Strona 119 z 128
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 0:14
autor: bronek
Moze o innych cpunow chodzi niekoniecznie o hewrowiczow? Nwm tak tylko zapodaje moja mysl uwolniona
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:08
autor: nescafeklasyg
jajca pisze: ↑21 lis 2025, 14:26
dron wylapal na pizde od ciapakow, wiec kazek sie na wszelki wypadek od niego odcina bo boi sie ze jemu sie tez oberwie i caly misternie budowany wizerunek pojdzie w pizdu
Nie chce mi się wierzyć że tak jest, ale jeśli tak to ciężki z niego zakalec że woli z kolegą uciąć znajomość żeby brudasom jakimś jebanym się przypodobać
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:22
autor: SWN
Mordo jakby to powiedzieć mordo ja nie lubię się obracać w towarzystwie ludzi za którymi ciągną się jakieś dziwne akcje wiesz o co chodzi to że w czyjejś bani ja byłem czyimś wielkim ziomkiem nie znaczy że tak od razu było mordo ja naprawdę trzymam się z wąskim gronem osób i rozważnie dobieram współprace bo NIE ŻYCZĘ SOBIE żeby potem mnie z jakimiś kasztanami wiązano wiesz o co chodzi
Dobra jeszcze jakieś pytania?? bo śpieszę się do studia z Taco Hemingwayem
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:25
autor: Malloy
smutne że baz kałagane się trochę zamienił w typ człowieka, którym pogardzał z dekadę temu, a te kasztany, które nie ukrywa, też go słuchają to jego główny target obecnie
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:30
autor: SWN
SWN pisze: ↑27 wrz 2024, 15:43
Kaz Bałagane sprzed 2017 zaczepiłby/wyśmiał na instastory Kaza Bałagane z 2024
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:30
autor: oldschool
Po prostu Kaz Balagane z Dronem nigdy nie byli jakimiś turboziomkami. Raz czy dwa przecieli się przy okazji projektów, ale była to znajomość na polu czysto muzycznym.
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:36
autor: Malloy
co nie zmienia faktu, że do tego 2017r. wracam często, scib, bucc2, lot, radio gruz, narkopop, nawet źródło (mega niedoceniane imo) czy luźne numery, które znalazły się na płycie dla chorej Wiktorii
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:37
autor: jajca
A teraz już nawet tej muzycznej znajomości nie bedzie, bo nagle wizje artystyczne sie rozjechaly
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:38
autor: SWN
Malloy pisze: ↑22 lis 2025, 11:36
co nie zmienia faktu, że do tego 2017r. wracam często, scib, bucc2, lot, radio gruz, narkopop, nawet źródło
No oczywiście że tak i był wtedy w trakcie potężnego runu dającego mu mocne miejsce w rozważaniach forumowych o najlepszej dyskografii PLHH, po czym podmienili go na newonce campie i wydaje albumy, których nawet nie pamiętam i nie odróżniam
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 11:44
autor: Malloy
dziwko jestem nowym Nasem, pokaż kto ma lepszą dyskografię było bardzo aktualne jak to wychodziło, to prawda
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 12:15
autor: CL500
To kiedy nastąpił największy regres Baza Kałagane? Bo na forumku to już od paru lat latają wpisy o tym, że się skasztanił i jest tym czym gardził kiedyś wpierdalany przez własne kompleksy co kiedyś fajnie seweryn podsumował @SWN
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 12:15
autor: Dzonson
Po Hugo buccu 2 dla mnie, ale wiem ze ludzie lubią Narkopop
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 12:20
autor: SWN
Narkopop spokojnie wchodzi jeszcze do tego wspomnianego runu klasyków - nadal wyluzowana przewózka, bekowe linijki, feat bortwicka, brak korporacyjnej otoczki promocyjnych sesji zdjęciowych, bo ci wydawca kazał
Ja tak do Książę nieporządek sprawdzałem z przyjemnością i ciekawością, późniejsze płyty tak jak pisałem zlewają mi się w jedną papkę ocenianą na 3/5
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 12:22
autor: Burak
Dzonson pisze: ↑22 lis 2025, 12:15
Po Hugo buccu 2 dla mnie, ale wiem ze ludzie lubią Narkopop
+1, a Radio Gruz najlepsza jego plytą
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 13:57
autor: Kalom
ale zdarzały się jeszcze słuchalne tracki na cockozie albo przebłyski w stylu 40i4 lub w warzywniaku
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 14:02
autor: SWN
Żeby nie było, ja nie mówię że któregoś dnia chodząc po Vitkacu trafił na kosmitów ze space jamu i bezpowrotnie odebrali mu talent, po prostu płyty przestały dowozić jako całość, a przy plot twistach storytellingów zacząłem być tak zaskoczony jak przy postach lygrysa, czytaj znasz ich puentę będąc na pierwszym zdaniu
Pojedyncze tracki czy gościnki nadal miewa zajebiste
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 14:06
autor: clockers
tak zupełnie szczerze - czeka ktoś w ogóle jeszcze na projekty od niego?
ostatniej płyty to chyba nawet nie przesłuchałem w całości. poza upłynnieniem flow, chłop stoi w miejscu od kilku projektów, a jeśli chodzi o bity, to odnoszę wrażenie, że gust ma tylko coraz gorszy. no i zaczął rozmieniać się na drobne współpracując z jakimiś wackami. ja jak wracam do jego dokonań, to już tylko do SCiB, Narkopopu, kilku numerów z Radia Gruz, no i traczka z Dronem.
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 15:31
autor: NEGRO
LWD pisze: ↑16 lis 2025, 20:40
przecież z tego co kaz nazwija to on był najniższego sortu dilerkiem co tam biegał z klatki do klatki z gramem albo dwoma w majtach, to kogo on mógł znać? kilku kolegów z osiedla na podobnym poziomie dna i kilka pań sprzatających części wspólne w blokach, chłopak był najniżej w hierarhi, a o tym wszystkim z wypiekami na twarzy nagrywał jakby dzięki temu był kurwa kmiś. ma taki sam street credit jak złodziej sklepowy co ukradnie tyle ile zmieści mu się do plecaka. nikt normalny, poważny nie dopuściłby go gdzieś wyżej do interesu, bo z mordy od razu widać, że dziwak i ma styl bycia przypałowca, jakieś dziwne teksty itd. ma w sumie szczęście, że nie trafił w swojej karierze na jakiegoś innego przypałowa, ale latającego grubo coś pokroju roberta rs77, co by takiemu nie przeszkadząło, że kaz od razu wygląda na klepaka romantyzującego życie przestępcze, do tego jeszcze łykacza, co przez lata łykał farmazony sentino, aby na koniec jak ktoś go uświadomił, że był robiony w chuja, to zaczął płakać jak obrażona lezba na piosenkach.
W Rap Corze chyba było przewijane o tym że nikt nic nie wie na temat Bałagana tak naprawdę anonimowy, może być tak jak piszesz że najwyżej to on sprzedał koledze z klatki obok sztukę. Chyba że jest takim kozakiem ze robił wszystko bezszelestnie.
@Edit to jest Cap Core a nie Rap Core

Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 16:08
autor: zuperhero
osobiście miałem tak, że do radio gruz włącznie jarałem się jak pojebany, przy narkopop jak wyszły single (prosciutto crudo, all day everyday i trendsetter) ciągle zajawka kipiała gęstą ale sama płytka już mi nie weszła jako całość, w sensie też mi się mega podobała i jest klasykiem ale już się nie jarałem jak wcześnijszymi produkcjami i właściwie od tego momentu to jak za pstryknięciem palców kazek stał mi się obojętny. nie wiem czy skończył się efekt nowości, czy tak obniżył loty, czy formuła się już przejadła. kolejne albumy sprawdzałem ale np. z rocznym opóźnieniem i często nie wracałem już więcej po pierwszym odsłuchu, zawsze znajdzie się jakiś fajny moment ale jako całość to rap jak z linii produkcyjnej, vide ostry/tede/gural.
podobny przypadek pro8l3mem, najpierw psychofaństwo, żeby na momencie mieć wyjebane ale u nich po ground zero, żadnej całej płytki nie sprawdziłem, a bałagana jednak czasem ogarnę.
Re: Kaz Bałagane
: 22 lis 2025, 21:19
autor: Kazieslav
NEGRO pisze: ↑22 lis 2025, 15:31
LWD pisze: ↑16 lis 2025, 20:40
przecież z tego co kaz nazwija to on był najniższego sortu dilerkiem co tam biegał z klatki do klatki z gramem albo dwoma w majtach, to kogo on mógł znać? kilku kolegów z osiedla na podobnym poziomie dna i kilka pań sprzatających części wspólne w blokach, chłopak był najniżej w hierarhi, a o tym wszystkim z wypiekami na twarzy nagrywał jakby dzięki temu był kurwa kmiś. ma taki sam street credit jak złodziej sklepowy co ukradnie tyle ile zmieści mu się do plecaka. nikt normalny, poważny nie dopuściłby go gdzieś wyżej do interesu, bo z mordy od razu widać, że dziwak i ma styl bycia przypałowca, jakieś dziwne teksty itd. ma w sumie szczęście, że nie trafił w swojej karierze na jakiegoś innego przypałowa, ale latającego grubo coś pokroju roberta rs77, co by takiemu nie przeszkadząło, że kaz od razu wygląda na klepaka romantyzującego życie przestępcze, do tego jeszcze łykacza, co przez lata łykał farmazony sentino, aby na koniec jak ktoś go uświadomił, że był robiony w chuja, to zaczął płakać jak obrażona lezba na piosenkach.
W Rap Corze chyba było przewijane o tym że nikt nic nie wie na temat Bałagana tak naprawdę anonimowy, może być tak jak piszesz że najwyżej to on sprzedał koledze z klatki obok sztukę. Chyba że jest takim kozakiem ze robił wszystko bezszelestnie.
@Edit to jest Cap Core a nie Rap Core
"przecież z tego co kaz nazwija to on był najniższego sortu dilerkiem co tam biegał z klatki do klatki z gramem albo dwoma w majtach, to kogo on mógł znać? kilku kolegów z osiedla na podobnym poziomie dna i kilka pań sprzatających części wspólne w blokach, chłopak był najniżej w hierarhi, a o tym wszystkim z wypiekami na twarzy nagrywał jakby dzięki temu był kurwa kmiś."
a gdzie on nawijał, że był jakimś kurwa Scarface ? %-) W hierarchii zwykłych chłopaków z osiedla taki latacz i tak był kimś, bo miał z ruchów kilka razy większy kwit niż reszta jego koleżków co wstawała w poniedziałek o 5 rano, żeby na 6 być już na magazynie/fabryce (a to i tak ci bardziej rozgarnięci bo pozostała ćwierć wyłudzała na życie od rodzicieli i z nimi mieszkając),a on se wstawał o 10 i miał honde civic V albo opla corse C. Co tu jest za powód do ubliżania tumoku jebany, jak ty co najwyżej takie środowisko widziałeś z okna jak uchyliłeś lekko i bezprzypałowo firankę w kuchni rodzinnego mieszkanka 40 m2. Ciężko się splułaś do raperka, który akurat chyba jako jeden z niewielu nie "romantyzował" nigdy zbytnio swojej fuszki drobnej a już na pewno nie aspirował do gangusa i mafiozy, gamoniu.