Strona 111 z 126

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 26 sie 2025, 21:50
autor: Burak
no ten diss na bicie skolima to jest padaka straszna, już lepiej jakby nawinął to na jakimś bicie tedego typu drin za drinem

ale oryginał z samplami od zicha i tak najlepszy

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 26 sie 2025, 22:20
autor: Sivestro
Przelicytowali z formą tak jak Mes i nie trafili, zdarza się

A tu już atak na mnie że jakaś propagandę szerze :D

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 26 sie 2025, 22:21
autor: przedszkolanek
Burak pisze: 26 sie 2025, 21:50 no ten diss na bicie skolima to jest padaka straszna, już lepiej jakby nawinął to na jakimś bicie tedego typu drin za drinem
acapella mogli puścić

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 26 sie 2025, 22:59
autor: SWN
Bez kitu, teraz oświeciło mnie że faktycznie mogli puścić acapelle, ogłosić konkurs na remix i po youtube latałoby teraz sto wersji dissu od legitnych beatmakerów po jakieś przeróbki z Toto - Africa

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 27 sie 2025, 12:31
autor: d3luge1
To byłby tak oczywisty ruch że aż dziwne, że tego nie zrobił i mam nawet teorie dlaczego - możliwe, że trochę zwątpił w kontynuowanie tego beefu jak zobaczył że jego "idole" nie są po jego stronie (wyjebany Helikopter w Ogniu, Eripe nagrywa na bicie na bicie "Co cię boli").
Ta teoria wynika z tego, że ostatnio sobie przesłuchałem dissy z udziałem Bedoesa i moim faworytem jest 00:45, który nawet nie jest dissem tylko ja robie taki rap, byliście moimi idolami, ogarnijcie swoje żyćka, słuchałem dwie dzielnice jedno życie jak siedzieliśmy na ławce w groove street z moim gengiem. Ten beef z Filipkiem też bardzo średni.
W tym beefie była chyba była przewaga łokcia bo Bedi poczuł dominacje genetyczną, a Eripe stracił charyzmę jeśli jakąkolwiek kiedykolwiek miał.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 27 sie 2025, 14:45
autor: oldschool
d3luge1 pisze: 27 sie 2025, 12:31 możliwe, że trochę zwątpił w kontynuowanie tego beefu jak zobaczył że jego "idole" nie są po jego stronie
Przecież rozjebał easy Eripe i nawinął, że nie zamierza dalej odpowiadać.

Imo dominacja genetyczna zaszła i robienie konkursu na przeróbkę (sam to proponowałem) by było jednak ciągnięciem tego na siłę, bo ludzie by wymagali kolejnej odpowiedzi w postaci nowego kawałka.

A tak szybki wpierdol dla menela i powrót na ranczo jeździć na garbach Delekty i Rzygsona

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:20
autor: gods bidness
Kurde, Ale wstyd @eripe.


Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:20
autor: Cz4rny1337
myslicie, ze eripe siedzi w bańce i dumny klepany przez patokalipse, rycha i rondlarzy na fejsie lil konon uwaza ze zwyciezyl i jest o tym przekonany - czy jednak ten smutny glos w ostatnim kawalku to przebijajaca sie swiadomosc, ze nie dosc ze mu wpierdolila bedoesiara to go wpierdolila bedoesiara??? Że wszyscy mowili, ze jest tym krolem panczy a wyszlo jak wyszlo.... ze moze faktycznie ten brak kariery, sukcesu, zarobkow wynika z sredniej jakosci talentu....

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:22
autor: Burak
próbuje sobie wmówić że ma rację, ale podświadomie wie że przejebał, tak myślę

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:23
autor: gods bidness
Myślę, że jak mu przyjdzie napisać kolejny kawałek, to dwa razy się zastanowi, zanim wypuści "krwiożerczą" linijkę wymierzoną w kogokolwiek ze sceny.

A z drugiej strony chyba musi w to brnąć, bo jak złagodzi rap i skrewi jak Belmondo nagrywający smutny truskul po akcji z rafalalą, to sam się przyzna do porażki.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:29
autor: tomeczek2301
Cz4rny1337 pisze: 28 sie 2025, 11:20 myslicie, ze eripe siedzi w bańce i dumny klepany przez patokalipse, rycha i rondlarzy na fejsie lil konon uwaza ze zwyciezyl i jest o tym przekonany - czy jednak ten smutny glos w ostatnim kawalku to przebijajaca sie swiadomosc, ze nie dosc ze mu wpierdolila bedoesiara to go wpierdolila bedoesiara??? Że wszyscy mowili, ze jest tym krolem panczy a wyszlo jak wyszlo.... ze moze faktycznie ten brak kariery, sukcesu, zarobkow wynika z sredniej jakosci talentu....
stary przeciez ten brak kariery to byl jego swiadomy wybor :lol: :lol:
przewijal sie juz temat ze steprecords np

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 11:37
autor: Cz4rny1337
już Was kurwa szanowny użytkownik @Piters wyjaśnił i myślałem, że to konsensus, że eripe jest ciumciokiem rożżalonym na swój los mimo cudownego skilla

