Sivestro pisze: ↑16 sie 2025, 13:58
I bez podjazdu do mnie jak do Igi na korcie
Byłeś blisko mojej ligi na Sporcie
Od singla "Diler" obrzydliwy zawsze trochę
Tede – co połączył z miastem wioche
Pamiętacie felieton „Jak nie zostałem kierowcą”? Cóż, już nieaktualny. Zdałem. W Warszawie, za drugim praktycznym, a szostym teoret. I w związku z tym chciałbym zakomunikować dwie rzeczy: po pierwsze obiecuję szybko się uczyć, jeździć ostrożnie i nie być jebanym debilem, po drugie chciałbym przesłać wyrazy współczucia wszystkim, którzy porywają się z motyką na kierownicę Skody Fabii II - system jest tak skonstruowany, żebyście wracali z pieniędzmi i sprawiedliwość nie jest pierwszą rzeczą, która decyduje, a zatem życzę Wam cierpliwości, pokory i funduszy oraz cierpliwości, pokory i funduszy, jak również cierpliwości, pokory i...
Chciałbym też postulować prywatny mały zakaz (skoro wszędzie w WORDach dominują zakazy i nakazy): błagam, kiedy szczęśliwie zdacie teorię czy praktykę, a tatuś lub mamcia czekający przed budynkiem dostaną zajadów od uśmiechu na widok waszych promieniujących triumfem lic pamiętajcie o tych wszystkich wkurwionych żuczkach, którzy tuż obok Was zaciągają się szlugiem w posępnej depresji, bo nie zdali właśnie egzaminu przez 18,75 m a może 19,75 m długości samochodu + przyczepy kempingowej czy inny decydujący o życiu kierowcy detal i zaczekajcie krótką chwilkę, popałujcie się nad swoim zwycięstwem ZA bramą ośrodka/w domu/w internecie. WORDy są w mojej pierwszej trójce miejsc wypchanych frustracją po sufit, zaraz obok izby przyjęć i sądu.
Ci przegrani i bez obserwacji podium czują się fatalnie. A nie zasługują na to! Wy też niekoniecznie. Mieliście szczęście. Ja miałem szczęście. To nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy. Gdzie jak gdzie, ale na egzaminach teoretycznych GLORIA VICTIS ma sens stukrotny. Życzę wytrwałości! LOVEYOURLIFE, 5!
#loveyourlife #LYL
potem już było jeżdżonko w klipach i wczutka w auta
Ale traczek przypomniałeś.
Nawet po tych 10 latach, kozak numer, mes jednak potrafił, skillsów mu nie można odmówić.
A co do tego disu Suka, to niepokojąco dużo odsłuchałem ten track. Mes pierdoli jakieś kocopoły szczególnie w drugiej części i słaby to diss, ale ma coś w sobie, może przez ten refren i bit.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 19:56
autor: dobryjoint
Ema pisze: ↑16 sie 2025, 18:47
Bonson idiota zamiast zostać idolem nastolatek po „pan śmieć” i robić kasę, wolał zostać brudnopisem i nagrywać rap dla pancurów. Z taką aparycją to jedynie barber albo tatuażysta zostaje
+1
Ale rapować wciąż umie i dobre numery daje, ale tym się mogą jarać użytkownicy slg i paru wiernych fanów (taki bardziej mainstreamowy Junes z większa charyzmą), a nie szeroko pojęta publika. Przecież jakby poszedł za ciosem w klimaty typu Rok Później, to byłby dalej bożyszczem nastolatek, ale mi bardziej jednak odpowiada kierunek rapowy który wybrał (chociaż on już w podziemiu nagrywał kozackie i podobne numery, a nie hity do mainstreamu), ale to klasyczne mieć czy być.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 20:00
autor: Burak
Proszę zostawić Bonsona, najlepszy emorap pod dziada i wódę na smutno
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 20:03
autor: dobryjoint
^Wiadomo, ale kopanie leżącego i udzielanie się w tym temacie, zupełnie zbędne, tym bardziej, że aktualnie jest na podobnej pozycji rapowej a życiowo nawet gorszej niż Mes.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 20:05
autor: 2rzyn
Bonson ma ewidentnie jajo mesa przyklejone do polika pojebaniec. Kto go pytał w ogóle o zdanie jak jest najwiekszym zarzygancem zachlanym w rapgrze.
Niech sobie przypomni ile bazgral te pierdoly dla swojej izabelki z antytalentem, jak dlugo probowal ja uczyc zarapowac te chujstwa i koniec koncow i tak to wypuscil jak pierda z dupy.
Jedyne wytlumaczenie dla tego najebanca jest takie ze zostal szantazowany alimentami jak izabelka nie zrobi kariery.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 20:56
autor: myron
przedszkolanek pisze: ↑16 sie 2025, 19:46
nie no, kończcie to prowo, chujowe w chuj
no właśnie przestańcie propsować ten diss tę piosenkę Mesa
Spoiler
Sivestro pisze: ↑16 sie 2025, 12:06
Proukrainskie wypowiedzi Mesa sięgają już premiery filmu Wołyń lata temu, długo przed eskalacja konfliktu w 2022
No dokładnie.
Dzięki takim agentom wpływu mamy teraz np. epidemię HIV i bandytyzmu w Polsce, zapaść w służbie zdrowia i na rynku mieszkaniowym, bo zapragnęło się ściągać wszystkich jak leci. Przecież komfort „uchodźców” był najważniejszy.
