Strona 12 z 43
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 4:36
autor: oKulTywowany
te pioniery to gówno z dupy teksty tak samo lool czemu każdy ma takie płytkie myślenie jarająco się techniczne ja tego nie czaje oł bayn
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 9:33
autor: hwjsk
****
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 10:52
autor: aleksy
psy szczekają karawana jedzie dalej

Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 11:17
autor: OmarStooleyman
Psy szczekają, a Leosia miauczy
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 12:14
autor: koxefer
i ma lekko a nie ciezko
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 12:40
autor: Jiigsi
OmarStooleyman pisze: ↑23 kwie 2022, 21:54
Oddałbym tysiąc wersów Magika za jeden Leosi
Re: Young Leosia
: 24 kwie 2022, 19:30
autor: Spenser
jajca pisze: ↑21 kwie 2022, 1:05
No rapuje tez lepiej niz szympans porobiony gieblem ale czy to jakies osiągnięcie?

Re: Young Leosia
: 25 kwie 2022, 18:46
autor: Bryx Fenrir
SuperRapMaster pisze: ↑23 kwie 2022, 23:32
Young Leosia to nie rap. Nie dlatego, że mi się jej muzyka nie podoba, tylko dlatego, że brzmi inaczej, a więc jest innym gatunkiem. Oczywiście spektrum rapu jest bardzo szerokie, ale Leosia mieści się raczej w spektrum muzyki klubowej.
No to fakt, rapowo Leosia praktycznie skillsów nie ma, natomiast jako produkt rapowo podobny to nie wszystko jest tu chujowe. To jest coś jak kiedyś wyroby czekoladopodobne, jak zestawisz z czekoladą to beka, ale czasami się zeżarło, jak ktoś tam propsuje za jakieś bujające refreny czy coś to nie mam nic do tego
Re: Young Leosia
: 25 kwie 2022, 18:56
autor: Wolny
w takim razie jebać wyroby czekoladopodobne
Re: Young Leosia
: 25 kwie 2022, 19:11
autor: 8na10
przecież leosia lepiej rapuje niż nullo nulizmatyk
Re: Young Leosia
: 25 kwie 2022, 19:17
autor: benzoabuser
^Poważnie bym się zastanowił nad realnością naszej symulacji gdyby było inaczej
Re: Young Leosia
: 25 kwie 2022, 21:30
autor: kshaq
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 11:55
autor: aleksy
fajny ten post bryxa, bo pokazuje jak myśli twardogłowiec, wziął truskulowy kalkulator i wyszło mu, że chujowe, więc musi być chujowe, ale jednak jest dobre i trzeba to jakiś wytłumaczyć, więc jedzie naokoło i szuka czegokolwiek, żeby się za to złapać i udawać, że ma sens, więc pierdoli o jakichś wyrobach czekolodopodobnych, jakichś kurwa przyzwoleniach na jaranie się refrenami (wtf?)
każdy z nas - świadomych słuchaczy - pewnie nieraz widział zamkniętą głowę w podobnej sytuacji, sentino był tłumaczony, że no może fajnie buja ale tak ironicznie, belmondo był uznawany za prowokacje, young igi był dobry ale tylko na refrenach...
a prawda jest prosta: to jest zajebisty rap i skończ pierdolić te swoje durnoty bezmózgie, jak raper robi piosenki, które są dobre, to jest dobrym raperem, jak robi chujowe, to jest chujowym jak mes, tyle
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 12:57
autor: xxxkawo
https://tidal.com/browse/track/225614355
Bengjer roku, leosia lecisz po swoje, z 20 mln wyświetleń tu kiedyś widze
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 13:58
autor: drzeworyt
Sentino type beat. Mógłby zrobić remix jak mój nóż jest we krwi.
Z nowego utworu wynika, że jednak ma dużo a miała dużo. Props za follow up do QAP i hejt za jkm
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 15:25
autor: aleksy
rok tygrysa