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 12:24
autor: WesolyJozek
Czemu ma być rozżalony skoro ewidentnie nie chciał żyć z muzyki? Nie dla każdego w życiu siano jest na pierwszym miejscu

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 12:28
autor: ART
bylo juz pare stron temu

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 12:35
autor: Piters
nie każcie mi przypominać sobie jeszcze większej ilości wersów, to jak flashbacki z wietnamu

zaakceptujcie prawde, że Eripe był w chuj rozżalony

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 12:37
autor: Cz4rny1337
mesjasz kurwa rapu biede woli klepac niz zyc godnie tworząc to co kocha nie muszac sie martwic o nic - przeciez to nie chodzi o hajs sam w sobie, ale o mozliwosc samorealizacji w swojej pasji bez presji zycia codziennego, nie zawsze masz tyle butelek zeby zwrocic i kupic kolejne piwo

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 13:36
autor: d3luge1
robienie konkursu na przeróbkę (sam to proponowałem) by było jednak ciągnięciem tego na siłę
Po prostu od tak zakończyć beef z gościem, który gnębił cię od 9 lat? Za prawdę miłościwe z jego strony :joint:
nawinął, że nie zamierza dalej odpowiadać.
to akurat nic nie znaczy

Co do tej kariery to ja jestem w stanie uwierzyć i zrozumieć, że gość jest rozżalony na to, że nie zrobił kariery na swoich zasadach (jak np. Quebo powiedzmy) ale nie kupuje tego, że miałby z tego tytułu zazdrościć Bedoesowi. To równie dobrze mógłby jakiejś Sanah zazdrościć, że robi kariere na muzyce.
Ostatnio jak Zeus był u Winiego to mówił że się lajtowo utrzymuje z muzyki a to przeciez jest jakaś 3-4 liga rapu obecnie jeśli chodzi o popularność.

A co do samoświadomości - zaczęło się od agresywnego dissu a skończyło na kawałku gdzie bit robi robotę i nie mogłem się oprzeć wrażeniu że jest już zmęczony/przytłoczony tym. Nawet jeśli nie czuje się jakoś mocno przegrany to pewnie ma duży dysonans jak się to wszystko potoczyło.
i:
Następnym razem se wynajmnij odrzutowiec
Ale nie ląduj w Krakowie, no chyba, że nowy beef chcesz
Tutaj aż się prosiło nawinąć "no chyba, że w pizde chcesz" ale nie pasowało do kontekstu :joint:

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 13:53
autor: starygawor
gods bidness pisze: 28 sie 2025, 11:23 Myślę, że jak mu przyjdzie napisać kolejny kawałek, to dwa razy się zastanowi, zanim wypuści "krwiożerczą" linijkę wymierzoną w kogokolwiek ze sceny.

A z drugiej strony chyba musi w to brnąć, bo jak złagodzi rap i skrewi jak Belmondo nagrywający smutny truskul po akcji z rafalalą, to sam się przyzna do porażki.
też sie zastanawiam co zrobi po tym podwójnym wpierdolu, czy

1. wróci do "strzałów w niebo w swoich liniach" i rzucania panczlajnów w powietrze, jak za pierwszych kilku albumow
2. a może zrobi double down, że dostaje w mordę za prawdziwy rap i to go czyni mesjaszem

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 14:52
autor: WesolyJozek
Cz4rny1337 pisze: 28 sie 2025, 12:37 mesjasz kurwa rapu biede woli klepac niz zyc godnie tworząc to co kocha nie muszac sie martwic o nic - przeciez to nie chodzi o hajs sam w sobie, ale o mozliwosc samorealizacji w swojej pasji bez presji zycia codziennego, nie zawsze masz tyle butelek zeby zwrocic i kupic kolejne piwo

Ale nie zarabiasz milionow robiac taki rap jak on robił. Quebo osiagnal to co osiagnal robiac komercyjna muzykę, uderzajac w nowych odbiorców. Też kiedyś mi się wydawało że w życiu trzeba zarabiac jak najwiecej, a teraz mam pracę zwiazana z zajawka, zarabiam 4x mniej niż za zlotych czasow, mieszkam na 55m2 i jest mi zajebiście. Może Eripe też woli anonimowość na ulicy i spacerki po parku z zona niż granie na juwenaliach.

Re: [beef] Eripe - Bedoes

: 28 sie 2025, 14:55
autor: Cz4rny1337
a kto mowi ze mialby zarabiac miliony

jezu zreszta idz poszukaj tych linijek - bo znow jalowa dyskusja

to nie chodzi o to, że eripe chcialby byc bedoesem [czy kurwa sanah], tu chodz o to, że odczuwa on dziejową niesprawiedliwość, że tak wybitna rap jednostka jak ona nie jest odpowiednio za to doceniona - również finansowo. A na tym samym poletku jest taki bedoes ktory jego zdaniem jest gorszy w w jego top dziedzinie, a jednak te gratyfikacje dostaje

i to wszystko jest podlozem tych zaczepek, tak jak zaczepiali Miousha. Zółć. Stąd zarzuty tu, że "co Cie boli" jest tak narpawdę o eripe i kolegach