Puściłem se to, jestem gdzieś w połowie. Ogólnie strasznie pierdoli głupoty w tym wywiadzie, ale to z Winim to już przesada w pierdoleniu głupot. Ma pretensje, że w beefie Wini skupił się na jego wadach i przewinieniach, a mu nie przeszkadzało, żeby robić z nim wywiady.Burak pisze: ↑25 lip 2026, 2:16
Polecam spoko wywiad wspominkowy, konkretne pytania
24:30 o Matheo - niby nie ma ani negatywnej ani pozytywnej energii do Matheo, ale coś widać że go gryzie i ma jakiś żal do Matheo
37:10 o parobkach, o ludziach którzy się od niego odcięli, podkreśla to że ludzie którzy się odcięli od niego nie trzymają się razem i niczego nie osiągnęli sami, i to on - panicz Jacek "Tede" Graniecki był tym spoiwem dzięki którym mogli zaistnieć
43:10 o osobach które sprawiły przykrość mu Tedemu (Wini)
46:50 mówi że Czarnego Września nie przesłuchał, ale ma dwie kopie i to z dedykacją
48:10 żółte papiery i prawko Peji
49:00 heroina - Tede nigdy nie brał heroiny, powtórzę jeszcze raz Tede nigdy nie brał heroiny
50:00 klip do utworu Chaos, klip do DIS Domysły i Spekulacje, relacja z wizyty Tedego w USA w 2002; są robione ruchy żeby te materiały wyszły
53:00 o reedycji Nastukafszy Warszafskiego Deszczu; tego że ambicją Tedego jest to żeby to się nie wydarzyło; konflikt z Peją się skończył, teraz Numer Raz jest jego największym nemesis; reedycja Trzyha - Wuwua
58:10 wkład Numer Raza w Warszafski Deszcz, przy praWFDepowiedziawszy Tede musiał wyciągać w środy Numera do studio, bo tylko wtedy żona mu pozwalała nagrywać; Tede chełpi się z tego że może przyjść taki moment w którym Numer chciałby się pogodzić ze względów finansowych, a Jacek będzie miał satysfakcję że uniemożliwi reedycje tych albumów
1:06:20 o Sokole; wydaje mi się że Tede musi mieć jakiegoś arcywroga żeby móc w pełni żyć, musi mieć cały czas kogoś kogo szczerze nienawidzi (ale jak go zapytasz o tą postać to ci powie że ma na nią wyjebane i wcale nie żyje w jego głowie rent free), i szuka po Peji nowego adoratora
Timestampy zostały w pełni przygotowane przez prawdziwą głupotę BurakaLGBT
A jemu nie przeszkadzało, robić wywiady z Winim i się klepać po plecach, pomimo tego, że jest gruby, się poci, śmierdzi i pluje na wszystko dookoła, co mu wypomniał w beefie?
Do tego przypominam, że to Tede zaczął ten beef.







