Strona 12 z 22

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 19:17
autor: baqlashan
mnie żenuje duże pe, strasznie cringowym człowiekiem mi się on wydaje

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 19:23
autor: marco_pantani
Luxair pisze: 02 gru 2019, 18:51 Cały program "Bezele" Tedego i Kołcza był żenujący i nieśmieszny, ale dał światu tego wspaniałego klasyka:

Bezele to było przedstawienie całej kultury i tamtych czasów w krzywym zwierciadle, ale chyba nie wszyscy skumali

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 19:26
autor: Aka M
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 19:41
autor: Serdecznosci
Wszystkie wywiady Numera Raza w Czwórce. Na CGM Rap Podcast to szkoda klawiatury nawet.

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 19:59
autor: przedszkolanek
taki mnie się pomyślało dzisiaj, że jakimś przypałem jest oficjalna nazwa wytwórni Pana Ryszarda - RPS Enterteyment

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 20:32
autor: emcess
chyba chodziło o poznańskie TEJ, ale fakt, zawsze jak to widzę to myślę że wygląda to okropnie

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 20:35
autor: Luxair
marco_pantani pisze: 02 gru 2019, 19:23 Bezele to było przedstawienie całej kultury i tamtych czasów w krzywym zwierciadle, ale chyba nie wszyscy skumali
A jak Miuosh jadł kupę to jadł ją ironicznie...?

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 20:42
autor: ricky
jak Dave England jadł kloca to chociaż dostał hajs od Three 6 Mafii, może Miuoshowi też ktoś zapłacił

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 22:46
autor: oKulTywowany
Największym przypałem to są słuchacze jebiący hip hopolo , meza libera donia , dla mnie masz stajla (o ironio)itp itd. Tym samym słuchając żabsony , tymki ,bedoesy ,reta .

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 22:52
autor: kon rafal
Ale pierdololo, donia i meza się jebało 15 lat temu, kiedy słuchaczy bedoesa i reto nie było jeszcze na świecie

Wysłane z mojego Redmi Note 5 przy użyciu Tapatalka


Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 23:10
autor: oKulTywowany
kon rafal pisze: 02 gru 2019, 22:52 Ale pierdololo, donia i meza się jebało 15 lat temu, kiedy słuchaczy bedoesa i reto nie było jeszcze na świecie
Bardziej patrzę z prywatnych obserwacji, na różnych imprezach rapowych byłem i czasem padały polemiki na temat starej gwardi i hip hopolo,
to załóżmy 65% przypadków z tych osób to takie typy jak wyżej napisałem (przedział wiekowy 16/20+) . Może mi takie pierdololo tylko się przytrafiło no cóż :dunno:

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 23:32
autor: krychaj5
Jakiś raper niedawno u Flinta chyba przyznał, że Mezów, Doniów trzeba przeprosić za nazywanie ich "hip hopolo" patrząc na to co się dzieje dzisiaj

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 23:35
autor: DJ_BOBO
1.Mezo sprzedał swoją piosenkę do kampani SLD: https://www.youtube.com/watch?v=QREJHi5sY_w

2.Audycja Sidneya Polaka, w której opowiada o tym jaki pezet jest chujowy (płyta powstawała tak długo bo pezet nie miał pieniędzy na wahe do swojego nowego audi. Kamil Bednarek chciał zaprosił Pezeta na swoją płyte, ale Paweł bał się że nie spodoba się to jego kolegom więc leciał w chuja i mówił że zbił mu się ekran w telefonie i nie widział smsa od Bednarka xd. no ogólnie dużo brudów tam leci, polecam bardzo: https://www.youtube.com/watch?v=zeuI5Rt2ocs )

3.Rozpad składu Pokahontaz spowodowany kłótnią o jakieś śmieszne pieniądze.
Stanowisko Rahima:
Spoiler
"Współpraca nasza trwała ok. 10 lat.. Nagraliśmy wspólnie sporo groźnych numerów. Ostatnim jednak był kawałek "W życiu bywa różnie", który był chyba swego rodzaju przepowiednią..

W ostatnich dniach wydarzenia, które niestety miały czelność zaistnieć, spowodowały złe skutki. Efektem będzie me definitywne odejście z zespołu Pokahontaz.. Nie chcę się tu wypowiadać za Bambusa jednak wiem, że jego decyzja jest identyczna.

Przeżyłem z Fo sporo dobrych akcji, jednak przyszedł czas aby się pożegnać. Nie chcę zdradzać szczegółów owego incydentu! Życzę Ci Fiskus jak największych sukcesów w solowej karierze oraz odnalezienia jedynej prawdy, która jest większa niż wszystko inne. Dziękuje zarazem za te 10 lat.. Było warto;)

Wiem mistrzu Fo, że to przeczytasz. Plotki szybko się rozprzestrzeniają, a ja ich nie lubię, więc piszę. Wiesz o czym mowa chłopaku. Znamy prawdę! Wiedz też, że "zaskoczyłeś" mnie. I nie tylko....

