Szkoda czasu to w chuj za dużo powiedziane. Mi sie bardzo podobało. Dynamika, humor, fajnie nakręcone, zajebisty imo ciumciok Szalamet, zajebista scenografia Nowego Yorku z epoki, imo lepsza niż u Scorseze. Ja polecam.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 02 lut 2026, 15:35
autor: Fleming
Mi też się Marty podobał, a na pewno dużo bardziej niż Jedna bitwa po drugiej. Było trochę głupotek i np tej opowieści o smarowaniu się miodem ni chuja nie rozumiem czemu tam była. Marty trochę ma dla mnie vibe Saula Goodmana, chociaż oczywiście dużo mu do niego brakuje. Dla mnie takie 7,5/10
ale jakby
Spoiler
z tego egoistyczne cwaniaczka (którego nie oszukujmy się lubimy i mu kibicujemy) na końcu zrobili taką totalną kurwe co się finalnie wyjebała na babe w ciąży albo matke swoją albo obie dla sukcesu w pinglu co by lekkim szokiem całkowicie obrzydziło tę postać na koniec filmu mogłoby być z 9-10/10
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 02 lut 2026, 15:51
autor: moody
no z tym "srednim martym" to celowo przejaskrawilem, bo przy pewnej dozie zyczliwosci dalbym temu 7/10 i tez bardziej mi to siadlo niz "jedna bitwa po drugiej", ale mimo wszystko po rezyserze i opiniach spodziewalem sie rozpierdolu, a go nie uswiadczylem. najwiekszym rozczarowaniem dla mnie final, Spoiler
bo fajnie bylo budowane napiecie i przeszkody na drodze martiego, a w koncowce zamiast pierdolniecia byly jakies slodkie pierdy, jak przebity igla balon
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 02 lut 2026, 20:15
autor: jogi
Fleming pisze: ↑02 lut 2026, 15:35
smarowaniu się miodem ni chuja nie rozumiem
Próba jak u Kssovitza w nienawiści.
Ja to hymn zinterpretował tak że chciał zbudować obraz człowieka w oczach tego ważniaka. Żeby ważniak wiedział że ci nowojorczycy to ludzie hmmm... mocno zahartowani życiem.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 02 lut 2026, 23:04
autor: emcess
moody pisze:no z tym "srednim martym" to celowo przejaskrawilem, bo przy pewnej dozie zyczliwosci dalbym temu 7/10 i tez bardziej mi to siadlo niz "jedna bitwa po drugiej", ale mimo wszystko po rezyserze i opiniach spodziewalem sie rozpierdolu, a go nie uswiadczylem. Spoiler
najwiekszym rozczarowaniem dla mnie final, bo fajnie bylo budowane napiecie i przeszkody na drodze martiego, a w koncowce zamiast pierdolniecia byly jakies slodkie pierdy, jak przebity igla balon
wrzuć to w spoiler, jeszcze grają to w kinach
no ogolnie to mi się bardzo podobał, napięcie dobrze budowane jak w good time, chalamet dał radę, side questów faktycznie czasem za dużo, ale muzyka, reżyseria i historia tworzą spójną całość, ja polecam
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 03 lut 2026, 22:31
autor: DjPendzel
pierwszy raz Parasite, kto nie oglądał niech obejrzy, normalnie jakbym o polakach jakichs oglądał komedie
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 05 lut 2026, 8:40
autor: ConeyIsland
Chcę więcej
Poszedłem wczoraj na to do kina i wg mnie film ten jest definicją oceny "średni". Historia jest ciekawa ale poprowadzona została w kurewsko miałki sposób. Za dużo skupiono się na nieistotnych faktach przez co należycie nie rozwinięto innych ważnych wątków. Meh, 5/10 i elo.
Wojtek (Krzysztof Stroiński) mieszka na wsi, pomimo swojego pochodzenia, postanawia zostać lekarzem. Kończy studia medyczne i dostaje etat w placówce szpitalnej w Łodzi. Zaczyna na stałe asymilować się z miejskim stylem życia. Na co dzień zamieszkuję ze swoją dziewczyną Małgosią (Anna Dymna). Gosia pragnie, aby Wojtek przedstawił ją w końcu swoim rodzicom na wsi. Młody lekarz niebawem odwiedza rodzinną wieś, zaczynają się w nim budzić dawne wspomnienia. Wkrótce zaczynają go męczyć wyrzuty sumienia, związane z pozostawieniem najbliższych oraz rodzinnego domu.
Ludzie często porównują ten film do serialu "Daleko od szosy". Fanom polskiej kinematografii gorąco polecam.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 06 lut 2026, 17:57
autor: gambler
tyle się nasłuchałem jakie zajebiste, to i obejrzałem w tym tygodniu całą trylogię 28.
To jest niesamowite kurwa, że:
- ani bym tej serii nie polecił,
- ani bym tego nie obejrzał drugi raz,
- ani tego jakoś wysoko nie oceniam,
ale jak zobaczyłem że jest już następną część, to chyba się pierdolnę do kina
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 06 lut 2026, 22:47
autor: TdW
Wielki Marty najlepsze co oglądałem w kinie od dawna i kolejny świetny film braci albo tym razem jednego z braci Safide. Uwielbiam ich styl to tempo i dynamikę. Polecam
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 07 lut 2026, 18:23
autor: Klaic
Obejrzałbym jakieś dobre sci-fi/fantasy. Interesują mnie tylko produkcje z Europy. Jesteście w stanie coś polecić?
Ostatnio całego Piotra Szulkina widziałem i uważam, że to perełka!
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 07 lut 2026, 19:13
autor: Sieloo
La jetée 1962
Moon 2009
The Lobster 2015
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 08 lut 2026, 9:13
autor: Bakan
Też byłem na Wielkim Martym i jak widziałeś jeden film Safdich, to widziałeś je wszystkie, bo punktów stycznych z Nieoszlifowanymi Diamentami mnóstwo, z Good Time też by się pewnie znalazło, więc to na minus. Niemniej warsztatowo to jest wielkie kino, bo montaż, muzyka i aktorstwo takie, że szczęka na podłodze. Strasznie to intensywne i momentami chaotyczne, po Uncut Gems myślałem, że taki sposób robienia filmu jest po to, żeby oddać chaos panujący w głowie bohatera, ale Safdi po prostu mają taką stylówę widocznie. Nie wiem, czy ta intensywność na plus, czy nie, bo momentami męczy, ale też szarpie emocje jak trzeba, więc ok. Problem z tempem ma natomiast ten film na pewno, albo przesyt wątków, nie wiem. Z kina wyszedłem zmęczony, ale też z poczuciem, że obejrzałem coś dobrego.
Takie 7,5/10 minimum, z aspiracjami na 8, ale Uncut Gems to lepsza wersja tego filmu.
Wojtek (Krzysztof Stroiński) mieszka na wsi, pomimo swojego pochodzenia, postanawia zostać lekarzem. Kończy studia medyczne i dostaje etat w placówce szpitalnej w Łodzi. Zaczyna na stałe asymilować się z miejskim stylem życia. Na co dzień zamieszkuję ze swoją dziewczyną Małgosią (Anna Dymna). Gosia pragnie, aby Wojtek przedstawił ją w końcu swoim rodzicom na wsi. Młody lekarz niebawem odwiedza rodzinną wieś, zaczynają się w nim budzić dawne wspomnienia. Wkrótce zaczynają go męczyć wyrzuty sumienia, związane z pozostawieniem najbliższych oraz rodzinnego domu.
Ludzie często porównują ten film do serialu "Daleko od szosy". Fanom polskiej kinematografii gorąco polecam.
"Pójdziesz ponad sadem" kolejny film tego quasi-gatunku xD znowu lata 70., Łódź i okolice, Krzysztof Stroiński dalej nie wie gdzie jego miejsce, miasto czy wieś
Wojtek (Krzysztof Stroiński) mieszka na wsi, pomimo swojego pochodzenia, postanawia zostać lekarzem. Kończy studia medyczne i dostaje etat w placówce szpitalnej w Łodzi. Zaczyna na stałe asymilować się z miejskim stylem życia. Na co dzień zamieszkuję ze swoją dziewczyną Małgosią (Anna Dymna). Gosia pragnie, aby Wojtek przedstawił ją w końcu swoim rodzicom na wsi. Młody lekarz niebawem odwiedza rodzinną wieś, zaczynają się w nim budzić dawne wspomnienia. Wkrótce zaczynają go męczyć wyrzuty sumienia, związane z pozostawieniem najbliższych oraz rodzinnego domu.
Ludzie często porównują ten film do serialu "Daleko od szosy". Fanom polskiej kinematografii gorąco polecam.
"Pójdziesz ponad sadem" kolejny film tego quasi-gatunku xD znowu lata 70., Łódź i okolice, Krzysztof Stroiński dalej nie wie gdzie jego miejsce, miasto czy wieś
A do tego genialna Dykiel <3
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 08 lut 2026, 12:13
autor: Bakan
jogi pisze: ↑08 lut 2026, 10:12
Wczoraj wracałem z lasu i jak zwykle w sobote na 3ce słucham sobie audycji o nowościach. I dwie baby rozkminialy fenomen nowego serialu na hbo.
Jak dwie baby to na pierwszym planie w recenzji jest - CZY KOBIETA MA SPRAWCZOŚĆ, czy ideologicznie im film/serial siada, a cała reszta to tylko suplement. Przestrzegam przed sugerowaniem się recenzjami kobiet. Nie byłem nigdy uprzedzony, ale trochę tych podcastów się nasłuchałem i stąd wniosek.
Jako ciekawostkę powiem, że Pani Kaja Klimek dała takiemu filmowi jak Strange Darling 3/10. No kurwa ciekawe dlaczego? Spoiler
Przemocowiec nie tej płci i łeb rozjebany.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 09 lut 2026, 17:41
autor: Klaic
"Syn Jezusa" Alison Maclean - chyba najnudniejszy film o tej tematyce. "Drugstore Cowboy" na zawsze w serduszku.
Oczy Szeroko Zamknięte sobie odświeżyłem. Generalnie nie jest to arcyporywający film, ale jeśli mowa o symbolice to sztos. Klimat rodzinnych Świąt kontra choinkowe pentagramy i dzikie orgie. Oczywiście Director's cut. Na tle afer z epsztajnem scena na samym końcu w którym córka bohaterów w sklepie z zabawkami patrzy na rodziców przez ramię, jednocześnie idąc za dwoma staruchami trochę nabrała nowego wymiaru, zwłaszcza że nie zwróciłem na nią uwagi, bo to jednosekundowy kadr.
Re: [film] Co to ja ostatnio widziałem
: 12 lut 2026, 14:31
autor: TdW
Właśnie przez aferę z Epsteinem też mam ochotę sobie to odświeżyć Na szczęście oglądałem to z 10 lat temu, więc prawie nic nie pamiętam