piękny refren i fajne zwrotki
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 16:05
autor: OmarStooleyman
To nowa Hatsune Miku, tylko że rapowa
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 16:07
autor: SuperRapMaster
aleksy pisze: ↑26 kwie 2022, 11:55
fajny ten post bryxa, bo pokazuje jak myśli twardogłowiec, wziął truskulowy kalkulator i wyszło mu, że chujowe, więc musi być chujowe, ale jednak jest dobre i trzeba to jakiś wytłumaczyć, więc jedzie naokoło i szuka czegokolwiek, żeby się za to złapać i udawać, że ma sens, więc pierdoli o jakichś wyrobach czekolodopodobnych, jakichś kurwa przyzwoleniach na jaranie się refrenami (wtf?)
każdy z nas - świadomych słuchaczy - pewnie nieraz widział zamkniętą głowę w podobnej sytuacji, sentino był tłumaczony, że no może fajnie buja ale tak ironicznie, belmondo był uznawany za prowokacje, young igi był dobry ale tylko na refrenach...
a prawda jest prosta: to jest zajebisty rap i skończ pierdolić te swoje durnoty bezmózgie, jak raper robi piosenki, które są dobre, to jest dobrym raperem, jak robi chujowe, to jest chujowym jak mes, tyle
Chyba nie zrozumiałeś tego, co napisałem. Nie napisałem, że muzyka Young Leosi jest chujowa, tylko że nie jest rapem. Jakby Metallica nagrała płytę metalową i przez przypadek sklasyfikowaliby ją jako rap, to też byś się upierał, że to rap? Choćby nie wiem, jak zajebista była Metallica, to nie jest ona zespołem rapowym. Tak samo Young Leosia nie robi rapu. Nie ważne, jak bardzo wam się jej muzyka podoba, bo nie mówimy tu o jakości, tylko o gatunku. Borixon miał odwagę przyznać, że Gang Albanii to nie rap, tylko hardcore disco. Leosia jak dla mnie jest jeszcze mniej rapowa od Gangu.
A jeśli chodzi o moją bardziej subiektywną opinię, to od Young Leosi lubię tylko Baila ella i trochę nie rozumiem, jak można słuchać na codzień muzyki, która jest przeznaczona przede wszystkim na imprezy. Young Igi nie jest złym raperem, ma jakieś tam w miarę ciekawe flow, bynajmniej nie jest też dobrym tekściarzem, brak mu również charyzmy, której ktoś rapujący o wygranym życiu potrzebuje bardzo dużo, bo inaczej mam ochotę powiedzieć "a co mnie obchodzi, ile masz pieniędzy?". Belmondo lubię i jest on najlepszym przykładem rapera, który taką charyzmę posiada. Od Sentino lubię tylko Vitalyi i uważam go za przereklamowanego hip-hopolowca, którego rap niby ma bujać, ale jakoś mnie nie buja. Dzisiejsza Polska jest jak taniec chocholi, gdzie w roli chochoła występuje Sentino śpiewający swoje popowe refreny, a ja, jak Jasiek, patrzę i nie rozumiem o co chodzi.
A utożsamianie mnie z zatwardziałymi truskulami to pomyłka. Sam słucham trapu, ale raczej starego niż nowego, bo nowy w większości przypomina kiepski pop.
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 16:11
autor: Jiigsi
xD kurwa 2012 here we go again
Re: Young Leosia
: 26 kwie 2022, 16:48
autor: SuperRapMaster
Przyznam, że w 2019, kiedy jeszcze nie wiedziałem, co to Mobbyn, ale wiedziałem, co to Trzeci wymiar, to marzyłem, aby czas cofnął się do 2012, bo wtedy był "prawdziwy rap", który czaiłem, a nie jakiś Żabson, którego wtedy utożsamiałem z nowym rapem i którego nie lubię do dziś.