Strona 13 z 18

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 08 kwie 2020, 21:43
autor: mario995
Wiem, że odkop ale musiałem napisać :D
Trr Trr jak to pięknie wchodzi w taką wiosenną ciepłą noc! :bowdown:
Sez powinien przemyśleć wrzutkę instrumentali :)

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 08 kwie 2020, 21:46
autor: przedszkolanek
mario995 pisze: 08 kwie 2020, 21:43 Sez powinien przemyśleć wrzutkę instrumentali
[mention]sez[/mention]?

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 12 kwie 2020, 9:38
autor: pandemiusz
Piękna płyta, ale jednak mam jakieś dziwne wrażenie że jest niedokończona, że jest to materiał który leżał i nikt nie chciał już go kończyć więc postanowiono że puszczamy.

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 12 kwie 2020, 10:03
autor: benqacz
Warto wracać. Ładunek emocjonalny może eksplodować

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 12 kwie 2020, 16:29
autor: grubcioo
Nigdy nie lubiłem za bardzo zkibwoya, obskurw King średnio mi leżał, ale ten materiał mnie bardzo kupił. Często przed snem słucham i wcale nie jest potrzebna do tego jesień tak jak gdzieś się przewijało w internecie.
Szkoda, że bit z przepraszam żonę nie został wykorzystany normalnie jako pełnoprawny track bo jest zajebisty :bowdown: :oops:

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 16 kwie 2020, 20:04
autor: thisscaresme
w koncu zebralem sie do przesluchania i zaluje, ze dopiero teraz
przepiekna jest ta plyta, bity, teksty, to jak to wszystko gra razem, cos wspanialego
moje truskulowe serduszko cieszy sie jak szalone

szkoda tylko, ze niewiele takich materialow teraz wychodzi : <

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 17 kwie 2020, 14:49
autor: 2rzyn
jakby co mam dwa winyle :)

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 17 kwie 2020, 15:26
autor: IllEisenheim
A ja zaspałem i nie kupiłem

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 2:23
autor: afterlight
nie no kurde napieprzalem ta plyte rowno przez miesiące prawie codziennie sluchana, teraz juz kilka miechow przerwy bylo i z okazji hot16 vito przypomnialem sobie psi duch z tej plytki gdzie vito elegancko polecial i tak poleciala dalej plyta i kuzwa nie wiem ten material bedzie dla mnie klasykiem na lata wiem to juz dzis ze za 5 i 10 lat bede wracal i wciaz bedzie mnie ta plyta cieszyc

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 6:05
autor: grubcioo
akurat refren tego vito (kto to w ogole jest) jest chujowy i to jest jeden z tych elementow ktore bym wyrzucil z tej plyty

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 9:56
autor: Whiskiz
dementuje, wszystko jest super

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 10:17
autor: edenmar
Whiskiz pisze: 03 maja 2020, 9:56 dementuje, wszystko jest super

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 13:14
autor: przedszkolanek
grubcioo pisze: 03 maja 2020, 6:05 vito (kto to w ogole jest)
wokalista Bitaminy

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 16:45
autor: grubcioo
Brzmi jak kobita :dunno:

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 22:34
autor: MalinowyJogurt
też myślałem, że to panna śpiewa

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 03 maja 2020, 22:36
autor: 2rzyn
ja tak samo, ale tylko na początku
potem już słychać że to bardziej typ

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 15 cze 2020, 20:40
autor: Luxair
Płyta kompletnie nie dla mnie. Nie cierpię takiego zgorzkniałego rapu. Powinien ją otwierać cut "zezgredziałem jak Eldoka z WWA".

Ogólnie strasznie to wszystko eldokowe; grafomańskie wersy jak "Ciemność, płyty i ja przed maską księżyca / ... walczymy na słowa" właśnie nasz uszaty poeta byłby w stanie popełnić.

W sumie tylko "San Junipero" mi się podoba. Kedyf, w podobnych klimatach, nagrał dużo mniej pretensjonalny album.

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 16 cze 2020, 0:44
autor: 2rzyn
aj tam pierdolisz, dorośniesz to będziesz obśliniał tę płytę

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 16 cze 2020, 10:16
autor: Sotnikov
Podobne odczucia co Luxair niestety i wydaje mi się, że to właśnie przez to, że dorosłem i już nie nabiorę się na gadki w stylu mentor, ten światopogląd dawno nie jest dla mnie atrakcyjny. Dobrze, że winyl leży zafoliowany :cool:

Re: Zkibwoy - PSIAKREW (2019)

: 16 cze 2020, 11:44
autor: azar
mam to samo zdanie co Luxair, dla mnie to takie tanie moralizowanie, jakby droga życiowa z kredytem do grobowej deski i rodziną była jedyną słuszną.
Aczkolwiek do San Junipero, Trr trr i chłopców z placu czasem wracam,