Tede
Re: Tede
Na tym koncercie urodzinowym jak leciał ten trailer filmu biograficznego o Jacku to wypowiadał się w nim Wilku. Zastanawiam się jak to się poskładało, że Wilku naliczał Tedego i ten becelował też za Numera, co jest przyczyną ich niezgody, a teraz normalnie się koleżkują. Wilku zawsze podobno serdecznie się wita jak gdzieś się spotykają i jeszcze w filmie wystąpi mimo, że nigdy się nie kolegowali a Numerowi, którego zna pół życia nawet ręki nie poda.
- Haczapurjan
- Posty: 7047
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Tede
No to u Wieprza jest trochę niekonsekwencji, bo co prawda twierdził, że rękę może mu podać, ale po akcji z naliczeniem nie ma opcji, żeby cokolwiek nagrali, dlatego dworował z Numera, że ten go zaprosił na płytę.
Oczywiście wystąpienie w jakimś niezmontowanym jeszcze filmie to nie to samo co dogranie się na kawałek, ale IMO całkiem podobny stopień jeśli chodzi o gradację pewnego spoufalenia
Oczywiście wystąpienie w jakimś niezmontowanym jeszcze filmie to nie to samo co dogranie się na kawałek, ale IMO całkiem podobny stopień jeśli chodzi o gradację pewnego spoufalenia
Re: Tede
no chyba ze WIELKI DEMON ZŁAA jest tam po to, zeby opowiedziec wlasnie o akcji z naliczeniem, co w sumie dodaloby wiarygodnosci filmowi jako ukazującemu relacje dwoch stron, najwidoczniej moze tede pracując w kanale zero nauczyl sie pluralizmu
-
dziejaszek
- Posty: 384
- Rejestracja: 17 cze 2019, 21:25
Re: Tede
On jeszcze to mówił takim tonem, jakby każdy powinien mieć w tej kwestii takie same standardy jak on, choć dla mnie to podawanie ręki to taki sam przypał jak nagrywka.Haczapurjan pisze: ↑12 sie 2026, 15:06 No to u Wieprza jest trochę niekonsekwencji, bo co prawda twierdził, że rękę może mu podać, ale po akcji z naliczeniem nie ma opcji, żeby cokolwiek nagrali, dlatego dworował z Numera, że ten go zaprosił na płytę.
Oczywiście wystąpienie w jakimś niezmontowanym jeszcze filmie to nie to samo co dogranie się na kawałek, ale IMO całkiem podobny stopień jeśli chodzi o gradację pewnego spoufalenia
Re: Tede
Pierwsza i druga zwrotka do Mesa.
W sumie Mes Wini i Numer mogliby nagrać razem diss na miarę Pariasu. I potem tak samo dobrze by się oglądało, jak Tede sam ich wszystkich wpierdala, jak Peja Eldokę, Włodiego i Pelsona
ㅤ

ㅤ

ㅤ
- gods bidness
- Posty: 5466
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Taa Wini już go tak wpierdolił, że ten poszedł do jakiegoś polsatu i się żalił, że jak tak można. W życiu się tak nie żalił. Płakał.
Spoiler

-
WesolyJozek
- Posty: 674
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Tede
XDDDDDDDDDDDDDDDgods bidness pisze: ↑wczoraj, 8:47 Taa Wini już go tak wpierdolił, że ten poszedł do jakiegoś polsatu i się żalił, że jak tak można. W życiu się tak nie żalił. Płakał.
Spoiler
Re: Tede
Myślę, że sam by na siebie nie zeznał
Ogólnie z perspektywy czasu to takie gówniarskie zachowanie, naliczyć kogoś za użycie bitu na mikstejpie, co było (nie wiem czy nadal jest) tradycją mikstejpową.
Oczywiście szanuję WDZ jako rapera i pioniera stylu w PL ale ciekawe co taki dorosły chłop sobie myśli o swoim zachowaniu teraz, kiedy wyszło na to, że ten mityczny "przekaz" z 90s to oszustwo, muzyka to TYLKO ROZRYWKA, każdy tłumaczy się głupotą młodości, umywa ręce i najchętniej przyjąłby kontrakt reklamowy jak Wojtek Sokół.
Tede ostateczną wojnę wygrał, pomimo infamii i obelg, przez które przeszedł.
Re: Tede
Co jak co, ale nie można Wilkowi zarzucić że nie trzymał się swoich zasad, które głosił na trackach. Nawet jak ludzie z mokotowa chcieli go naliczyć i go pobili, to ten milczał w zeznaniach
Nienawiść do policji tak zostałem wychowany
Ten kto z nimi trzyma na zawsze jest przegrany
https://wiadomosci.onet.pl/wilka-z-hemp ... owa/t05kwpDo napadu na rapera przyznali się Ernest W "Wara" oraz Artur P. "Żydu". Zeznania "Wary" o próbie wymuszenia haraczu potwierdził "Żydu". Robert D. przyznał, że został pobity 27 września 2012 roku. Mężczyzna zeznał jednak, że nie wie dlaczego został napadnięty i zaprzeczył, jakoby napastnicy chcieli uzyskać od niego pieniądze.
Nienawiść do policji tak zostałem wychowany
Ten kto z nimi trzyma na zawsze jest przegrany
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
-
WesolyJozek
- Posty: 674
- Rejestracja: 14 sie 2025, 20:13
Re: Tede
Z cała sympatia do Wilka mysle ze niewiele mysli
- gods bidness
- Posty: 5466
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Jak dla mnie to nie był żaden wielki i szumny haracz, tylko zwykłe wesołe "a dawaj ich trochę dociśniemy xD, powiemy, że hajs nam za bit wiszą, niech se nie myślą xD". I zadzwonili
I dopiero w głowie obsranych Tedego i Numera urosło to do ulicznego ZAIKSu, mafijnego haraczu i dylematu dzwonić na policję, płacić czy uciekać z kraju.
Tamci pewnie do dzisiaj łacha drą, że im zapłacili.

