Strona 108 z 860

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 19:49
autor: 2rzyn
Sivestro pisze: 16 sie 2025, 13:58 I bez podjazdu do mnie jak do Igi na korcie
Byłeś blisko mojej ligi na Sporcie
Od singla "Diler" obrzydliwy zawsze trochę
Tede – co połączył z miastem wioche

O ten props ci chodzi?
Jeszcze wers ze sluchal o blekitnym panzerfauscie

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 19:54
autor: qualite_de_schizoide
Jose pisze: 16 sie 2025, 14:26 25 marca 2015
Pamiętacie felieton „Jak nie zostałem kierowcą”? Cóż, już nieaktualny. Zdałem. W Warszawie, za drugim praktycznym, a szostym teoret. I w związku z tym chciałbym zakomunikować dwie rzeczy: po pierwsze obiecuję szybko się uczyć, jeździć ostrożnie i nie być jebanym debilem, po drugie chciałbym przesłać wyrazy współczucia wszystkim, którzy porywają się z motyką na kierownicę Skody Fabii II - system jest tak skonstruowany, żebyście wracali z pieniędzmi i sprawiedliwość nie jest pierwszą rzeczą, która decyduje, a zatem życzę Wam cierpliwości, pokory i funduszy oraz cierpliwości, pokory i funduszy, jak również cierpliwości, pokory i...

Chciałbym też postulować prywatny mały zakaz (skoro wszędzie w WORDach dominują zakazy i nakazy): błagam, kiedy szczęśliwie zdacie teorię czy praktykę, a tatuś lub mamcia czekający przed budynkiem dostaną zajadów od uśmiechu na widok waszych promieniujących triumfem lic pamiętajcie o tych wszystkich wkurwionych żuczkach, którzy tuż obok Was zaciągają się szlugiem w posępnej depresji, bo nie zdali właśnie egzaminu przez 18,75 m a może 19,75 m długości samochodu + przyczepy kempingowej czy inny decydujący o życiu kierowcy detal i zaczekajcie krótką chwilkę, popałujcie się nad swoim zwycięstwem ZA bramą ośrodka/w domu/w internecie. WORDy są w mojej pierwszej trójce miejsc wypchanych frustracją po sufit, zaraz obok izby przyjęć i sądu.
Ci przegrani i bez obserwacji podium czują się fatalnie. A nie zasługują na to! Wy też niekoniecznie. Mieliście szczęście. Ja miałem szczęście. To nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy. Gdzie jak gdzie, ale na egzaminach teoretycznych GLORIA VICTIS ma sens stukrotny. Życzę wytrwałości! LOVEYOURLIFE, 5!
#loveyourlife #LYL
potem już było jeżdżonko w klipach i wczutka w auta
Ale traczek przypomniałeś.
Nawet po tych 10 latach, kozak numer, mes jednak potrafił, skillsów mu nie można odmówić.
A co do tego disu Suka, to niepokojąco dużo odsłuchałem ten track. Mes pierdoli jakieś kocopoły szczególnie w drugiej części i słaby to diss, ale ma coś w sobie, może przez ten refren i bit.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 19:56
autor: dobryjoint
Ema pisze: 16 sie 2025, 18:47 Bonson idiota zamiast zostać idolem nastolatek po „pan śmieć” i robić kasę, wolał zostać brudnopisem i nagrywać rap dla pancurów. Z taką aparycją to jedynie barber albo tatuażysta zostaje
+1

Ale rapować wciąż umie i dobre numery daje, ale tym się mogą jarać użytkownicy slg i paru wiernych fanów (taki bardziej mainstreamowy Junes z większa charyzmą), a nie szeroko pojęta publika. Przecież jakby poszedł za ciosem w klimaty typu Rok Później, to byłby dalej bożyszczem nastolatek, ale mi bardziej jednak odpowiada kierunek rapowy który wybrał (chociaż on już w podziemiu nagrywał kozackie i podobne numery, a nie hity do mainstreamu), ale to klasyczne mieć czy być.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 20:00
autor: Burak
Proszę zostawić Bonsona, najlepszy emorap pod dziada i wódę na smutno

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 20:03
autor: dobryjoint
^Wiadomo, ale kopanie leżącego i udzielanie się w tym temacie, zupełnie zbędne, tym bardziej, że aktualnie jest na podobnej pozycji rapowej a życiowo nawet gorszej niż Mes.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 20:05
autor: 2rzyn
Bonson ma ewidentnie jajo mesa przyklejone do polika pojebaniec. Kto go pytał w ogóle o zdanie jak jest najwiekszym zarzygancem zachlanym w rapgrze.
Niech sobie przypomni ile bazgral te pierdoly dla swojej izabelki z antytalentem, jak dlugo probowal ja uczyc zarapowac te chujstwa i koniec koncow i tak to wypuscil jak pierda z dupy.
Jedyne wytlumaczenie dla tego najebanca jest takie ze zostal szantazowany alimentami jak izabelka nie zrobi kariery.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 20:56
autor: myron
przedszkolanek pisze: 16 sie 2025, 19:46 nie no, kończcie to prowo, chujowe w chuj
no właśnie przestańcie propsować ten diss tę piosenkę Mesa
Spoiler
xD

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 21:18
autor: Jasion94
TrifeLife pisze: 16 sie 2025, 12:30
Sivestro pisze: 16 sie 2025, 12:06 Proukrainskie wypowiedzi Mesa sięgają już premiery filmu Wołyń lata temu, długo przed eskalacja konfliktu w 2022
No dokładnie.

Dzięki takim agentom wpływu mamy teraz np. epidemię HIV i bandytyzmu w Polsce, zapaść w służbie zdrowia i na rynku mieszkaniowym, bo zapragnęło się ściągać wszystkich jak leci. Przecież komfort „uchodźców” był najważniejszy.