Na tym etapie proponuję zakończyć ten temat.. Fakt jest jeden.. Żegnamy się..;("
Stanowisko Fokusa:
Spoiler
Nazwijmy sprawy po imieniu. Skoro już pierzemy brudy publicznie (nie ja zacząłem). Skoro masz umowę to pewnie też masz kalkulator.
4800zł - 19% podatku (czyli 912zł) = 3888zł
3888zł - 420zł (koszt dojazdu + autostrada) = 3468zł
3468zł - (3 * 900 czyli ja, Ty, Bambus) = 768zł (wynagrodzenia dla Ani za załatwienie koncertu + telefony)

Pytanie:
Ile dostałby każdy poprzedni menager? Robak, Balon, Bogurski, czy Havran za zrobienie dokładnie tego samego? Przeważnie dzieliliśmy się po równo (3468zł / 4 = 867zł). Z jakiej racji Ania ma być Twoją darmową siłą roboczą, skoro to jest jej jedyna praca i wykonała ją jak należy (łącznie ze śniadaniem, wynegocjowaniem potem dodatkowego pokrycia podatku (te 800zł w 4800zł)).
Kto tu kogo chce robić w co? Zostałeś oszukany? Okłamany? Zapytałeś o coś? Nie. Wziąłeś pieniądze do ręki, tak jak daje Ci je np. Tadek (który ma 'większą' przebitkę, nie?). Jeżeli ktoś tu chce kogoś oszukać, to Ty. Więc proszę Cię, nie rób ze mnie szmaty przed ludźmi, bo ja z Ciebie nie robię. Wszyscy wiedzą, że dla Ciebie pracuje się za darmo. I nie jest to 'incydent' i przykra prawda (?!). Mam jeszcze kilka 'ale' do Ciebie, jednak nie będę ich tu wyciągał. Prawdą (żenującą) jest to, że zagrałeś w następujący sposób:
1. Fokus, było nam tak wspaniale!
2. A Fokus zrobił coś strasznie złego ale nie powiem co, nich sie zastanawiają, może zgwałcił albo zabił.
3. Zły fokus! Ja dobry.

Ja szlachetny, życzę powodzenia! Dodatkową 'prawdą' jest to, że nie mam ochoty być w zespole z osobą, którą (już od dawna) średnio lubię i najprawdziwiej w świecie żegnam się również. Mam nadzieję, że "odnalazłeś swoją jedyną prawdę" - jak mi tego życzyłeś.
4. Wiadomo że polski freestyle to przypał sam w sobie, ale najbardziej przypałowe wydaje mi się zachowanie niejakiego Theodora, który na Bitwie na Ząbkowskiej spiął się najpierw do Filipka a potem do GMLa o to że tamci dwaj pocisneli mu na wolno że jego panne wyruchał Kuba Knap xd

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 23:37
autor: Kutendo95
Paluch ich przeprosił
Czasami ich włączam z mega sentymentem

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 02 gru 2019, 23:55
autor: oyche
a propos freestyle to oczywiście slim szczegi

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 03 gru 2019, 0:04
autor: zemsta1kadluba
z tym Pokahontaz to chyba też tak było że pogodzili się przy okazji filmu o Paktofonice co nie?

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 03 gru 2019, 6:57
autor: marco_pantani
Luxair pisze: 02 gru 2019, 20:35
marco_pantani pisze: 02 gru 2019, 19:23 Bezele to było przedstawienie całej kultury i tamtych czasów w krzywym zwierciadle, ale chyba nie wszyscy skumali
A jak Miuosh jadł kupę to jadł ją ironicznie...?
A miuosh był w bezelach?

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 03 gru 2019, 8:14
autor: Holden
Pseudonim artystyczny muzyka ma wyrażać sprzeczność – z jednej strony Duże Pe to „Playa” – nie stroniący od zabawy gracz, wierny jednak esencji hip-hopu, jaką jest freestyle, czy braggadocio. Z drugiej – Duże Pe to „Poeta” – przytłoczony przez otaczającą go szarość i pęd dzisiejszych czasów, szukający w słowach ucieczki od zimna betonowej dżungli.

Opis raper fristajlowiec dj Duże Pe z wikipedii xD

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 03 gru 2019, 8:15
autor: baqlashan
Spoiler
xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Re: Największe przypały w polskim rapie

: 03 gru 2019, 9:34
autor: Raph
DJ_BOBO pisze: 02 gru 2019, 23:35 3.Rozpad składu Pokahontaz spowodowany kłótnią o jakieś śmieszne pieniądze.
Pamiętam, że tam jeszcze była taka gruba akcja, że jakiś typ podszył się pod jednego z nich i zaczął się dogadywać w prywatnych wiadomościach w drugim, aż w końcu powiedział "nie jestem nim, ale chciałem ci tylko pokazać jaki jest absurd sytuacji, rozgrywając takie rzeczy na forum publicznym". Chwilę później Pokahontaz wrócili do siebie i od tamtej pory się kochają :confused: