Strona 12 z 12

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 27 paź 2025, 15:17
autor: Karleone
Pikers ma akurat nudne życie, nie ma jak tam trafić

Kto to gog?

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 27 paź 2025, 16:08
autor: moxxi
Jednostka inferno z Heroes 3

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 27 paź 2025, 17:21
autor: SWN
Moderator w offtopie

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 27 paź 2025, 19:20
autor: Burak
Haczapurjan pisze: 26 paź 2025, 18:30 Cały czas zapętlam ten kawałek jak głupi. Jako diss nic specjalnego, ale jako kawałek w chuj mi się wkręcił
Spoiler
Podbijam, świetny ten numer jest, bit tu dużą robotę robi

Dla mnie zarówno epitafium, jak i płyta Mesa są strasznie męczące do słuchania, ale epka tedego jednak trochę mniej i częściej do niej wracam, płytę Mesa musiałem na części posłuchać bo nie dałem radę w całości na raz

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 27 paź 2025, 19:22
autor: Mietek
Karleone pisze: 27 paź 2025, 15:17 Pikers ma akurat nudne życie, nie ma jak tam trafić

Kto to gog?


Ten ziomek

Ważny członek legendarnego składu LSO

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 8:58
autor: many-s
Przesłuchałem, bity same bengerki, całość daje radę, nawet ten numer z Millerem. Tede naprawdę dobre flow, dobre szpile wbija, wygrał beef tym projektem i nie ma co pierdolić. Fajnie wchodzi, są g-funki, east coasty, jest koncept, o 5 minut za dużo śmiechłem.

Sprzedajny frajer > debil ze skillem egomaniak.

Oczywiście OPRÓCZ HEHEHHE MANDACIKU CHUJOWEGO KURWA NIEŚMIESZNEGO.

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 9:16
autor: scam_sakawa
Tede to w sumie ma zajebiste flow na tej EPce, bardzo fajnie sobie radzi z nawijką, a podkłady są energiczne i przyjemne.

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 9:21
autor: Malloy
Bardzo fajne flow, zwłaszcza refren w szwarnyn wrześniu, bo zajebane z refrenu z suki

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 12:24
autor: Jasion94
many-s pisze: 28 paź 2025, 8:58 Przesłuchałem, bity same bengerki, całość daje radę, nawet ten numer z Millerem. Tede naprawdę dobre flow, dobre szpile wbija, wygrał beef tym projektem i nie ma co pierdolić. Fajnie wchodzi, są g-funki, east coasty, jest koncept, o 5 minut za dużo śmiechłem.

Sprzedajny frajer > debil ze skillem egomaniak.

Oczywiście OPRÓCZ HEHEHHE MANDACIKU CHUJOWEGO KURWA NIEŚMIESZNEGO.
Właśnie ja mam z tym problem, czy on wygrał tą epką, bo nowe dissy są nawet w porządku - bit i nawijka w Tego typu mes, mocno siada i nawet mialem repeat pare razy, ale ciężko powiedzieć że on wygrał, w sytuacji kiedy wydał odpowiedź na swoją odpowiedź, do odpowiedzi Mesa. Mes wydał drugi diss, to w odpowiedzi na to wydał 3 numery, a teraz epke xd Ciężko powiedzieć że on to wygrywa, bo ewidentnie przegrywa w swojej głowie. Zachowuje się jak ta zakompleksiona panna, której raz powiesz że ma grubą dupę, a pózniej truje ci tym głowę przez 10 lat. Teksty w zasadzie można zamknąć w jednym kawałku, i wyszłoby to samo. Myślę że Mes tym swoim brakiem odpowiedzi, i patrzeniu jak Jaca tryharduje, to nawet zyskuje bardziej niż gdyby coś wypuścił

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 14:57
autor: many-s
@Jasion94 ale to jego styl, na Peje tak samo wydał :)
to nie kompleksy - on monetyzuje :)

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 15:04
autor: Karleone
To tylko wina mesa że tyle dissow dostał bo sam nic nie robił. Jest beef to się rapuje, masz pomysły to nagrywasz, to czysta zajawka i za to propsy, na peje wszystko było za darmo

Beka w chuj a w zasadzie szacun, że tekst refrenu z pierwszego niewydanego nawet od razu kawałka stał się taki proroczy

Dodano po 4 minutach 33 sekundach:
Każdy aspekt beefu można próbować wykorzystać na swoją korzyść bo na tym polega beef. I tede zajebiście wykorzystał lenistwo tudzież co gorsze nieumiejętność mesa do szybkich i jakościowych odpowiedzi.

Jakby odpowiadał w miarę normalnie to mieliby na koncie mniej więcej tę samą liczbę dissow i moznaby se porównywać runda po rundzie a tak został zasypany wersami pocisku, a nie oszukujmy się po takim narcyzie żadna krytyka nie spływa jak po kaczce, tym bardziej po detailingu. Jak spływa to nie musisz o tym mówić tylko szczasz

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 20:14
autor: 2rzyn
No ale tede go zasypal pustymi kawalkami o niczym. Nie o ilosc tu chodzi. Tede skumal ze jest chujowszym raperem to probuje ten fakt zatuszowac pierdyliardem szajsu. Tępi fanj wszystko łykną przecież. Nawet winyle z dissami na uposledzonych wojownikow :bag:

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 21:01
autor: Karleone
No ale w każdym kawałku są barsy na mesa

To nie jest ecie pecie trzeba lecieć

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 21:17
autor: marmolad_k2
Za to Mes samo mięso, zarzucił Tedemu, że nosi fajne ciuchy i jeździ na rowerze, a poza tym wytknął mu że jego dziadek urodził się w 1897!

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 21:27
autor: 2rzyn
Mes mu przykurwil jajo do polika to flejtuch obsral tylko output i zapytal czy bedzie bity :dunno:

To cale Patafianum Ep to wodolejstwo nieudolne a nie diss album

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 21:36
autor: Karleone
Akurat wodolejstwo to słowo najlepsze do opisania bangera pt. samica psa

Jego panie zapierdalaly na uniwerek na saniach czaisz
Spoiler
kurwo czaisz

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 22:10
autor: 2rzyn
Zajwbisty numer :joint:

Re: TEDE - EP.ITAFIUM (2025)

: 28 paź 2025, 22:12
autor: Karleone
Numer spoko ale diss z tego żaden

Piękne mamy uniwersum że w sumie ten numer doczekał się w odpowiedzi 10 disstrackow :lol: