, która przede wszystkim stoi znakomitym aktorstwem Hardego, Brosnana i Mirren. Fajny gangsterski serial o rodzinie Irlandczyków w Londynie i ich odwiecznym przeciwniku więc możecie się spodziewać wszystkiego co od takich seriali się wymaga, ale no jak do tej pory jest to dość dobrze napisane, pewnie nie wyjaśni się wszystko w finale, bo już zapowiedziano drugą część, ale polecam z czystym sumieniem.
Re: OFFTOPIC SERIALOWY
Mobland
kurwa, ja to właśnie obejrzałem tydzień temu i miałem pisać czy wysokie oceny na prawie wszystkich portalach w PL i zagranicą to zbiorowe prowo, czy to, normalka, opłacone recenzje.
O ile ten serial zaczyna się dobrze, to dalej w głąb jest coraz gorzej. Od odcinka z pogrzebem mielizna, dodawanie jakiś pobocznych wątków z dupy i zawieszenie pomiędzy zdecydowaniem się czy ten serial to poważna gangsterska drama, czy komedyjka.
dialogi które powinny być największą zaletą i wiele scen to jest czysty, jakby to powiedzieli brytole CRINGE, no albo coś CHEESY...
Mafijna rodzina kretynów i przygłupów, z przerysowanym do bólu (i przeruchanym) motywem człowieka mafii, który nie jest z rodziny, ale jest traktowany NIEMAL jak syn i bezemocjonalnie, zawsze robi to co trzeba rozwiązujac ich problemy.
Harriganom nie da się kibicować i ja nie wiem czy to jest jakiś modny trend w kinie, ale znowu dostaje na ekranie zestaw 20 osób z których 2.5 dadzą się lubić. (propsy Geoff Bell, najpiekniejsza angielska morda na swiecie)
+ Bardzo dobrze zagrane (Brosnan i paddy considine
), sprawnie nakręcone, no i fajnie popatrzeć na Londyn nawet jeżeli pokazują tylko 4-5 lokacji z innych ujęć.
Ogólnie kino mafijne w stylu (jak ktoś pisał parę stron wcześniej) Tom Hardy zapierdala z miejsca na miejsce robiąc misje rodem z GTA, no tylko że te w GTA są jednak ciekawsze
. Akcji mało, a wszystko co najwazniejsze odbywa się na telefonie.
kurwa, ja to właśnie obejrzałem tydzień temu i miałem pisać czy wysokie oceny na prawie wszystkich portalach w PL i zagranicą to zbiorowe prowo, czy to, normalka, opłacone recenzje.
O ile ten serial zaczyna się dobrze, to dalej w głąb jest coraz gorzej. Od odcinka z pogrzebem mielizna, dodawanie jakiś pobocznych wątków z dupy i zawieszenie pomiędzy zdecydowaniem się czy ten serial to poważna gangsterska drama, czy komedyjka.
dialogi które powinny być największą zaletą i wiele scen to jest czysty, jakby to powiedzieli brytole CRINGE, no albo coś CHEESY...
Mafijna rodzina kretynów i przygłupów, z przerysowanym do bólu (i przeruchanym) motywem człowieka mafii, który nie jest z rodziny, ale jest traktowany NIEMAL jak syn i bezemocjonalnie, zawsze robi to co trzeba rozwiązujac ich problemy.
Harriganom nie da się kibicować i ja nie wiem czy to jest jakiś modny trend w kinie, ale znowu dostaje na ekranie zestaw 20 osób z których 2.5 dadzą się lubić. (propsy Geoff Bell, najpiekniejsza angielska morda na swiecie)
+ Bardzo dobrze zagrane (Brosnan i paddy considine
Ogólnie kino mafijne w stylu (jak ktoś pisał parę stron wcześniej) Tom Hardy zapierdala z miejsca na miejsce robiąc misje rodem z GTA, no tylko że te w GTA są jednak ciekawsze
yer a wizard, Harry










