Strona 13 z 19
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 8:35
autor: gods bidness
A z dissem na 1988 o co chodzi
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 8:52
autor: AseOne
1988 zesłał się kiedyś do żyto i noona ze współpracują z jakas stacją/kanałem podległym tvp
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 11:13
autor: Sieloo
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 11:23
autor: poziomki
Dobre to jest
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 11:29
autor: Karko_Nape
Kilka lat temu jak jeszcze nikt nie znał 1988, to przyjechał do mojego miasteczka zagrać koncert na mini-festiwalu. Po zbiciu jednej piątki i wymianie dwóch zdań wiedziałem już że ma autyzm. Normalnie to bym cisnął beke że to jebany hipokryta i debil ale ze względu na chorobę powinno się go traktować z przymrużeniem oka.
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 13:04
autor: many-s
W tv mecz dużo goli ona obok nogi goli / potem na only fans lamusa z hajsu ogoli / rap dla Pragi albo Woli co kto woli i jak woli
Żyto znowu to zrobił. Jednak tym razem sobie pomyślałem, że skoro mi się podobały opowiadania Himilsbacha o bumelantach i pijakach to w sumie czemu komuś ma się nie spodobać taki styl rapu i „wordplay”?
Jakie czasy taki rap. To wszystko już było. Zero hejtu, inaczej na to patrzę. Wiele mówią o Żyto dwa pierwsze wersy w piosence Światło po refrenie (?).
Ale jak po odsłuchu wleciał z automatu Łona na bicie White House „Piękny dzień by zadzwonić” to kurwa zastrzyk tlenu w centrum smogu.
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 14:28
autor: mario995
ooo, dzięki
@many-s za przypomnienie o tym kawałku Łony, 2002 rok a chłopak sobie składa z takim luzem że łoooo, piękny wałek
A co do Żyta to w sumie dobra płytka, ja się mniej więcej czegoś takiego spodziewałem, jestem zadowolony: Dawka i Beniowski chyba ulubione ale jeszcze muszę się z tym osłuchać
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 16:34
autor: Jasek
many-s pisze: ↑07 wrz 2024, 13:04
W tv mecz dużo goli ona obok nogi goli / potem na only fans lamusa z hajsu ogoli / rap dla Pragi albo Woli co kto woli i jak woli
Zajebiste wersy. Przecież jakby Żyto miał składać tak, jak składa Łona, to by cały klimat straciło i po huj
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 18:57
autor: marmolad_k2
Nie każdy jest Janem Pawłem II.
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 19:15
autor: saturn
Karko_Nape pisze: ↑07 wrz 2024, 11:29
Kilka lat temu jak jeszcze nikt nie znał 1988, to przyjechał do mojego miasteczka zagrać koncert na mini-festiwalu. Po zbiciu jednej piątki i wymianie dwóch zdań wiedziałem już że ma autyzm. Normalnie to bym cisnął beke że to jebany hipokryta i debil ale ze względu na chorobę powinno się go traktować z przymrużeniem oka.
Z ciekawości, jak to zdiagnozowałeś? Pytam bez cienia beki - sam jestem w spektrum i zastanawia mnie co to są za cechy, że przy pierwszym kontakcie można wyjść na autystę.
Żyto oczywiście zajebisty raper. Oddzielny props za koszenie pitosu na warszafce jakimiś pojebanymi rysunkami
Jak premier Gruzji - Kałmanawardze

