Dylemacik mam między street kidem, a nomadą (bo bd grał sb na wczutce, przeniosę się do tego świata i rozkminkę mam, czy w 2077 dalej siedziałbym w mieście i robił to co robię, czy jednak moja rodzinka wyjebałaby gdzieś na obrzeża, bo wsm taki klimat w obecnym świecie też do mnie coraz bardziej przemawia xD), więc sourcebooka takiego gdzieś czytnę w międzyczasie (oczywko z tableta, elo technologia, bo dostać to obecnie w druku to jak znaleźć starożytny artefakt):