Strona 117 z 145
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 12:39
autor: niuhniuh
Pozwolę sobie przedstawić pięknąy książkę koncert, o bogatym języku i zawierającąy wiele mądrości, zostałem upoważniony do proklamacji/kolportażu.
Lecz z własnej chęci i inicjatywy chciałem się podzielić tą pozycją tym koncertem również, ta książka ten koncert jest wciągającay w rzeczywistość metafizyczną w sposób bezpośredni, zawiera bardzo wiele mądrości uwikłanych w poetycznych i filozoficznych alegoriach, metaforach, co znaczy, że każde słowo może zawierać drugie dno. Autor rzuca same konkrety. Jest naprawdę niesamowitay, ale to jest moje zdanie. Rozdział Akt drugi jest wręcz nadzwyczajny, nieziemski, zawiera bardzo wiele odpowiedzi na różne pytania egzystencjalne, powiązane z biblijnym Słowem, greckim Logos, hinduskim Shabdem lub Anahad Nad. Czyli mowa o fundamentalnych sprawach poprzez nauki „Mistrza”
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 12:50
autor: Burak
Po trzyletniej przerwie Quebonafide wraca z nowym materiałem. "Północ południe" to 10 starannie wybranych utworów, w większości opowiadających historie sprzed lat. Smutki i radości okresu dorastania, wymieszane są z obrazami realiów Ciechanowa. Wspominkowy trzon albumu wzbogacony został paroma numerami opisującymi bieżące wydarzenia z życia Artysty. Z uwagi na bardzo osobisty charakter wydawnictwa, KęKę postanowił wrócić do sprawdzonej formuły i nie zapraszać żadnych gości.
W warstwie muzycznej otrzymujemy połączenie klasycznych i nowoczesnych brzmień od topowych polskich producentów. Jeśli z jednej strony lubisz nostalgiczną, a z drugiej energiczną i momentami prześmiewczą odsłonę Quebonafide, to ten performens jest dla Ciebie.
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 12:51
autor: ART
Śię udał sylwester, robiłem 0,7 whisky + jakieś kielonki, Jacka Danielsa jeszze, wyszedłem nawet porobniony. Domóweczka, było ok 20 osób, dobre żarcie, fajna ekipa. O północy jakieś ziomeczki poczęstowały mnie za free zielonym na podwórku podczas gapienia się na fajerwerki ( ekipa 4 typów po ok 15-16lat xD ), wróciłem więc do mieszkania nie tylko najebany, ale też usmiechnięty, podkręciłem do maksimum moją luźną gadkę, beka była kwasy z dupeczkami wyszły, tańczonko z jedną, świrowanko większe z drugą (która zresztą sobie ubzdurała, że chcę zrobić na złość drugiej, z którą się umawiałem wczesniej no ale miała fajne cycki i całkiem spoko gadkę, z twarzy też dobra/bardzo dobra, więc kręconko. Oczywiście jak miała przyjechac karetka na dzielnię, to do kogo? Jacha, że do nas, zioemczek coś sobie zesrał w brzuchu, problemy z oddychaniem i bóle kurewskie. Nawiasem mówiąc 15min wczesniej musiałem go niemal siłą ściągać z podwórka, stał w koszuli prawie 30min z powodu kwasów z dupeczką (z która ja się kiedyś umawiałem, ale to raczej nie przeze mnie kłótnia, chyba), skończyliśmy chyba ok 6:00, lubię takie melanże w szybkim tempie, gdy na koniec kończy się drinkami popijanymi do żarcia, jakieś sałatki, gyrosy i inne kuczaki, genialne żarcie było. Oczywiście znów bez kaca, jestem ostatnio w jaikiejś magicznej alkoformie. Pozytywnie bardzo się zaczął rok, oby dalej tak trwał. a, oczywiście kurwa niesamowita beka i wkurw na jeleni, w stylu "ale się najebałem, wypiłem poł litra!", "weź napij się, 80% to ma, ale fajnie xD " do mojej kolezanki, beka max kurwa, typki starsze ode mnie o dobre kilka lat, a jakby byli pierwszy raz na melanżu, oczywiście pojechałem tym pizdom. Aha, nie rozumiem też typów, którzy przychodzą na melanż do towarzystwa, a tylko siedzą w kącie ze swoimi dupeczkami, trzeba było zostać przed telewizorem kurwa
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 13:06
autor: ricky
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 13:58
autor: jajca
te dzwieki z discorda to oczywiscie odglosy walenia konia
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 14:16
autor: suraks
sory za kolege
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 18:34
autor: moody
https://x.com/swistakoo
u gostka na tym profilu mozna luknac, jak to wygladalo
slizgawkowe zamkniete lby niegotowe, ale jak dla mnie niezly przelot. jest pomysl, sa bengery. sentino niech sie uczy, jak mozna sprzedac posiadanie dwubiegunowki
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 19:44
autor: oldschool
moody pisze: ↑27 cze 2025, 18:34
sentino niech sie uczy, jak mozna sprzedac posiadanie dwubiegunowki
Ja tam wolę jednak sprzedawanie dwubiegunówki dobrą muzyką jak właśnie Sento (obecnie niestety jedynie miejscami, ale taki
Skarb to lepsze niż cokolwiek co Quebo odjebał na tym "występie") albo Kanye kiedyś.