Już pomijając fakt, że niekontrolowana migracja i to „pomaganie” były aktami jawnie prorosyjskimi, bo najbardziej osłabiły wyludnioną Ukrainę, ale niestety - takie mamy elity w tym kraju - bezmózgie szmaty na pasku USAID, które za przelew kilku dolarów wypną się na własny kraj.
Kurwa, w jaka stronę w poszliscie w tym wątku :bowdown: :bowdown:

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:24
autor: myron
Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania :razz: Pozdro wariaty


Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:30
autor: YP_
OBSRANY OUTPUUUUUT

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:40
autor: moxxi
Wspaniały to jest diss nie zapomnę go nigdy dzięki Mes

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:49
autor: Eguaroc
jerzy_klemens_werner pisze: 16 sie 2025, 17:32 Panowie piszecie, że Mes jest niedojrzały i odklejony a za chwilę "zruchał mu pannę". Stać was na więcej.
I nie piszcie że to jest ZIOMALSKA RAPOWA GADKA ile wy macie 14 lat? Strzelam, że prędzej 40.
No a co mają pisać?

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:52
autor: burundi
myron pisze: 16 sie 2025, 22:24 Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania :razz: Pozdro wariaty

Tego niby da się słuchać? Przecież jakiś tragiczny, festyniarski szajs ci wyszedł. Jak to niby ma być lepsze od oryginału, to pozdro. Widzę, że nieźli "koneserzy" tu siedzą :lol:

"Czuję żenadę, czuję wielką żenadę"

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:53
autor: ART
kazdy normalny Człowiek szcza moczem na te ai piosenki

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:57
autor: myron
burundi pisze: 16 sie 2025, 22:52
myron pisze: 16 sie 2025, 22:24 Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania :razz: Pozdro wariaty

Tego niby da się słuchać? Przecież jakiś tragiczny, festyniarski szajs ci wyszedł. Jak to niby ma być lepsze od oryginału, to pozdro. Widzę, że nieźli "koneserzy" tu siedzą :lol:

"Czuję żenadę, czuję wielką żenadę"
No jak się nie podoba, to nie słuchaj przecież xD Co Ci mogę powiedzieć, w tym AI chociaż jakiś humor w tym czuje, a w oryginale Mesa czuje chujnie, czyli pewnie tak jak Ty u mnie :D

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 22:59
autor: chuj
oldschool pisze: 16 sie 2025, 14:09 Dla mnie to jest 100% tego złego Mesa w Mesie i nie kupuję tych gadek o zajebistej nawijce. Co z tego, że nawija inaczej?
no to że zajebiście to brzmi i wyróżnia się na tle dukaczy polskich.

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 23:09
autor: 2rzyn
Ta suka to teeeedeeeee

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 23:14
autor: Czak
ART pisze: 16 sie 2025, 16:01 kuba knap props za ta akcje szczegolnie ze teodor byl ciezko wkurwiony podczas bitwy fristajlowej gdzie ten fakt zostal wspomniany
Spoiler
Obrazek
@Bolo

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 23:22
autor: chuj
Jose pisze: 16 sie 2025, 14:26 25 marca 2015
Pamiętacie felieton „Jak nie zostałem kierowcą”? Cóż, już nieaktualny. Zdałem. W Warszawie, za drugim praktycznym, a szostym teoret. I w związku z tym chciałbym zakomunikować dwie rzeczy: po pierwsze obiecuję szybko się uczyć, jeździć ostrożnie i nie być jebanym debilem, po drugie chciałbym przesłać wyrazy współczucia wszystkim, którzy porywają się z motyką na kierownicę Skody Fabii II - system jest tak skonstruowany, żebyście wracali z pieniędzmi i sprawiedliwość nie jest pierwszą rzeczą, która decyduje, a zatem życzę Wam cierpliwości, pokory i funduszy oraz cierpliwości, pokory i funduszy, jak również cierpliwości, pokory i...

Chciałbym też postulować prywatny mały zakaz (skoro wszędzie w WORDach dominują zakazy i nakazy): błagam, kiedy szczęśliwie zdacie teorię czy praktykę, a tatuś lub mamcia czekający przed budynkiem dostaną zajadów od uśmiechu na widok waszych promieniujących triumfem lic pamiętajcie o tych wszystkich wkurwionych żuczkach, którzy tuż obok Was zaciągają się szlugiem w posępnej depresji, bo nie zdali właśnie egzaminu przez 18,75 m a może 19,75 m długości samochodu + przyczepy kempingowej czy inny decydujący o życiu kierowcy detal i zaczekajcie krótką chwilkę, popałujcie się nad swoim zwycięstwem ZA bramą ośrodka/w domu/w internecie. WORDy są w mojej pierwszej trójce miejsc wypchanych frustracją po sufit, zaraz obok izby przyjęć i sądu.
Ci przegrani i bez obserwacji podium czują się fatalnie. A nie zasługują na to! Wy też niekoniecznie. Mieliście szczęście. Ja miałem szczęście. To nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy. Gdzie jak gdzie, ale na egzaminach teoretycznych GLORIA VICTIS ma sens stukrotny. Życzę wytrwałości! LOVEYOURLIFE, 5!
#loveyourlife #LYL
potem już było jeżdżonko w klipach i wczutka w auta
strasznie gównianie napisany jest ten jego wpisik

Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini

: 16 sie 2025, 23:25
autor: Jose
no to jest kwintesencja jest pióra, będę jutro na chacie, to wezmę chyba te książkę z felietonami, co była dołączana do TBZD, nigdy nie czytałem, pamiętam jak przez mgłę to jego pierdolenie o wnoszeniu wódy do klubu w nogawce, ale tam może być niezła czopka ogólnie