Celne linijki przeplatane karykaturą, tego fragmentu z Polakiem małym nie mogłem znieść. Lubię tez jak followupy są trochę nieoczywiste, a tutaj są takie chamskie
Przesłuchałem teraz jeszcze raz i jednak dobre to jest. Wcześniej leciało jakoś w tle a ja sie zbierałem. Teraz mogę powiedzieć, że z niektórymi linijkami się utożsamiam. @aleksy z tym Łoną to trafne w chuj. Jak się znajdzie taki inteligent pierdolony to tak trzeba zrobić:).
Niewiarygodny numer. Tak szczerze w rapie malo jest rzeczy, które mnie zaskakuje, natomiast tutaj mamy kandydata do numeru roku. Agresywny Hemingway? Biorę w ciemno, kawałek idealny, Lanek kapitalny bit.
dobra mialem pisac polemike z tym, ale mi sie nawet nie chce, bo caly film jest zbudowany wokół narracji łagodzącej wizerunek konserwatyzmu i wszelkie zarzuty odpierana są osobistymi pogladami autora albo mowieniem "my robi moze to ALE NIE WSZYSCY, ale tez robimy to I TEZ NIE WSZYSCY, i robimy tez tamto"
Przecież kawałek taco uderzał w na pokaz świętych, na pokaz konsertwattwnych, wycierających sobie morde takimi jak ten Pan pisiaków. A nie w konserwatystów.
Mnie tym kawałkiem Taco bardziej zniechęcił niż zachęcił do oddania głosu na przeciwnika Dudy. Bardzo mocno zaśmierdziało Lisami, a dla mnie są oni tak samo szkodliwi jak Kanie, Sumlińskie, Rachonie. Jak ma w taki sposób angażować się politycznie to niech nie wraca tutaj, tylko niech zostanie w tym Londynie/Brukseli. Tych których trzeba przekonać do tego by przestali popierać PiS (bez nich nie wygra się wyborów) wrzucił do wora z napisem "Ciemnogród" i wolał się okopać w swoim wygodnym ograniczonym światopoglądzie. Zachowuje się 1:1 jak przyszły teściu.
Ale jak pisałem wcześniej, oddzielam poglądy od muzyki i dalej będę śledził jego rzeczy. Gdyby nie warstwa tekstowa to bym się jarał bo ładnie leci po tym bicie. Jednak druga i trzecia zwrotka (nawet jak się zignoruje politykowanie) pokazuje że naprawdę potrzebna jest mu ta przerwa by przysiadł nad tekstami trochę dłużej.
Nawala tymi płytami co rok i jeszcze skończy jak O.S.T.R.
Cz4rny1337 pisze: ↑13 lip 2020, 22:02
dobra mialem pisac polemike z tym, ale mi sie nawet nie chce, bo caly film jest zbudowany wokół narracji łagodzącej wizerunek konserwatyzmu i wszelkie zarzuty odpierana są osobistymi pogladami autora albo mowieniem "my robi moze to ALE NIE WSZYSCY, ale tez robimy to I TEZ NIE WSZYSCY, i robimy tez tamto"
Przecież kawałek taco uderzał w na pokaz świętych, na pokaz konsertwattwnych, wycierających sobie morde takimi jak ten Pan pisiaków. A nie w konserwatystów.
Treść jak treść - poczuł się dotknięty, to odpowiedział, ale podziwiam każdego, kto się nie utożsamia z przekazem i jest w stanie tego w tej formule słuchać dłużej niż 3 minuty. Wybitnie niestrawna ta wyliczanka.
Taco przesadził w jedną stronę, a typ od "dissu" w drugą. Typ wygłasza manifest nieistniejącej grupy świadomych ludzi z wyważonymi poglądami na każdy temat. Są to ludzie prości, ale wykształceni, z małych miast, ale z dużych miast, przywiązani do tradycji, ale nowocześni, religijni, ale racjonalni, konserwatywni, ale postępowi, gotowi bronić swoich ideałów do końca, ale kompromisowi XD.
numer na 1 odsłuch , bit siada, ogólnie to populistyczne pierdolenie na czasie , kazdy potrafi tylko narzekac, a nikt nie zna rozwiązania tych problemów, moze by ktos o tym nawinal? no kurwa nie , bo to sie nie sprzeda + nikt kurwa nie wie jak rozwiązać problemy ,+ tacowi chyba sie zle w Polsce nie zyje , a jak mu tak zle to przeciez narobił hajsu i moze wyjechac na malediwy jak tacy ludzie chujowi itd. Numer nic nie wnoszący kompletnie do jakiekolwiek zmiany , to tyle