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 20:05
autor: moody
nie mylmy pojec kolego. sento w tym tracku i ogolnie swojej tworczosci bardziej jednak skupia sie na promowaniu nie dwubiegunowki, a schizofrenii, czyli zaburzen w odroznianiu rzeczywistosci od swoich fantazji
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 20:19
autor: oyama
Jestem sobie prawdą
Fałszem i zagadką też
Jestem sobie ojcem
Sobie matką, sobie bratem
Szatanem jestem złym
Aniołem z aureolą
Wrogiem i kochankiem
Aktorem z ulubioną rolą
Dopełnieniem świata
Oceanem, pustą szklanką
Jestem i wyrokiem
Nawet sędzią, nawet katem
Nawet katem jestem ja
Jestem, jestem wszystkim
Nawet Bogiem
Tylko sobą być
Sobą być nie mogę o... nie...
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:01
autor: marmolad_k2
Quebo przestał rapować i zamiast tego śpiewa, no absolutnie nikt w polskim rapie tego nie zrobił.
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:22
autor: oKulTywowany
Pozdro
Gra właśnie Żadnych Zmartwień

Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:24
autor: kebab
i resztę leszczy se wciągnie dupą
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:25
autor: Moltisanti
<pierdzi ustami>
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:26
autor: oKulTywowany
Na szczęście bez knapa
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:29
autor: kebab
RIP Quality
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:34
autor: oKulTywowany
Dzieciaczki Prowo nie znali ajajaj

Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 21:45
autor: Karkovsky
ART pisze: ↑27 cze 2025, 12:51
Śię udał sylwester, robiłem 0,7 whisky + jakieś kielonki, Jacka Danielsa jeszze, wyszedłem nawet porobniony. Domóweczka, było ok 20 osób, dobre żarcie, fajna ekipa. O północy jakieś ziomeczki poczęstowały mnie za free zielonym na podwórku podczas gapienia się na fajerwerki ( ekipa 4 typów po ok 15-16lat xD ), wróciłem więc do mieszkania nie tylko najebany, ale też usmiechnięty, podkręciłem do maksimum moją luźną gadkę, beka była kwasy z dupeczkami wyszły, tańczonko z jedną, świrowanko większe z drugą (która zresztą sobie ubzdurała, że chcę zrobić na złość drugiej, z którą się umawiałem wczesniej no ale miała fajne cycki i całkiem spoko gadkę, z twarzy też dobra/bardzo dobra, więc kręconko. Oczywiście jak miała przyjechac karetka na dzielnię, to do kogo? Jacha, że do nas, zioemczek coś sobie zesrał w brzuchu, problemy z oddychaniem i bóle kurewskie. Nawiasem mówiąc 15min wczesniej musiałem go niemal siłą ściągać z podwórka, stał w koszuli prawie 30min z powodu kwasów z dupeczką (z która ja się kiedyś umawiałem, ale to raczej nie przeze mnie kłótnia, chyba), skończyliśmy chyba ok 6:00, lubię takie melanże w szybkim tempie, gdy na koniec kończy się drinkami popijanymi do żarcia, jakieś sałatki, gyrosy i inne kuczaki, genialne żarcie było. Oczywiście znów bez kaca, jestem ostatnio w jaikiejś magicznej alkoformie. Pozytywnie bardzo się zaczął rok, oby dalej tak trwał. a, oczywiście kurwa niesamowita beka i wkurw na jeleni, w stylu "ale się najebałem, wypiłem poł litra!", "weź napij się, 80% to ma, ale fajnie xD " do mojej kolezanki, beka max kurwa, typki starsze ode mnie o dobre kilka lat, a jakby byli pierwszy raz na melanżu, oczywiście pojechałem tym pizdom. Aha, nie rozumiem też typów, którzy przychodzą na melanż do towarzystwa, a tylko siedzą w kącie ze swoimi dupeczkami, trzeba było zostać przed telewizorem kurwa
Proszę, przypomnijcie mi kto jest autorem tego klasyka, bo juz nawet nie pamiętam ksywy, a to chyba jeszcze z forum z kreską? Czy ze ślizgu?
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 22:29
autor: kr0pka
poem_sometimes
a tak serio to dr staff
Re: Quebonafide
: 27 cze 2025, 22:36
autor: SiNi
Gdzie Pento do Que przecież to przepaść milowa, może za 10 nauczy się co to znaczy mastering.