Już pomijając fakt, że niekontrolowana migracja i to „pomaganie” były aktami jawnie prorosyjskimi, bo najbardziej osłabiły wyludnioną Ukrainę, ale niestety - takie mamy elity w tym kraju - bezmózgie szmaty na pasku USAID, które za przelew kilku dolarów wypną się na własny kraj.
Kurwa, w jaka stronę w poszliscie w tym wątku
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:24
autor: myron
Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania Pozdro wariaty
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:30
autor: YP_
OBSRANY OUTPUUUUUT
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:40
autor: moxxi
Wspaniały to jest diss nie zapomnę go nigdy dzięki Mes
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:49
autor: Eguaroc
jerzy_klemens_werner pisze: ↑16 sie 2025, 17:32
Panowie piszecie, że Mes jest niedojrzały i odklejony a za chwilę "zruchał mu pannę". Stać was na więcej.
I nie piszcie że to jest ZIOMALSKA RAPOWA GADKA ile wy macie 14 lat? Strzelam, że prędzej 40.
No a co mają pisać?
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:52
autor: burundi
myron pisze: ↑16 sie 2025, 22:24
Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania Pozdro wariaty
Tego niby da się słuchać? Przecież jakiś tragiczny, festyniarski szajs ci wyszedł. Jak to niby ma być lepsze od oryginału, to pozdro. Widzę, że nieźli "koneserzy" tu siedzą
"Czuję żenadę, czuję wielką żenadę"
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:53
autor: ART
kazdy normalny Człowiek szcza moczem na te ai piosenki
myron pisze: ↑16 sie 2025, 22:24
Dobra, przerobiłem tę piosenkę, żeby chociaż trochę bujała. Głos kojarzy mi się jak ten kurwa <myśli> chyba Kuban. Co mogę powiedzieć, w końcu da się tego jakoś słuchać bez zażenowania Pozdro wariaty
Tego niby da się słuchać? Przecież jakiś tragiczny, festyniarski szajs ci wyszedł. Jak to niby ma być lepsze od oryginału, to pozdro. Widzę, że nieźli "koneserzy" tu siedzą
"Czuję żenadę, czuję wielką żenadę"
No jak się nie podoba, to nie słuchaj przecież xD Co Ci mogę powiedzieć, w tym AI chociaż jakiś humor w tym czuje, a w oryginale Mesa czuje chujnie, czyli pewnie tak jak Ty u mnie
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 22:59
autor: chuj
oldschool pisze: ↑16 sie 2025, 14:09
Dla mnie to jest 100% tego złego Mesa w Mesie i nie kupuję tych gadek o zajebistej nawijce. Co z tego, że nawija inaczej?
no to że zajebiście to brzmi i wyróżnia się na tle dukaczy polskich.
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 23:09
autor: 2rzyn
Ta suka to teeeedeeeee
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 23:14
autor: Czak
ART pisze: ↑16 sie 2025, 16:01
kuba knap props za ta akcje szczegolnie ze teodor byl ciezko wkurwiony podczas bitwy fristajlowej gdzie ten fakt zostal wspomniany
Pamiętacie felieton „Jak nie zostałem kierowcą”? Cóż, już nieaktualny. Zdałem. W Warszawie, za drugim praktycznym, a szostym teoret. I w związku z tym chciałbym zakomunikować dwie rzeczy: po pierwsze obiecuję szybko się uczyć, jeździć ostrożnie i nie być jebanym debilem, po drugie chciałbym przesłać wyrazy współczucia wszystkim, którzy porywają się z motyką na kierownicę Skody Fabii II - system jest tak skonstruowany, żebyście wracali z pieniędzmi i sprawiedliwość nie jest pierwszą rzeczą, która decyduje, a zatem życzę Wam cierpliwości, pokory i funduszy oraz cierpliwości, pokory i funduszy, jak również cierpliwości, pokory i...
Chciałbym też postulować prywatny mały zakaz (skoro wszędzie w WORDach dominują zakazy i nakazy): błagam, kiedy szczęśliwie zdacie teorię czy praktykę, a tatuś lub mamcia czekający przed budynkiem dostaną zajadów od uśmiechu na widok waszych promieniujących triumfem lic pamiętajcie o tych wszystkich wkurwionych żuczkach, którzy tuż obok Was zaciągają się szlugiem w posępnej depresji, bo nie zdali właśnie egzaminu przez 18,75 m a może 19,75 m długości samochodu + przyczepy kempingowej czy inny decydujący o życiu kierowcy detal i zaczekajcie krótką chwilkę, popałujcie się nad swoim zwycięstwem ZA bramą ośrodka/w domu/w internecie. WORDy są w mojej pierwszej trójce miejsc wypchanych frustracją po sufit, zaraz obok izby przyjęć i sądu.
Ci przegrani i bez obserwacji podium czują się fatalnie. A nie zasługują na to! Wy też niekoniecznie. Mieliście szczęście. Ja miałem szczęście. To nic nie znaczy, to o niczym nie świadczy. Gdzie jak gdzie, ale na egzaminach teoretycznych GLORIA VICTIS ma sens stukrotny. Życzę wytrwałości! LOVEYOURLIFE, 5!
#loveyourlife #LYL
potem już było jeżdżonko w klipach i wczutka w auta
strasznie gównianie napisany jest ten jego wpisik
Re: [beef] Tede - Ten Typ Mes / Wini
: 16 sie 2025, 23:25
autor: Jose
no to jest kwintesencja jest pióra, będę jutro na chacie, to wezmę chyba te książkę z felietonami, co była dołączana do TBZD, nigdy nie czytałem, pamiętam jak przez mgłę to jego pierdolenie o wnoszeniu wódy do klubu w nogawce, ale tam może być niezła czopka ogólnie