Strona 12 z 13

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 8:04
autor: Moltisanti
Ja pierdole kto jemu to miksuje :crazy: Chłop robi wielomilionowe wyświetlenia a pluje mi w głośniki w tym momencie i pierdole dalsze słuchanie tego gówna

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 8:31
autor: instinkt
oni to kurwa importują w 64kbps czy o co chodzi :lol:
skipnąłem ostatnie 2 albumy Sentino zupełnie
ten wydaje mi się że brzmi jeszcze gorzej niż te wcześniejsze

Blade naprawdę dobry numer
poza tym że wokale brzmią jak gówno

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 14:49
autor: krychaj5
Tych jingli od Getmoney jest tak nasrane jakby Sentino mu za te bity nie zapłacił i nagrał to na jakichś otagowanych prevkach z soundclouda, to jedyne co zapamiętałem z odsłuchu, marnie.

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 15:08
autor: PSZ
Moja mina gdy w trakcie odsłuchu okazało się, że tylko 5 numerów jest "premierowych": :what:

Ogólnie to nic ciekawego, nie wiem czy wrócę. Wychodzi na to, że to już początek końca mojej przygody z twórczością Sentino. :dunno:

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 15:31
autor: frunio
Mamy 22r. a ludzie dalej w szoku że mix i wokale leżą u sento :dunno: :dunno:
Sprawdziłem tylko z ciekawości czy jakiś diss na que ale płyta mizerna jak koncert.

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 15:34
autor: SentoAlainDelon
@PSZ
Jakby liczyć z bonus trackami to 8 premier. Płyta bardzo podobna do Aporofobii i Megalomanii, tak jak w przypadku epilogu, tak ZL4ever nigdy nie powinno mieć ZL w nazwie.

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 15:36
autor: Holden
Najsłabszy album Sentino z tych po powrocie do polskich nagrywek. A z serii ZL to już na pewno

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 16:01
autor: krul
Blade rozpierdol

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 28 paź 2022, 19:12
autor: moody
ja nie wiem czy to te nowe zeby, kitra sie przy nagrywaniu w piwnicy przed stara zeby jej nie obudzic, czy szczekoscisk od koksu, ale chlop brzmi jakby ledwo gebe przy rapowaniu otwieral. refren w "dripie" zajebisty, ale jest tak niewyraznie nawiniety, jak zreszta pol plyty, ze ciezko sie tego slucha

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 29 paź 2022, 5:53
autor: Zephyr
Po postach na forum zacząłem bardziej zwracać uwagę na tag Getmoney, który pojawia się co kilkanaście sekund i zaczęło mnie to wkurwiać. Ten album ma tak przepotężnie dobre bity, ale ten tag nachodzący na wokal Sentino...

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 29 paź 2022, 10:38
autor: Patryk233
Ten refren w drip :bowdown:

W sumie jakby wyciągnąć z ostatnich płyt najlepsze kawałki, to płyta byłaby fest dojebana.

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 29 paź 2022, 11:02
autor: mario995
moody pisze: 28 paź 2022, 19:12 ja nie wiem czy to te nowe zeby, kitra sie przy nagrywaniu w piwnicy przed stara zeby jej nie obudzic, czy szczekoscisk od koksu, ale chlop brzmi jakby ledwo gebe przy rapowaniu otwieral. refren w "dripie" zajebisty, ale jest tak niewyraznie nawiniety, jak zreszta pol plyty, ze ciezko sie tego slucha
Też to zauważam od dłuższego czasu. Trochę taki Tede się z niego robi xd

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 05 lis 2022, 15:59
autor: Patryk233
Fajna ta płyta, dużo kawałków zapętlam.

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 05 lis 2022, 16:36
autor: wujot
Champion najlepszy numer na płycie

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 07 lis 2022, 10:12
autor: mas
próbuję odsłuchać właśnie i kurwa ciężko idzie, tak tragicznego mixu to jeszcze chyba nie było, nawet jak na Alvareza
no i te tagi producenckie :lol:

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 07 lis 2022, 10:35
autor: horrypaz
jezu jakie gowno obesrane przeciez tego sie nie da sluchac. ale upadek :(

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 08 lis 2022, 21:48
autor: krychaj5
krychaj5 pisze: 28 paź 2022, 14:49 Tych jingli od Getmoney jest tak nasrane jakby Sentino mu za te bity nie zapłacił i nagrał to na jakichś otagowanych prevkach z soundclouda, to jedyne co zapamiętałem z odsłuchu, marnie.
osłuchałem się, jest dobrze jak na sentino z ostatnich albumów

no ale kurwa jednak
nie Wesley Snipes ale mam tu blejd #moneymajd
:bag:

dzięki temu, że tyle jest tych tagów nasrane, na pewno nie zapomne kto robił tutaj bity, jak można takim czymś rozpierdolić odsłuch treści albumu :what:
oczywiście pomijam jakość mixu bo to już nieodłączny element tworów Sentino

nie wiem czy jest jeszcze ktoś na tyle fanatyczny, żeby to powycinać albo czy w ogóle jakaś odmułka nastąpi, żeby wyszła wersja bez tych rozesranych tagów

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 09 lis 2022, 13:32
autor: oyama
posluchalby King Sento na bicie od Magiery albo jakis powtorny collab z Teka, bo nieco mala roznorodnosc na ostatnich albumach #monymade

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 09 lis 2022, 13:45
autor: NSX
ja slucham na ripicie tej plyty i mi sie podoba, nie wiem o co chodzi tej bandzie chuja

Re: Sentino - ZL 4EVER (2022)

: 09 lis 2022, 18:11
autor: Patryk233
W sumie to głównie wracam do Ekstaza, Duc de Pologne, Hipnoza, Blade i Drip. Nawet Midas całkiem spoko podchodzi.