- Haczapurjan
- Posty: 7047
- Rejestracja: 28 lip 2025, 12:50
Re: Tede
No to był bez wątpienia niechlubny moment ekipy WFD, bo pokazał, że to co najwyżej goście, którzy czasem aspirowali do tego, żeby ich (jako Warszafski Deszcz, legendę warszawskich ulic) pokojarzyć z ulicą, ale przy pierwszej lepszej próbie zahukania maski opadły.
- gods bidness
- Posty: 5466
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede
Ja tam uważam, że to była zwykła kulturalna rozmowa koleżeńska, mogła wyglądać mniej więcej tak:
- No co z wami chłopaki? Brać nasz bit? Tak bez pytania? Tak się nie robi.
- Ale stary taki jest hip hop wiesz? Sieeeah
- Nie no tak się nie robi, powinniście nam coś odpalić za to, kaskę jakąś przelać czy coś.
- Ale jak kaskę, przecież hip hop, sieeaah?!
- No wypadałoby kaskę przelać z 10 koła chociaż.
- Eee no dobram pogadam z Numerem i się odezwiemy.
- Noo spoko, pozdro, to czekam na telefon.
I potem już z Numerem:
- Ty numer musimy zapłacić, dzwonił DEMON ZŁA! Musimy płacić rozumiesz?
- Ale jak to płacić?
- Musimy, inaczej nas pewnie zabiją, nogi połamią, nie wiem do lasu wywiozą.
- <łzy w oczach> no dobra to chyba nie ma wyjścia, płacimy?
- No płacimy, Numer! Nie ma wyjścia!
- Ty Jacek, ale ja nie mam... <łzy w oczach>
- No co z wami chłopaki? Brać nasz bit? Tak bez pytania? Tak się nie robi.
- Ale stary taki jest hip hop wiesz? Sieeeah
- Nie no tak się nie robi, powinniście nam coś odpalić za to, kaskę jakąś przelać czy coś.
- Ale jak kaskę, przecież hip hop, sieeaah?!
- No wypadałoby kaskę przelać z 10 koła chociaż.
- Eee no dobram pogadam z Numerem i się odezwiemy.
- Noo spoko, pozdro, to czekam na telefon.
I potem już z Numerem:
- Ty numer musimy zapłacić, dzwonił DEMON ZŁA! Musimy płacić rozumiesz?
- Ale jak to płacić?
- Musimy, inaczej nas pewnie zabiją, nogi połamią, nie wiem do lasu wywiozą.
- <łzy w oczach> no dobra to chyba nie ma wyjścia, płacimy?
- No płacimy, Numer! Nie ma wyjścia!
- Ty Jacek, ale ja nie mam... <łzy w oczach>

- CeHaTeHaCe
- Posty: 619
- Rejestracja: 22 cze 2022, 2:36
- Lokalizacja: bez refrenu
Re: Tede
Ja to czytałem tymi głosami, tylko bardziej obsranymi, szczególnie Numer
Uwaga społeczniacy jadą ganji konsumenci
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR
FREE BORTWICK
FREE SMLY
FREE MAJONEZ
FREE RIVALDO111
FREE 4-HO-MET
FREE PWK
FREE FROMAGE
FREE RYDAWARRIOR