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 19:15
autor: eddy_wata
mój czarnuch many-s napisał swoje najlepsze wersy parodiując żyta xD props
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 19:41
autor: Karko_Nape
saturn pisze: ↑07 wrz 2024, 19:15
Z ciekawości, jak to zdiagnozowałeś?
Zachowywał się tak jakby ktoś go magicznie do tego miejsca teleportował i był bardzo tym zestresowany, częściowo "nieobecny"
Kontakt w cztery oczy sprawiał wrażenie kontaktu przez telefon albo pisząc wiadomości. Ciężko to wytłumaczyć
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 20:09
autor: saturn
Ok, dzięki. Faktycznie coś w tym może być
Jak wrócę na studia, zacznę obserwować reakcje otoczenia
Chociaż myślę, że bycie w spektrum, nie wyklucza np. bycia hipokrytą jebanym
Więc albo gościu 100% niepoczytalny, albo chciał wbić szpileczkę dla noona jednak
Może był zazdrosny, że ten nagrał cały album z Żytem, a jemu w udziale przypada jakiś Włodi, czy kurwa Kosi, o Piernikowskim nie wspominając (właśnie to zrobiłem)
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 20:28
autor: Karko_Nape
Takie sztuczki mogą działać na normików na forum, ale nie na mnie Saturn.
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 21:24
autor: many-s
@Jasek no ja napisałem, że ma klimat, łopatologiczny ale ma.
@@eddy_wata dzięki mordo, masz jeszcze jeden
Wczoraj zjadłem talerz i wstaje na zwale / jajecznicę na talerz biorę a potem zwale / ona pisze SMS że brzydką ją nazwałem / wezmę ją nad zalew i włożę jej palec
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 22:49
autor: moody
saturn pisze: ↑07 wrz 2024, 19:15
Żyto oczywiście zajebisty raper. Oddzielny props za koszenie pitosu na warszafce jakimiś pojebanymi rysunkami
a ja lubie te jego obrazki. to zreszta bardzo podobny klimat do jego nawijki, w obu przypadkach mozna go okreslic prymitywizmem. jeden powie - no rapuje/maluje jakby mial wodoglowie, a drugiemu siadzie ten prosty (a czesto i prostacki) sznyt
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 07 wrz 2024, 23:07
autor: saturn
też je lubię. pojebany =/= chujowy, przynajmniej w moim rozumieniu
po prostu bawi mnie cała sytuacja - sporo w jego malarstwie motywów typu dziwka, kominiarka, ściecha - czyli to, co najbardziej jara obecną warszawkę. przecież oni są zafascynowani taką kolorową patologią i chcą być z nią kojarzeni

a jeśli mogą się tym flexować pod płaszczykiem "wypowiedzi artystycznej", to już w ogóle pełnia szczęścia
pamiętam jak prychnąłem, kiedy magdalena schejbal pod jakimś obrazem, gdzie trzy kurwiska walą koks, napisała "genialne"

żyto idealnie wstrzelił się w oczekiwania tych pedałów i ja to propsuję -
piona dla tych co zrobili sobie pracę z hobby
trochę podobny case do żulczyka i ślepnąc od świateł
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 08 wrz 2024, 11:00
autor: Indio
saturn pisze: ↑07 wrz 2024, 23:07
żyto idealnie wstrzelił się w oczekiwania tych pedałów

Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 08 wrz 2024, 11:11
autor: gods bidness
saturn pisze: ↑07 wrz 2024, 23:07
też je lubię. pojebany =/= chujowy, przynajmniej w moim rozumieniu
po prostu bawi mnie cała sytuacja - sporo w jego malarstwie motywów typu dziwka, kominiarka, ściecha - czyli to, co najbardziej jara obecną warszawkę. przecież oni są zafascynowani taką kolorową patologią i chcą być z nią kojarzeni

a jeśli mogą się tym flexować pod płaszczykiem "wypowiedzi artystycznej", to już w ogóle pełnia szczęścia
pamiętam jak prychnąłem, kiedy magdalena schejbal pod jakimś obrazem, gdzie trzy kurwiska walą koks, napisała "genialne"

żyto idealnie wstrzelił się w oczekiwania tych pedałów i ja to propsuję -
piona dla tych co zrobili sobie pracę z hobby
btrochę podobny case do żulczyka i ślepnąc od świateł
IDealnie to opisuje też wielu jarających się muzyką Rogala DDL.
Re: ŻYTO/NOON - Glitchy Praga (2024)
: 08 wrz 2024, 11:50
autor: Karko_Nape
Żyto chyba jako jedyny w Polsce, realnie spierdolił z osiedla i żyje jak król. Kiedyś w Częstochowie wóda i klatka a teraz rucha panią kardiochirurg którą poznał na siłowni w Mariocie i gada z jakimiś łbami po ASP o tym jak genialna jest scena walenia prochu u niego na obrazie. Prawidziwy hustler a nie jakiś kurwa Ten Typ Zjeb co ma lęki po wódzie.