ej ziom moja mini Ameryka
Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Kurwa jeśli tede tak jak jest w creditsach jest napisane sam to kurwa wyprodukowal to kurwa Props w chuj po Chuj mu byl jakiś mateo i sir mich skoro sam dla siebie robi perfekcyjne bity
Wszystko jest kawałem oraz żartem
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Wszystko już widziałem, co potrzebneXD
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Bity bardzo fajne, ale bez przesady, mogłyby mieć niektóre większe walnięcie, ale klimacik sztosiwo , słucha się tego genialnie, ktoś tam pitolił o Disco Noir, gdzie to przecież super produkcja, każdą nową płytkę Tedzia słucha się z przyjemnością , stawiam, że Michu pewnie też miał jakiś wkład w tych podkładach. Teraz czekanko na ruch Rycha, a już zapowiedział 2x EP i album.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
ale brak dj'a w sumie odczuwalny dla mnie. jakieś fajne skreczyki i cuty super ubogaciłyby ten album, dodałyby smaku.
- marco_pantani
- Posty: 1614
- Rejestracja: 11 wrz 2019, 19:40
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Najlepsza płyta tedego od dawna
zwracam honor
- gods bidness
- Posty: 4799
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Przesłuchałem wczoraj na telewizorze i druga część płyty wydała się całkiem spoko, ale muszę tego posłuchać na jakimś innym odtwarzaczu. Wygląda na to, że on faktycznie odtwarza swoją karierę -20 lat i teraz wszedł w etap 3H i pierwszego Buhha, czyli bezpretensjonalnej zabawy rapem i luzu, a nie bólu, żali i rozpamiętywania. I taki właśnie był 20 lat temu, co uważam za jego najlepszy okres.
Możesz mówić mi na jego temat wiele złego, lubisz go czy nie, w rapie to był rok Tedego.
Możesz mówić mi na jego temat wiele złego, lubisz go czy nie, w rapie to był rok Tedego.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Przesłuchałem i jestem pozytywnie zaskoczony. Jaca dał z siebie jakieś 60% - wystarczająco aby cieszyć się z odsłuchu. Dobra produkcja, fajna odskocznia od Dance/Trap/Drill, ale niskich tonów na pewno tam nie brakuje. W jednym z kawałków pada że korzystał ze Splice. Nie mam z tym żadnego problemu bo słucha się tego z przyjemnością. Gdyby nie zwrotka ostrego to obyłoby się bez skipowania, bo to co on tam zapodał to jest jakaś pomyłka
Pamiętam jak w 2012 wyszło Odkupienie, które było dodatkiem do Mefistotedesa i te kawałki w słoneczne marcowe/kwietniowe dni na słuchawkach sprawdzały się doskonale. Z chęcią pospaceruję przy tych krążkach.
Pamiętam jak w 2012 wyszło Odkupienie, które było dodatkiem do Mefistotedesa i te kawałki w słoneczne marcowe/kwietniowe dni na słuchawkach sprawdzały się doskonale. Z chęcią pospaceruję przy tych krążkach.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Czemu są dwie wersje kawałków - singlowe i chujowe?
to kurwa forum rap, nie wizaż
- gods bidness
- Posty: 4799
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (03.03.2023) [Zapowiedź]
Dobra niech ktoś mi lepiej przypomni z jakiego kawałka jest ten koci elektroniczny miauk z 1-2 sekundy. Może to nie sampel, ale praktycznie identyczny dźwięk z jakiegoś kawałka zespołu typu plus minus faithless (może bardziej dance'owo kiczowatego) z ostatniej ćwiatki lat 90:
Od rana mi to po łbie chodzi, ale tu młodzież, to skąd macie znać...
Dodano po 22 godzinach 53 minutach 21 sekundach:
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
O żesz kurwa pół dnia nad tym wczoraj myślałem i dziś nagle jeb, jak grom z jasnego nieba w mózgu się pojawia słowo REALITY.
Od rana mi to po łbie chodzi, ale tu młodzież, to skąd macie znać...
Dodano po 22 godzinach 53 minutach 21 sekundach:
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
O żesz kurwa pół dnia nad tym wczoraj myślałem i dziś nagle jeb, jak grom z jasnego nieba w mózgu się pojawia słowo REALITY.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Ale buja refren Makowieckiego w "Forever Young" super traczek, kurde "Ermaxy" ma takie fajne sample, a brak porządnego uderzenia, aż się prosi o to.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Dlaczego na Spotify 4 numery są niedostępne do odsłuchu?
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Niedostępne tracki to bonusy z preorderu. Dziwnie jest w nim tracklista ułożona, bo bonusy sa pod koniec, ale nie na samym końcu.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Widocznie Tedemu bardzo zależało by ten bękart pod tytułem WTF zawsze występował jako ostatni track w obu wariantach tracklist
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
tede ma właśnie live na insta, jak zawsze sporo rzucania ksywkami, z winim lekka kosa, z krugerem z plny też kosa, kasta się do niego nie odzywa od 2009r., mam nadzieję że będziesz zapis na yt później, bo może coś mnie ominęło
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Nie od dziś wiadomo, że ludzi, którzy znają Tedego dzieli się na tych, z którymi Tede ma kosę i tych, z którymi będzie miał.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Cały Tede, dobry raper, chujowy człowiek. Jeżeli od ponad 20 lat prawie każda znajomość kończy się w ogniu to gdzie jest problem? Nie wiem ale się domyślam.
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Czemu z Winim jest kosa?
"Ich wollte immer nur verstanden werden und hinterlies zum Schluss verbrannte Erde" 
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Nagrywanie na własnych bitach to była bardzo dobra decyzja co zaprocentowała na 3H. Nie liczac Świata23 to klasycznie Tede wybrał najgorsze kawałki na single. Z gości to Szczyl mnie trochę zawiódł, ale za to DGE bardzo dobrze sprawdził się na UPSS i z chęcia usłyszałbym go jeszcze na wspólnej płycie TDF-a z Rekinem. Dużym zaskoczeniem też dla mnie była forma Makowieckiego. Bardzo przyjemnie się słucha tego materiału. I przede wszystkim czuć na tym albumie, że Jacy wraca luz, a to dobrze zwiastuje dla albumu z BRX-em.
Lord Acton (1834-1902): "All power tends to corrupt and absolute power corrupts absolutely."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
Luke Cage: "Shit happens. Every day, in every city, on every corner. Shit muthaf**kin' happens. And it can happen to you."
- gods bidness
- Posty: 4799
- Rejestracja: 09 paź 2019, 19:12
Re: Tede - 3H: Hajs Hajp Hejt (2023)
Już ostatnia rozmowa Tedego z Winim raczej przepowiadała, że nie będzie kolejnej. Ten narcystycznie zaburzony człowiek nie znosi nawet najmniejszej i konstruktywnej krytyki typu "zajebista ta twoja płyta, ale ten i ten kawałek mi nie siadł".












